Walka

Dyskusja dla wiadomości: Walka.


  • Lolka, Olo, Wu, może założycie własny klan -> na przykład "killerów forumowych"? Bo jak widzę wychodzicie z zasadą ->"Wszystkim jechać tylko nie nam " ^^ :p.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Masi, a Ty skąd się urwałeś? Przecież to właśnie po nas jadą, a my się z tego śmiejemy ;D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Po raz pierwszy zgadzam sie z Autorka, Walka była jest i będzie motorem postępu, obojętnie czy to wojna na słowa idee, czy włócznie. Walka wymaga cwiczen i stymuluje ewolucje. Może i Jezus faktycznie kochał wszystkich, ale jego następcy na stolicy piotrowej już mniej - krucjaty i niesienie wiary ogniem i mieczem. Większość wynalazków które używamy na codzien jest dziełem wyscigu zbrojeń. Ale wracając do sprawy anonimów. Ja serdecznie gratuluje autorce, tego że nikt nie stoi za nią z nożem, ciekawe czy też nikt nie obrabia jej za jej plecami bez internetu. Bo ja na swój temat słyszałem tyle histori, że można by nakręcić ze dwa filmy sensacyjne i jeden szpiegowski. Pytam czy lepiej powiedziec komuś, coś anonimowo na forum gdzie może sie bronić, czy opowiadać za plecami w realu? Gdzie szans na obrone nie ma żadnych. Uważam, że internet jest doskonałym medium, pozatym między bogiem a prawdą anonimowość nie istnieje - jest to ułuda i radze pamiętać o tym ludziom bardzo agresywnie obrażającym. Wystarczy kilka informacji których udzieli i portal i dostawca usług, a policja ma prawo o to pytać i odpowiadamy karnie za inwektywy. Idąc dalej, na szczeście można komentować jakość usług, polityke i inne wydarzenia. Dzieki temu ich sprawcy (politycy, przedsiębiorcy) czują, że nie mogą bezkarnie popełniać błędów. I nie wiem jak sobie grażyna wyobraża, że niekompetencje urzędnika opisując ktoś sie podpisze. W innym kraju pewnie tak, ale ten urzędnik, ani jego koledzy narazie nie odpowie za złośliwości które nam później wyczynia. Więc anonimowość pozwala zwrócić uwage nie narażając się na konsekwencje. Co do przedsiębiorców, to jest wspaniały dar aczkolwiek bolesny - kiedyś złe potraktowanie jednego klienta nie niosło takich sktutków, teraz jest inaczej muszą dbać, każdy klient stał się majestatycznym recenzentem. Więc to tylko działa na plus. A czy zawsze te posty są prawdziwe, napewno nie - ale zawsze można odpowiedzieć. Pozdrowienia Dla anonimów i anonimek :) Oraz dla nieskromnej redakcji nie ukrywającej swoich poglądów, tak w nawiasie gratulując mentorów, i przypominając że Monika Olejnik nie pracowała nigdy u Leppera.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie Masi. Myślę że niektórzy sugerują dyskusję nad tematem zamiast pyskówek.

  • Wu skoro "jechanie" wywołuje u Ciebie śmiech, więc będę kontynuował abyś wiecznie była uhahana ;p.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy to jakiś "podjazd" do Wu?

  • Olo, co w/g Ciebie znaczy "podjazd"? ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W/g znaczy -według.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Znam ciekawsze sposoby żeby kogoś rozweselić, Masi. Ale skoro Ty innego nie znasz, to bardzo niedobrze.

  • Wu nie przejmuj się, jutro wyjeżdżam, będę tutaj pojawiał się sporadycznie ;-)
    Wiem, wiem, nie będzie miał was kto rozśmieszać do łez ;-) Ale cóż, ważne że będziecie tęsknić :p.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No to pa, pa.

  • "Nie płacz, kiedy odjadę, sercem będę przy tobie" khe khe :-).

  • Masi - tutaj nie ma killerów forumowych, ani klanu- ponieważ w innych tematach niekoniecznie mają to samo zdanie. A cały rozpuk ze śmiechu wynika z tego, że killerzy i killerki znaleźli się w wirze podejrzeń o szpiegostwo, obłudę i podszywanie się pod innych - co napisał podszyw QWS:P I faktycznie wywołuje to śmiech, bo jeśli jesteś forumowiczem a ktoś dorabia ci ideologię i kategoryzuje na siłę i wpycha do jakiegoś obozu, to co innego zrobić jak się nie roześmiać.Szarywilku - to zależy- bo słyszane zza pleców teksty możnaignorować, bądź udawać,że się ich nie słyszy. Z drugiej strony- można mieć tak "świetnych znajomych", którzy ci nigdy nie powiedzą całej prawdy, która krąży za tymi plecami a z internetem też niekoniecznie tak jest - bo co myśleć, jeśli ktoś cię na internecie pochwali a w domu powie - "co za bagno"?Z tym też się zgadzam,że anonimowośc daje pewne bezpieczeństwo, na przykład gdy ktoś nie chce się narazić a zwraca uwagę na oczywisty problem.Monika Olejnik nie musi pracować dla nikogo, bo pracuje się raczej dla niej i choć nie lubi Leppera i wielu innych polityków, ma wśród nich szacunek. Sam wybitny Giertych rzekł, iż "rozdziela razy sprawiedliwie każdemu" niezależnie od opcji.

  • Obawiam się, Adamie, że Masi potrafi się wypowiadać wyłącznie w tych topicach, które dotyczą poglądów Róży, coż -światowe osoby khe khe :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szary Wilku, ja się z Tobą tez zgodzę, że walka jest potrzebna i ma też swoje dobre strony w ogólnym rozrachunku. Tyle, że nie o tym ten tekst traktuje. Pani Grażynka napisała felieton w odpowiedzi na te wszystkie słowa krytyki, które padły pod jej adresem, na obu portalach, próbuje nam wmówic, że te słowa krytyki to z powodu zawziętości, zawiści, złości, jadu, obłudy, pieniactwa i Bóg wie jeszcze czego. Obraża nas wszystkich tutaj forumowiczów, bo my się wypowiadamy nie tylko pod jej felietonami, ale także w innych topicach, i tak do końca nie jest, że tylko się obrzucamy obelgami. Poza tym, zapomina, że to jest forum, jego zasadą jest wypowiadanie się różnych ludzi, ścieranie się, no i anonimowość. Do pogadanek ze znajomymi mamy gg, skype, tudzież inne komunikatory. Jest zdziwiona, że pisząc cos do publicznej wiadomości, napotyka anonimowe wpisy? A jak ona sobie to inaczej wyobrażała? Ona zarzuca nam, że jesteśmy obłudni? To bardzo bardzo nie fair, bo wystarczy poczytać dyskusje pod felietonami, co wypisują jej obrończynie, i kto tu mówi o obłudzie? A zresztą, po co ja to piszę? Przecież i tak wszyscy wiedzą, jak jest. Pozdrawiam wszystkich obłudników! Hihi :D.