No a Satyr znowu swoje o spiskowej teorii dziejów :-) Chłopaku, mam nadzieję, że to nie Ty dałeś fałszywy sygnał do boju ziomkom i pracownikom Nowaka, którzy murem stwili się na sesji i zdjęli anonimowe maski pisarzy-obrońców Glinopapy i obrażających mieszkańców ul. K Paryskiej. Mówię fałszywy, bo gdybyś troszkę poszukał to dowiedziałbyś się, że rada miejska nie ma żadnych uprawnień do udzielania czy cofania koncesji na sprzedaż i podawania alkoholu (tak jek stwierdziłeś w swoim opasłym poście z poprzedniej strony). To wyłączna kompetencja prezydenta, którą, chcąc nie chcąc, podejmuje w oparciu o stosowne dokumenty organów ścigania i sądów. A skoro spiskowcami i zachowującymi się jak karaluchy wg Ciebie są mieszkańcy piszący petycje w swojej sprawie, to jak nazwać osobników wylegających o czwartej rano jak zoombies?
Komuny Paryskiej
-
-
Witaj Franz - Tęsknilem :-)
-
Ja protestuję! Kiedy ostatnio byłam w PP, oczekując na TAXI przed lokalem w godzinach póznonocnych wraz z koleżanką, zostałam zaproszona przez dwóch daleko odbiegających od stanu NIEwskazującego do bramy w celu"obalenia" napoczętego już wina z tak zwanego "gwinta"! Uraz i psychoza strachu nie pozwala mi na odwiedzanie tego miłego lokalu :-(.
-
Lolka zajmij się przyjmowaniem łapówek od dzieci w postaci czekoladek a nie wymyślaj hororu :-)
PrOszę Cię. -
Lolka , przecież wino to Twój najlepszy napój khe khe ;-)
-
Niemim, a może to Ty byłeś, przecież też tam mieszkasz ;-).
-
Droga Lolko mieszkam w mieszkaniu a po bramach to stoją pilnowacze od nowaka albo niedopite opoje z paryskiej. Uwież minie (mi) nikt normalny z komuny nie zaczepia ludzi, no może Ontus.
-
Niemim "uwierz" pisze się prze rz. To tyle w kwestii zaczepiania.
-
Ontus to "prze " rz jest waRZne! Ale to rze robisz syf kumplowi nowakowi jest OK. POzdrawiam.
-
Zajebista knajpka jak na miarę bolesławca. Super pomysł na klimat w środku Widać ze cel osiągnięty - knajpa sama się reklamuje, wysoka frekwencja, gól skacze zazdrośnikom i mniej ambitnym -gratulacje! Powtarzam opinie również na [...].
-
Ja poproszę o zamknięcie wszystkich lokali gdzie sprzedaje się alkohol, chciałbym też aby alkohol nie był sprzedawany po 22 na stacjach benzynowych... Czemu wszystkich? Bo codziennie może mi ktoś pod domem hałasować, sikać na klatce schodowej czy wymiotować na aucie i nigdy nie dowiem z którego lokalu te osoby wracały itd.. A prosiłbym też o wyłączenie z ruchu drogowego odcinka drogi przed moimi oknami bo pojazdy ciężarowe, taxi, autobusy itp hałasują zatrzymując się i ruszają przed pasami lub zmieniając kierunek ruchu i to 24h na dobę... PS: czy wracając do domu i przechodząc obok PP zachowując się głośno, wulgarnie nieprzyzwoicie tzn że byłem w tym lokalu?
-
Jak dla mnie to ta cała nagonka na PP ma podtekst polityczny, do tego widać jak na widelcu typowe, krótkofalowe myślenie pt. "bo mi się należy". Świnoujście ma ok. 50tys. Mieszkańców. Jeszcze 5 lat temu w okresie wakacyjnym (maj-sierpień) miasto przeżywało najazd turystów, w sile 300-400 tysięcy. Cztery lata temu świnoujscy emeryci i renciści skutecznie zbuntowali się przeciwko dyskotekom, knajpkom i promenadzie czynnej 24 godziny na dobę. Efekt? W zeszłym roku do Świnoujścia przyjechało jedynie 100tys. Ludzi, a cała miejska gospodarka (opierająca się w 95% procentach na turystyce) padła. Turyści zdecydowali się na sąsiedzkie Międzyzdroje, gdzie największym problemem jest wybór dyskoteki na plaży (są trzy), tudzież przytulnej knajpki (nie zliczyłem). Świnoujscy emeryci i renciści jesień życia przeżyją w ciszy i spokoju. A że miasto padnie - nie ich problem... Pozostawiam pod rozwagę. Pozwolę sobie na małą prywatę: Ontus: jestem we Wrocławiu więc na żywo nie mogę zapytać: GSX 600F się nadaje na pierwszy motocykl dla mnie czy nie bardzo :) I czy radziłbyś wziąć nowy, czy używany? Z góry dzięki :).
-
Do zbanowany. Zostawiam gg 5842751 pogadamy.
-
Jedyny podtekst polityczny to jest taki że nabył nowak kamienicę od starosty Piotra r. Nie wiadomo na jakich zasadach bo nikt nigdy nie słyszał o Przetargu na sprzedaż Ośrodka Zdrowia przy ul. Komuny Paryskiej 34.
-
Budynek nabyty został w przetargu kopertowym. Było pięciu kandydatów /chętnych /Oferta Nowaka /220 000 zł / była najwyższa i kupił. Miasto smuci się że jeden jego organ chory chce zrobić chorym inny zdrowy. Miasto odsprzedało budynek z dwóch powodów. Po pierwsze potrzebowało pieniędzy a po drugie sami nie miało pieniędzy na remont tego obiektu, Nabywca przez cztery lata budowy płacił miastu opłatę za metry kwadratowe /około 20000 zł mimo że nie było tam jeszcze żadnej działalności gospodarczej. Takie to były te super zasady zakupu. Jakie pobudki popychają obywatela Niemima aby zaszkodzić obywatelowi Nowakowi?