Faktycznie- gość zrobił oczy jak koń na bagnach :-)
Kobieta nie chce sie ze mną spotykać bo jestem rozwodnikiem
-
-
:-) żaden problem ;-) teraz to już polucje u Masiego pewne ;-)Buziaczki Satyrze :-*
-
Róziu, to choć Ci zrobię "gastroskopię" gratisowo "endoskopię ;-) khe khe.2009-05-14, 15:54Tfu kolonoskopię ;-).
-
Don Pedro uważa, iż wreszcie trafiliście w gusta Hrabianki Rosenstein :D Jedyne co mogę dodać, to fakt, iż wyżej wymienione czynności powinno się wykonać szczotką drucianą, tudzież papierem ściernym :D ku większej ekstazie Hrabianki :D Wasz Don Pedro! Ole!
-
Szczotka, tudzież papier ścierny... podłączony do prądu :-) i jakieś inne dodatki na pewno się przydadzą :-) Rosi będzie wniebowzięta :-).
-
Inkwizycja :-)W Alpach piękne widoki, pa.
-
Lotosie daj się ponieść fantazji i niech Ci wreszcie zrobią format mózgu ;-).
-
:-)Szara komórka przypadkowo znalazła się w mózgu Masiego...Wszędzie ciemno, pusto, ani śladu życia.- Huhu! - woła komórka.Żadnej odpowiedzi.- Huhu! - woła ponownie.Wtem zjawia się inna szara komórka i pyta:- Co tu robisz całkiem sama? Chodź, wszystkiejesteśmy na dole.
-
Lotosie, fakt jedna -> ale za to jaka ;-)
Aby jej dorównać, musiałabyś sobie kilkakrotnie sklonować "mózg" ;-). -
Masi, jak się cieszę :-) Lotos, a nie ma tam w Alpach mądrzejszych od Masiego? Wyluzuj, kobito i przestań Go prześladować!
-
Ps Masz posłuchaj i daj im odpocząć ;-)
Br ;-).2009-05-15, 14:36Lolka, widać że kręci ją zwykle to co jes marzeniem ściętej głowy ;-) Już moje plemniki są mądrzejsze ;-).
-
Don Pedro śmie twierdzić, iż rozpustnica skrycie kocha owego romantyka, wszak jak mówi przysłowie: kto się czubi... Hrabianko von Rosenlinden a czy lubi pani 69? Zawsze wierny Don Pedro.
-
Donie, coś tu nie pasuje ;-)
Bo pod wspaniałą otoczką jest twardo stąpającą romantyczką słuchającą ballad ;-)Br ;-).
-
Lolciu Ty na pewno mózgu nie masz skoro twierdzisz, ze to ja Masiego prześladuję :-)))))Czytać umiesz? Nie odpowiadaj, to pytanie retoryczne ;-)))))))))))))
-
Żal mi Cię, dziewczynko, ale masz, czego chciałaś, no tak, muszę chyba nie mieć mózgu, wiodąc swe "robacze" życie na tej prowincji... Wpędzasz mnie w kompleksy khe khe :-).