Ale jaja! "Miasto" i P1954 udają, że nie są tą samą osobą! Jak im się chce robić takie durne numery? Liczą na naiwność pozostałych uczestników forum? Przeliczą się.
Kwaśniewski kandyduje, Roman komentuje
Dyskusja dla wiadomości: Kwaśniewski kandyduje, Roman komentuje.
-
-
A ja się nie dziwię się.
-
Do pana Dariusza Kwaśniewskiego - Bardzo proszę aby Pan nie nazywał członków mojej rodziny, łącznie ze mną -, hordą Hunów, Cytuję Pana wypowiedz [... ]twierdzę, że prezydentem Bolesławca nie powinien być wódz zwycięskiej hordy Hunów, który [... ]. Moi wujkowie i ciotki to staruszkowie i raczej nie nie są hordą Hunów, tylko dlatego, że chcą by obecny prezydent nadal był na tym stanowisku. Czy uważa Pan, że zwolennicy obecnego prezydenta to zwykła horda (a może hołota)? Proszę pamiętać, że jest rok 2010, a nie p. N. E. 2010. Społeczeństwo nie jest Pana uczniami. Trochę szacunku i bardziej, na spokojnie, Pozdrawiam i błagam o opanowanie emocji (wujek kończy w tym roku 99lat i jak mu sąsiad powie, że go nazwali hordą, to staruszek zawału dostanie).
-
Agnieszko, alez Ty kwestionujesz zasady ustrojowe naszego PaństwaObrażasz artykuły 2 i 4 Konstytucji Rzeczpospolitej.Demokracja nie jest niczym innym niz dyktaturą większości.Zmieniaja sie tylko nazwy hord :-)
-
Satyrze , oczywiście musi być jakiś konkretny slogan reklamowy ;-) Proponuję taki : "Jedynie z Paryskiej będziesz miał niezapomniane chwile i doznania w powrocie do domu... "
-
Wywiad kiepski, nudny jak flaki z olejem. Jeśli tak będzie przebiegać kampania, to Roman jest niezagrożony. D. Kwaśniewski pogwałcił wszelkie zasady dobrej prezentacji. Może się jeszcze nauczy, że treść jest ważna, ale forma również.
-
Agnieszko a moi wujkowie, ciotki, bracia, siostry i jeszcze inni krewni chcą aby prezydentem Naszego miasta był Dariusz Kwaśniewski i nie "podnieca" sie tak, do wyborów jeszcze daleko, kampania się jeszcze nie rozpoczęła. Pozdrowionka.
-
Chyba Agnieszka nie zrozumiała tego, czemu służyć miała wzmianka o "hordzie". Tu nie chodzi o obrażanie zwolenników Romana, a o deklaracje prowadzenia kampanii w pewnym stylu. Kwaśniewski deklaruje dżentelmeńską rywalizację, zamiast barbarzyńskiej, krwawej walki na śmierć i życie. Moim zdaniem to bardzo dobrze świadczy o kandydacie, jednak może nie być zbyt skuteczne. Wszak publiczność kocha krwawe igrzyska i bez owego "mięsa" może być ciężko pokonać obecnego Prezydenta. Jednak jak mówi stare jamajskie przysłowie "time will tell"...
-
Zrozumiała, zrozumiała... jej chodzi o mniejszość bałkańską stacjonującą w mieście i okolicach. Uderz w stół a nożyce się odezwą.
-
W tym mieście jest potrzebny człowiek, który ma łeb do interesów. Ktoś kto pociągnie to miasto jak własną firmę i będzie nią kierował z pełną odpowiedzialnością. Myślę, że ani roman ani kwaśniewski nie są takimi ludźmi.
-
Kolejny nauczyciel. Czy oni nie mają co robić tych szkołach, mają za dużo wolnego. Porażka! Gdzie są mieszkańcy znający się na gospodarce?
-
Fajny sympatyczny człowiek-jaka szkoda że z PO. Czy mamy wybierać prezydenta czy partie?
-
Powód, bo mam doświadczenie w takim razie każdy urzędnik i nauczyciel nadaje się na prezydenta. Słuchając tego wywiadu to żal mi się tego Pana zrobiło taki bidulek, nie ma pomysłu na siebie to jak może mieć na miasto.
-
Szanowny Masi.Z Waszego sztabu wyborczego wyciekł juz do neta ,hymn tegorocznej kampanii .Jestem zdumiony -zawsze miałem do czynienia z kiełbasą wyborczą, dlaczego została zastąpiona pierwszym daniem ? :-)
-
Do Miasto. Proszę nie wracajmy do pojęć podstawowych. Ta obywatelskość polega przed wszystkim na nie byciu obojętnym, patrzy władzy na ręce rozlicza ją z dysponowania dobrem wspólnym jakim jest majątek samorządu czyli interesuje się i stara się rozumieć oraz korzysta w sposób solidarny z dóbr wspólnie osiągniętych. Robi to nie tylko przed wyborami, ale cały czas korzysta z możliwości odwołania władzy między wyborami. Pozdro.