Gdzie można podpisać petycję?
Bolesławianie chcą u siebie schroniska dla zwierząt
Dyskusja dla wiadomości: Bolesławianie chcą u siebie schroniska dla zwierząt.
-
-
Trzeba dbać o zwierzęta skoro ich właściciele nie chca! Jestem za tym aby w Boleslawcu było schronisko! Dajmy zwierzętą odpowiednie warunki!
-
Każdy chętnie się zgadza i popiera budowę takiego schroniska, ale gdy lokalizacja będzie blisko jego miejsca zamieszkania to zacznie się problem, tak jak z wysypiskami śmieci itp. Według mnie powinno być rozbudowywane schronisko w Dłużynie Górnej.
-
Petycję można podpisać w gabinetach weterynaryjnych "Marvet" przy ul. Staszica, "Amicus" przy ul. Piastów i "Animals Doctor" przy ul. Kraszewskiego.
-
A ja nie chce schroniska, niech budują boiska.
-
Za 6 mln moznaby wybudować 6 orlików.
-
W bolesławcu powinno byc schronisko jakies a nie wymyślają za bolesławcem!
-
A ja proponuję zamknąć jedno targowisko i zrobić tam schronisko. Chcecie ludzie to macie. Panie Prezydencie a dyr. schroniska zrobić p. Ryżewską.
-
Tak zróbmy boiska i wywalmy kase w błoto... potrzebne jest schronisko i będzie potrzebne dopóki są debile w naszym mieście wyrzucający biedne i niczemu winne zwierzaki...
-
Proponuję petycję przeciwko wywalaniu kasy na pierdoły. Wtedy będzie uczciwie. Wpisze się 1000 osób i to znaczy ze wszyscy Bolesławianie chcą schroniska? Głupota.
-
Głupotą jest postępowanie ludzi powodujące to, ze w mieście jest potrzebne schronisko!
-
Niechciane zwierzęta w Bolesławcu umieszczać w schronisku w Bolesławcu - paranoja. I tylko po to by panie "sprawdzające" byt tych piesków nie musiały jechać tych kilku minut. Jeśli tym paniom zależy na pieskach niech się trochę poświęcą, a nie udają święte.
-
Tym Panią sie poje**ło w głowach, jest tam schronisko które da sie rozbudować, to nie, bo muszą mieć na miejscu i całymi dniami kontrolować i pisać skargi. Bo pewnie jak to by załatwiły, to by były dalej problemy o kolejne sprawy.
-
Pani Ryżewska Niemim uważa że są ważniejsze pola do działania dla stowarzyszeń np. - walka z bezrobociem. - walka z bezdomnosciom LUDZI. - walka z ubóstwem mieszkańców. Niemim myśli że Pani stowarzyszenie może pozyskać fundusze z Uni Europejskiej! Pani prezes pisanie protestów nic nie zmieni. Podam pani przykład - mieszkańcy ul Komuny paryskiej napisali skargę na jednego radnego i jaki skutek - żaden. Aby było śmieszniej sprawę radnego prowadzi Wydział Wspierania Przedsiębiorczości Urzędu Miasta :-).
-
Myślę że wybory się zbliżają Pani Prezes potrzebuje rozgłosu i do spray wraca jak bumerang... Schroniska mam nadzieję nie będzie a Paniom ze stowarzyszenia jak zauważył Trumf wycieczki do Dłużyny nie powinny być straszne skoro są tak bardzo przejęte losem biednych zwierzaczków... Szkoda że nikt się tak nie przejmuje walką o byt dzieci np w Domu Dziecka i nikt nie pyta czy im czegoś nie brakuje? Czy nie trzeba im czasu zorganizować w ciekawy sposób?