Do hegemona.Czytałem "petycję" bardzo dokładnie i takiego wniosku nie zauważyłem.P.S.Lolka :)Czasy trochę się zmieniły, więc takie pojęcie "chyba" nie ma już racji bytu ? :)
Komuny Paryskiej
-
-
No nie wiem...
-
art. 51. Kodeksu wykroczeń: § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. § 2. Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza się go, będąc pod wpływem alkoholu, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. § 3. Podżeganie i pomocnictwo są karalne. Podobnie rzecz mieć się będzie w przypadku szczekających psów lub używania pod oknami klaksonów samochodowych, z tym że sprawca odpowiadać będzie dodatkowo za naruszenie przepisów Prawa o ruchu drogowym - Dz. U. 1997 nr 98 poz. 602 z póź. Zm. - a dokładnie art. 29 ust. 1 i 2. MOŻE nam się nie podobac, ale takie jest PRAWO.
-
Do hegemona.Rozumiem, że według Ciebie " Kto ", w myśl tego artukułu, oznacza Bogdan Nowak ?
-
Właściciel został ukarany, a kto ma odpowiadac, jak mój pies szczeka na moim balkonie, to kto odpowiada - JA.
-
To Twój pies i Twój balkon.Goście nie są własnością hotelarza , ulica tez nie jest jegoCzy za awantury przechodniow tez ma odpowiadać ?
-
Ja za swoich gosci tez odpowiadam i pan Nowak też, chyba nie myślisz, że sąd był stronniczy i ukarał, tak za nic - bo jest tez w jakimś w UKŁADZIE?
-
Do hegemona."Trochę" naciągasz interpretację prawa.Pan Bogdan nie jest właścicielem "gości" jak również ulicy, na której "szczekają".P.S.Teraz już "czekam" tylko na Panią Grażynę :)
-
Zapytam jeszcze raz. Dziewczyna o nazwisku zaczynającym się na S. Kilka miesięcy temu. Była w Piwnicy Paryskiej. Wsiada do taksówki. Parę godzin później umiera. Znana i szanowana rodzina. Pytam jaka przyczyna. Czy wyjaśniono, co było przyczyną? Bo ludzie różne rzeczy mówią. [...] Więc pytam co było przyczyną śmierci pani S. - młodej silnej dziewczyny? Dlaczego żaden portal się na ten temat nie zająknął. Czy była sekcja? Czy były środki odurzające?
-
Zaczynają się smutne wnioski. Mam chyba raka. Jeszcze nie wiem czy to jakiś niegrożny szczep czy niestety złośliwa bestia. Jeśli to drugie to Biada mi. Pewna śmierć w bólach i cierpieniach. Lub co najmniej śpiączka. Chyba od wojny jakiś zły duch nade mną czuwa. Chciało bym się rozwijać jak moi zachodni pobratymcy chciało bym być kolorowe i żyjące życiem swoich mieszkańców, Niestety mam w sobie trochę złej krwi i spycha mnie ona w otchłań szarości. W nicość. Ta zła krew to niestety sprawa genetyczna po przodkach. Ile jeszcze czasu upłynie aby Utrwaliła się nowa jakość mego zdrowia? Ile jeszcze czasu Popłyną we mnie resztki złych krwinek?
-
A cóż to za znajomy bełkot?
-
do Polic a dlaczego uwazasz, ze portal powinien pisac o tym wydarzeniu?Dziennie umiera niestety wielu ludzi,,Zadajesz pytanie tak idiotyczne, ze trudno znalezsc wlasciwa odpowiedz to nie ejst temat do d yskusji na forum,Jezeli ciebie to tak bardzo interesuje to zapytaj lekarzy, rodziny zmarlej, policjia jestem przekonana ze nikt nie udzieli ci odpowiedzi!!!!Nie szukaj sensacji , nie rob zametu kosztem zmarlej kobiety i jej rodziny
-
Ludzie Joanno pragną lepiej żyć. Niestety na drodze stoją im prywaciarze. Gdyby nie oni to świat był by taki piękny. Polic sugeruje że to urok rzucony z PP spowodował zgon. A może Polic też korzysta z usług Tarota?
-
Wietrzę tu, niestety "podpuchę" polityczną. Mam dobrą radę dla Bogdana: powiedz oficjalnie, że nie będziesz kandydował w następnych wyborach(a już na pewno nie na prezydenta miasta), a wszystko ucichnie... nawet pijacy na ul. Kom. Paryskiej. A swoją drogą, to nigdy nie widziałam wśród gości PP agresywnych, czy nazbyt głośnych, tak jak doświadczałam takich wśród mieszkańców ulicy - nie zawsze chodzących wcześnie rano do pracy. BnB w tym roku już nie będzie hałasował w mieście i pewnie za to też "krwią zawiści zalani" będą winić Bogdana, bo co on sobie wyobraża, że tak bezkarnie będzie popularny w świecie?
-
Myślę, że jednak powinien kandydować, tyle że wtedy może się nagle okazać, że miał dziadka w Wermachcie, był TW albo nie płacił alimentów ;-).