Kobieta nie chce sie ze mną spotykać bo jestem rozwodnikiem

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Widzę, że temat lekko zboczył. :) Powiem tylko że uczucie jest silniejsze od rozsądku. Jesteśmy razem. Motyle maja moc. Pozdrowienia dla wszystkich.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bo jesteś + wirus wontroby typu c.

  • Andrzeju widzisz :-) dla chcącego nic trudnego :-).

  • Moje gratulacje!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niedobrze :-( Rozsądek powinien być jednak silniejszy, Obyś sie nie przejechał...Powodzenia Andrzeju :-)

  • Ja sie jej wcale nie dziwie i wcale nie ze wgledu na slub koscielny, bylam w kilkuletnim zwiazku z rozwodnikiem, znam paru innych rozwodnikow i sa oni 'dziwni'... wszedzie doszukuja sie problemow, porownuja do bylej zony to chore i duzo jeszcze moglabym pisac... u mnie sa spaleni na starcie; > zadnej kobiecie nie polecam zwiazku z rozwodnikiem...

  • Agulek proste :a) Szukający partnerki podobnej do byłej żony musiał zostać odesłany na zieloną trawkę z bliżej nieokreślonych przyczyn... ;-) b) Szukający innej partnerki niż była żona... ->odesłał na zieloną trawkę... ;-) Ewentualnie :c) Zmienił orientację seksualną ;-)

  • A to ciekawe... lol.

  • "Ciekawostką" to są kawalerowie przed i po czterdziestce... ;-)

  • 'Ciekawostka' sa dla mnie Twoje dwie twarze... ; >.2009-06-08, 21:43Lecz nie o tym temat wiec PAS.

  • Bo jedna jest opalona a druga nie ;-) Stąd Twoja ciekawość ? ;p

  • Lepiej zebym Cie nie spotkala, nie bede sie klocic na forum bo nie znizam sie do Twojego poziomu...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do czarnego lotospamietaj los jest przewrotny i moż e kiedys ty tez będziesz człowiekiem o niższym statusie materialnym? Kwiesz jak nie wiesz? Ile można zarabiac na dupie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Anet. Krótko, ale bardzo dużo ;-)))) Ale to nie do mnie ta uwaga :-)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Godne pożałowania. Ścierwo!