Bolesławianie chcą u siebie schroniska dla zwierząt

Dyskusja dla wiadomości: Bolesławianie chcą u siebie schroniska dla zwierząt.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mieszkaniec - dofinansowanie albo będzie albo nie. I tak _większość_ kosztów musiało by ponieść miasto/gmina. Do tego dochodzą niebagatelne koszty utrzymania. Z czego i po co sokoro niedaleko jest schronisko. Ludzie zdajcie sobie z tego sprawę. Trzeba wykorzystać to co już jest a nie "dogadzać" osobom, które mają jakieś widzimisię. Ja rozumiem, że nie będzie się Pani Annie i innym chciało jeździć do Dłużyny/Jeleniej. Nie poczują się takie ważne mając u "siebie" "swoje" schronisko. Kilku znajomych nie znajdzie zatrudnienia. Ale czy to jest powód do budowy schroniska! Opamiętajcie się. Łobuziara codziennie chodzę i jeżdżę po mieście i nie widzę tego problemu. Fakt widziałem kilka psów na osiedlach co nie znaczy, że są to psy bezpańskie. Tam gdzie ja mieszkam biega pełno psów ale nie są bezpańskie. Są wypuszczane przez właścicieli. Nawet mój sąsiad tak robi. Wypuszcza psa rano, wieczorem go woła do domu. O tych psach piszesz? Pewnie znajdzie się kilka psów naprawdę bezpańskich ale czy trzeba specjalnie budować dla nich kosztem ciężkich pieniędzy "nowy dom". Nie lepiej wydać (tu strzelam bo służby zawsze jakoś dziwnie liczą koszty) np. 100, - 150, - aby odwieźć psiaka do istniejącego już schroniska. Ile takich wywiezień będzie rocznie? Policz i zastanów się. To jest właśnie bycie ignorantką i to szczególnie nie pożyteczną dla społeczeństwa bo naciągającą na duże koszty. Budowa schroniska jest irracjonalna. Powtarzam jeszcze raz - dofinansować już istniejące, a nie budować nowe. Przerost ambicji i podejrzewam, że prywata kieruję najbardziej zagorzałymi zwolennikami budowy i utrzymywania nowego schroniska.2010-07-20, 14:52D - wolontariusze nie zajmują się psami w Zieleń Plan bo czekają na etat w ich nowym własnym schronisku. To jest jakaś paranoja.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ~Przeciwnik. 83. X. X. 170. 2010-07-20, 14: 00. Ivo - nasze pieniądze! Z naszych podatków! Bo przecież nie z budżetu stowarzyszenia. No to mi wylicz, na co do tej pory szły twoje pieniądze z twoich podatków - i to szczegółowo! Ile wydałeś na jakiekolwiek zwierzę? Bo wyglada, ze miliony...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ivo - skoro nie rozumiesz skąd miasto i gmina mają pieniądze to masz problem. Na zwierzę też na pewno wydałem bo przecież UM płaci firmie Zieleń Plan za przetrzymywaniem zwierząt. Miasto i gmina mają pieniądze między innymi z moich podatków, które regularnie płacę. A szczegółowo to możesz policzyć na co Ty wydajesz. Dziecko z Ciebie przemawia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nikt nie ma obowiązku płacić na jakiekolwiek zwierzę chyba że za swoje, a to że w mieście jest masa psów i to ci co mają warunki na trzymanie psa jak i ci co ich wogóle nie mają. W bloku w którym mieszkam na 10 mieszkań jest 8 psów to jest jakaś paranoja, cofamy się do jaskiń.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    . "bo przecież UM płaci firmie Zieleń Plan za przetrzymywaniem zwierząt. Miasto i gmina mają pieniądze między innymi z moich podatków, które regularnie płacę. "... Owszem, płaci. 800 zł za przyjęcie psa. Uzgadniali to z toba? To koszt wyżywienia i opieki weterynaryjnej na ładnych kilka miesięcy. Mało tego - wywózka jednego psa do schroniska poza Bolesławcem(paranoja, bo często oddalonego daleko) to następne 1500 zł. Uzgodnili z tobą, że na to płacisz podatki? Zadaj sobie teraz pytanie, co z tymi pieniędzmi mozna by zrobic na miejscu. Co jest mniejszym złem - zostawic pieniądze na miejscu, pokazac ze my też potrafimy się troszczyc o psy i koty, czy nadal uprawiac spychologię i udawac, ze tematu u nas nie ma...

  • Panie Ana i Anna R. chcą się chwalić schroniskiem. Myślałem, że chodzi o dobro zwierząt. A bodajże Łobuziara uważa, że w każdym mieście powinno być schronisko. To pewnie i burdele też. Albo np. zakłady karne bo w każdym mieście są przestępcy.Policzcie sobie koszty. Czy taniej jest utrzymać jedno duże, czy kilka małych.I nie jestem przeciwnikiem schronisk bo rozumie potrzebę ich istnienia. Potrzebę wynikającą niestety z winy ludzi.2010-07-20, 16:27Nie zawsze Drogie Panie ilość przechodzi w jakość.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ivo skąd Ty bierzesz te liczby? 1500, - za wywiezienie psa? Chyba limuzyną z obficie zaopatrzonym barkiem i tancerką egzotyczną. ;) Jaką spychologię? Zastanów się co Ty wypisujesz. Jak tak bardzo chcesz pokazać jak troszczymy się o zwierzęta to idź i jako wolontariusz pomóż w "przechowalni" w Zieleń Plan. Piszesz czy uzgodnili ze mną, że na to idą moje podatki. Dziecko na co wydawane są pieniądze publiczne nie "uzgadnia" się tylko (oby tak zawsze było) kierując się zdrowym rozsądkiem i dobrem ogółu wydaje na _ważne społecznie_ cele. Jak chcesz się chwalić to chwal się ale za swoje pieniądze. Nie rozumiesz pojęcia zostawić pieniądze na miejscu. Schronisko to studnia, do której trzeba będzie pompować pieniądze a nie "zostawiać na miejscu". Pokażmy jeszcze jak dbamy o przestrzeganie prawa i tak jak pisze Konik polny wybudujmy więzienie bo przecież nie można uprawiać spychologii i wozić skazanych do innego miasta. ;)
    Wypisujesz takie bzdury, że zastanawiam się ile masz lat. Skoro (ja tego nie wiem) wiesz, że kilku miesięczny koszt utrzymania psa (załóżmy, że jest to pięć miesięcy) wynosi 800, - to: 160, - miesięcznie razy powiedzmy 50 psów to jest 8000, - brutto. Teraz schronisko: absolutne minimum 6 pracowników - później te etaty znając polską rzeczywistość będą mnożone przez pączkowanie - (trzy zmiany po dwie osoby) 1317, - brutto + ZUS (choć wątpię aby pracownicy schroniska zarabiali najniższą krajową) dajmy na to 2000, - razy 6 to już 12 000, -. Dodatkowo pracownicy nazwijmy to biurowi minimum 3500, - w liczbie dwóch, razem 19 000, - Do tego dolicz opiekę weterynaryjną, opłaty za energię elektryczną, wodę, ogrzewanie, karmę dla zwierząt, podatek od nieruchomości, samochód (też pewnie będą się tego domagać), etat kierowcy. Jak znam życie to tam gdzie wydaje się nie swoje pieniądze po prostu się ich nie liczy. Zakładam, że jak już by powstało to schronisko to 100 000, - miesięcznie to będzie pestka. A gdzie koszty budowy tego schroniska? A gdzie bieżące remonty? Człowieku zastanów się jeszcze raz i policz. To jest ponad milion złotych rocznie. I po co? Żeby członkowie stowarzyszenia mieli poczucie spełnienia i pracę. Żeby Pani Anna i kilku jej podobnych mogło błyszczeć. Za ułamek tego można odstawiać zwierzęta do schronisk w innych miejscowościach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak się sracie o te podatki jakbyście zarabiali miliony i płacili miesięcznie miliony podatków. Ale jak politycy przepieprzają na byle gówno (np. Event itp. ) to jest super, hurra! No comment...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ej, jak tak bardzo chcecie tego schroniska, to zróbcie zrzutke z p. Ryżewską i zbudujcie, a pózniej finansujcie to przedsięwzięcie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Łobuziara bo jak się płaci to się chce żeby szły na coś potrzebnego. Podrośniesz, zaczniesz pracować i płacić podatki to zrozumiesz. I nie ma znaczenia czy to są miliony, setki tysięcy, tysiące czy setki. Ciężko zapracowane nie mogą zostać zmarnowane.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No widać ostatnie wypowiedzi to piotruś pan i jego poplecznicy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Skąd mam dane, przeciwniku/. Poszukaj chc troche... http://www.istotneinformacje.pl/boleslawiec,a4092.php.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dłużyna, którą miasto mogło by dofinansować jest o kilkaset kilometrów bliżej. Jelenia też. Ogłosić przetarg na taką usługę i gwarantuję, że cena będzie dużo niższa.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja - masz w tym jakiś interes, że gwarantujesz?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Żadnego! ;).2010-07-20, 20:32W przeciwieństwie do pomysłodawców powstania schroniska w Bolesławcu. Tak przy okazji to wiadomo ile psów odławia się w Bolesławcu w skali miesiąca, roku?