Władza ludu

  • Adamie, znajduję z Tobą wspólny język :-). Mimo, że nie zgadzasz się ze mną w wielu kwestiach, rozumiesz co chcę przekazać :-))))).Co do Joanny, nie możesz twierdzić, że to przerost formy nad treścią do momentu dopóki nie spróbujesz ;-))). Buziaczki :-)

  • Joanny nie mam zamiaru próbować. A tymczasem mam do ciebie pytanie - bo wspominasz o metroseksualnych ciotach. Nie uważasz,że ten sam typ powierzchowności ma odbicie u kobiet na przykład u zsolaryzowanych właścicielek długich tipsów wraz z tlenionymi włosami,........ Wtedy na przykład można poddać krytyce obie płcie, które postępują w podobny sposób i generalnie wyznają te same prawidła kiczu. Dlaczego więc zwracasz uwagę tylko na metroseksualizm męski a nie wspominasz już o kiczu i niesmaku tlenionych osobniczek po ulicy poruszających się z błyszczykiem? Ta sama konsumpcja, ten sam "szyk". Tak więc jeśli masz na myśli mój język w twoich ustach, to zwłaszcza na poziomie ogólnym.Co do samych metroseksualnych ciot - podobnie jak ich odpowiedniki damskie, posiadają jedną cechę zbiorczą, zazwyczaj są to barany.Buziaczki:*

  • niech moderacja działa szybciej

  • Adamie, mnie jako kobietę bardziej irytują metrosexualne cioty w męskim wydaniu :-).A Ciebie, widzę, odwrotnie i to chyba dobrze :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Noir Lotus chce kogoś zastrzelić wypowiedziami. Dziś padło na metrosexualne cioty (w podświadomości ciągle ten zły socjalizm). Ale czuję bijącą w wypowiedzi bezsilność :D
    Socjalizm jest wieczny. Twoja bezsilność mnie buduje :)
    A jaki typ faceta Ci imponuje? XVI wiecznego chłopa który orał rękami i ma ziemię pod paznokciami i miedzy palcami u nóg? Czyli taki model monarchistyczny? :)
    Moda na metrosexualizm przyszedł z wolnej amerykanckiej MTV. Tam pisz skargi. W PRLu metrosexualistów nie było.

  • Każdy w wypowiedzi czuje co chce :-))). Jak udało Ci się przeżyć ten obóz śmierci? ;-)Ale Ty pierdoły wypisujesz ;-) pytasz mnie potem sam sobie odpowiadasz zdecyduj się :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Jak udało Ci się przeżyć ten obóz śmierci? ". No właśnie sam nie wiem jak mi się udało. Pan biskup w Warszawie tak mówił, że kiedyś był obóz śmierci w Polsce przez 40 lat. Uwierzyłem mu na słowo :)
    Tylko jednego nie rozumiem i pewnie źle myślę - jak to się stało że w obozie smierci był dodatni przyrost naturalny a po obozie, na wolności, jest na odwrót? Będę myślał nad tym całą noc...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Krowa, która ryczy mało mleka daje Lotos. A ci idioci tak łykają.

  • A kto Ci naopowiadał, że obecnie jest wolność? :-)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "A kto Ci naopowiadał, że obecnie jest wolność? :-) Ten sam pan biskup. :).2010-06-06, 17:06http://wiadomosci.onet.pl/2180641,11,ks_jerzy_nie_ulegl_pokusie__by_zyc_w_obozie_smierci,item.html.

  • Kłamał :-) Ani obecnie nie ma wolności ani w PRL-u jej nie było. Zresztą co to jest wolność?Czy wolność to możliwość oddania głosu na tych samych ludzi co 4 lata? Boso ale w ostrogach? Z pustym kontem oddając głos na Andrzeja Leppera? Czy wolność panuje w Księstwie Liechtenstein, gdzie nie ma "wolnych wyborów" bo społeczeństwo tego kraju, mając oświeconego monarchę, ich nie chce? :-) Zresztą co "wybory" by zmieniły, jedynie dopuściłyby motłoch do władzy :-). Za to są tam niesłychane wolności gospodarcze, dzięki którym wszyscy są nieprzyzwoicie bogaci i mogą robić co chcą? :-)). Dla demokraty tam jednak nie ma wolności :-). Sama już nie wiem :-/Podajcie różne, własne definicje wolności i spróbujmy coś do nich dopasować :-)))).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lotus bo twój chłop sie na murzynki przerzuci jak bedzisz go tak zaniedbywac pisząc tutaj non stop }.

  • Prawda, uciekam, dzięki ;-))).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Liechtenstein - Władza prawodawcza należy do księcia i landtagu, liczącego 25 deputowanych i wybieranego co cztery lata w wyborach proporcjonalnych. Najważniejsze partie polityczne Liechtensteinu to aktualnie: Unia Ojczyźniana (Vaterländische Union, VU), Postępowa Partia Obywatelska Liechtensteinu (Fortschrittliche Bürgerpartei in Liechtenstein, FBL) i Wolna Lista (Freie Liste). Książę wybiera parlament? Chore to wszystko jest :D
    Dla światłego demokraty nie jest to chore, ponieważ 35 tysięcy ludności Liechtensteinu na 160 kilometrach kwadratowych, pracujących w Szwajcarii lub Niemczech, ewentualnie jako urzędnicy (darmozjady :D lub zarząd w masowo rejestrowanych tam firmach jest wsiorawno kto rządzi. Nie rozumiem czemu niektórzy (fani i fanka JKM? ) nie chcą przyjąć do wiadomości, że takie państewka to furtka zostawiona przez bogatych polityków dla bogatych ludzi (znajomków? ) a niskie podatki biorą się z małej infrastruktury, śladowej ilości wojska lub POZWOLEŃ ZA PIENIĄDZE do osiedlania się w takich krajach? To samo z Monaco i Luxemburgiem :D.

  • Urodzony napisał:"Dla światłego demokraty nie jest to chore, ponieważ 35 tysięcy ludności Liechtensteinu na 160 kilometrach kwadratowych, (...) jest wsiorawno kto rządzi."Dlaczego jest "wsiorawno"? Dla demokraty?Demokrata zawsze powinien chcieć móc zagłosować, a nie w referendum oddawać prawo głosu jakiemuś księciu, prawda? Tu "normalny" link, nie do wiki :http://www.fuerstenhaus.li/de/verfassung/volksabstimmung.html Urodzony napisał:"takie państewka to furtka zostawiona przez bogatych polityków dla bogatych ludzi (znajomków? )"Uuuu ła, strzeliłeś sobie w kolano, ale napisałeś prawdę :-))). To właśnie demokratyczni politycy inwestują tam kasę, z której "demokratycznie" okradli swoje głupie narody :-). Biskup Cię oszukał, wierz mi... ;-))))).