Jak zerwać z samotnością

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nickzglowy.
    2011-12-25, 10: 29.
    To roko masz branie tylko ci pozazdroscic tego tez bym tak chcial :)

    I co z tego, dalej sam ;(.

  • A skad wiesz ze sam, może mu odpowiada bycie samemu i lubi mieć branie i mu to odpowiada, może nie potrzebuje zmian lub chce, a nie jest to takie proste wiem to po sobie, że jednak musi być ta odpowiednia osoba, żeby coś się miało zmienić, a nie byle z pierwszą lepszą chętną.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nickzglowy ale ja z przyjemnością równie sie z tobą poznam, spotkam :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Przechodząc pod zieloną ławką zastanowiła mnie głębia jej czerwieni więc spojrzałem w dół aby lepiej się przyjrzeć jej niebieskiemu kolorowi. Sprawiło to, że rzucił się na mnie wielki pies, mieszaniec ratlerka i mastifa więc aby uciec pobiegłem w jego kierunku. Ponieważ on też pobiegł w moim udało mi się uciec ale musiałem się zatrzymać żeby poprawić kapelusz który zgubiłem dwa tygodnie temu. Kiedy już go wyrzuciłem
    Wyjąłem grzebyk i użyłem go natychmiast czesząc się przez pół godziny. Następnie przejrzałem się w kałuży podziwiając piękny blask słońca którego promienie odbijały się od mojej łysiny. Założyłem buty bo umarł wujek sąsiada znajomego dziewczyny mojego kolegi który ożenił się pięćdziesiąt lat temu a w dwa lata po slubie zmarł gdyż miał osiem miesięcy. Przed śmiercią zdążył jednak zapłodnić swoją siódmą narzeczoną z którą zerwał na sześć lat przed ślubem. Z tego związku narodził się staruszek i dlatego gołębie srają na parapety. Zobaczyłem kilka posągów zbudowanych dawno temu i czym prędzej uciekłem by nie unicestwiły mnie w swym dziecinnym uniesieniu. Były to trzy wielkie posągi obciążające budżet województwa, najwyższy sięgał mi do połowy lewej kostki i był zrobiony z najlepszego papieru toaletowego. Uniosłem głowę by lepiej przyjrzeć się stopom tych posągów ale policja oskarżyła mnie o deptanie chodnika i wypisany został mandat który zrealizowałem w najbliższym banku. Pieniądze które mi za to wypłacono wystarczyłyby na nowy samochód, ale ponieważ nie lubię bawic się resorakami kupiłem za połowę tej sumy bilet tramwajowy. W tramwaju spotkałem kanara który chciał żebym pokazał bilet, ale ja powiedziałem że nic mu nie pokażę ani nie okażę dokumentów. Ze zrozumieniem pokiwał głową i wysiadł z szacunkiem z karetki żeby natychmiast się ożenić ze swoim chłopakiem który rozwiódł się z nim dwadzieścia lat wcześniej kiedy jeden miał dwa miesiące a drugi sześdziesięt dziewięć lat. Po tym ślubie żyli długo i szczęśliwie, ale niestety nazajutrz umarli na tyfus. Inkwizycja przygotowała stosy na środku miasta ale że w obecnym czasie musiałaby spalić wszystkich poszła napić się wódki, zdjęła przepocony kaptur co sprawiło że kury tego dnia lepiej niosły a kaczki lewitowały zmieniając się w gęsi którymi były zanim stały się gołębiami. ".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ciekawe.

  • ~3. 69-dobry tekst-kiedyś jak się upalę to na pewno do niego wrócę ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nickzglowy.
    2011-12-25, 17: 41.
    A skad wiesz ze sam, może mu odpowiada bycie samemu i lubi mieć branie i mu to odpowiada, może nie potrzebuje zmian lub chce, a nie jest to takie proste wiem to po sobie, że jednak musi być ta odpowiednia osoba, żeby coś się miało zmienić, a nie byle z pierwszą lepszą chętną.

    Nick, chyba jesteś adwokatem Roko28, albo nim samym! Tylko pod innym nickiem!
    Zgadzam się z Tobą co do ostatniej kwestii Twojej wypowiedzi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Problem z samotnoscia nie wynika z samotnosci miedzyludzkiej - najbardziej dokucza nam samotnosc wewnetrzna, brak jednosci z Bogiem. To tak jakby ryba byla bez wody. Jesli nie nalezymy do Chrystusa i Chrystus nie mieszka w nas mozemy probowac wypelnic niepokoj duszy czym sie da, ale nic oprocz Boga nie da szczescia i pelni. Znam historie ludzi, ktorzy po nawroceniu uwolnili sie od ciaglej, panicznej potrzeby "milosci" (egoistycznej tak naprawde) ze strony ludzi. Teraz milosc mieszka w nich i Oni sa w milosci i z miloscia! Kazdy z was moze tego doswiadczyc - poznajcie zywego Pana Jezusa Chrystusa, a bedziecie wolni.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja tez sie boje nowej milosci a tak bardzo chcialabym byc kochana i dac to samo uczucie komus.

  • Pikuś bez obaw nie jestem adwokatem roko ani nim i nie znam człowieka i nie widziałem go na oczy jak sporo osób z forum

    Iskierka ja tez sie boje nowej miłości, ale na nią liczę, że w końcu trafię na odpowiednią osobę dla której się zaangażuje w związek, a nie będzie to chwilowa znajomość.

  • Święta już praktycznie minęły, jeszcze tylko sylwester i będzie OK :):)

  • Jeszcze tylko 4 dni w pracy i sylwester hehe.

  • Życzę wszystkim bojącym się nowej miłości spełnienia jej w Nowym Roku.

  • I ja się do tych życzeń dokładam :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja jestem sam i jest mi z tym zajebiscie he he.