Walka

Dyskusja dla wiadomości: Walka.


  • W- przypomina felieton, zgrabnie napisane, ale treść jest obliczona na określony efekt- jeśli zaraz będzie się tutaj ktoś spierał, bądź obrzucał epitetami, udowodni to tylko zaczepną treść felietonu. Z jednym tylko,że dziwi mnie porównanie do tego,iż w rzeczywistości podobno wszyscy są tacy mili dla siebie...a w domu pisują anonimowe posty. Doprawdy? Czyżby pani Grażyna nie używała żadnych brzydkich epitetów? hmmmm.To co napisał Franz, wywołany do odpowiedzi przez gwiazdę jednego postu Madame jest świętą prawdą. Nie da się ukryć, czytając wiele wątków na forum, iż w pisaniu postów oraz jadzie potrafią partycypować dokładnie wszyscy. Łącznie z tobą Telimeno:D Sam felieton stara się z ludzi, którzy się wypowiadają zrobić bandę obłudnych złośliwcow, a tymczasem wcale tak nie jest- albowiem jaką obludą jest to,że wypowiadamy się na temat narkotyków, czy pożycia małżeńskiego i jaką obłudą jest to,iż kobiety pisują tutaj o problemach związanych z porodem. Czyż to nie jest zbyt duże uogólnienie? A może, jak napisał Franz, chodzi o niepochlebne opinie? Ale te i tak są znane, albowiem w małym mieście trudno jest ukryć własne poglądy.Forum internetowe ma to do siebie iż łączy różne społeczności.Ja natomiast nie muszę się wybielać, używam zarówno złośliwości i jadu, jak też i logicznego myślenia. I choć wielokrotnie daję upust mojemu "zniesmaczeniu", wcale nie wstydzę się swojego zdania i nie będę. Poza tym- wszystko dziala także w drugą stronę, ponieważ autorka zapomniała o tym, iż także pochlebcy forumowi, często w rzeczywistości mają ostrzejsze kły:PA dla wszelakich Madam Maxime - proszę poszperać, moje nazwisko w niektórych wątkach się pojawia:P

  • Walka o własną godność jest rzeczą słuszną i ma do niej niezbywalne prawo każdy człowiek honoru, ale podważanie czyjejś godności i to w sposób anonimowy to już nie walka, to tak jak by tchórz zza węgła opluwał nam plecy. Felieton przedstawia szerszy problem, to problem ludzkiej agresji, a ta zawsze ma swe podłoże w osobowości i frustracji z nich wynikających. Zgadzam się z W - forum to specyficzne miejsce, różnych ludzi można tu poczytać i ścierać się z nimi do woli, kłócić się i godzić, to przecież ludzkie, ale można się czasem i załamać, myśląc nad naszą ludzką kondycją.

  • Lolko- a co z nieanonimowym podważaniem czyjejś godności?

  • Adamie, na to są paragrafy. Każdy dorosły człowiek powinien zdawać sobie sprawę z konsekwencji. I jeszcze jedno, sądzę, że wypowiedzi odnoszące się krytycznie do pewnych działań politycznych, gospodarczych czy społecznych to zupełnie inny problem, tu chroni nas wolność słowa, cenzura nie istnieje w naszym pięknym kraju. W naszym pięknym mieście widzimy czasem rzeczy, o których możemy tu napisać.

  • Mr Franz. :-)Spróbuj spojrzeć z innej strony na negatywne w wymowie wpisy dotyczące wymienionego przez Ciebie kręgu osób.Ci ludzie są osobami publicznymi, więc mają swiadomość ,że stanie na świeczniku wiąże się z ograniczeniem prawa do prywatności ,ktore rozciąga się nawet na członków rodziny. Chyba nie chcesz dostrzec pozytywnego aspektu sprawy - wpisy na forach działaja jako przestroga i pozwalają unikać powtarzania tych samych błędów. Wszelka władza powinna mieć świadomośc oddechu na plecach swoich wyborców i pamiętać ,że ludzie widzą, słyszą i kojarzą fakty....:-)

  • Lolka- dokładnie tak, ale jak widzisz - sam zostalem wymieniony jako obłudnik internetowy, ciekawe dlaczego? czyżbym się niepochlebnie wypowiedział na jakiś temat? czy mam się cieszyć?czy nie?Lolka- tutaj wielu ludzi było obrażanych przez osoby dobrze znane ze względu na wzajemną niechęć w życiu prywatnym. Natomiast myślę- że paragrafy nie są potrzebne, bo poważni ludzie nie zaprzątają sobie głowy takimi pierdolami.I dokładnie - felieton wrzuca do wora zarówno ludzi, którzy politycznie do siebie nie pasują, jak rówież zwyczajnych internautów, którzy piszą o tym, co widzą na codzień i co sprawia im problem.

  • Franz przypomniał, że pod adresem prezydenta czy dyrektor BOK ludzie piszą czasem okropne rzeczy. Takie komentarze wyłączamy. Nie należy jednak oczekiwać, że będziemy również wyłączać opinie o pracy prezydenta czy radnych. Ludzie mają prawo komentować działalność publiczną polityków czy osób przez nich zatrudnionych. Franz, przy okazji... Jak myślisz, czy nasz prezydent lub dyrektor BOK anonimowo pisują w Internecie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Adamie M. Przepraszam Cie, zbyt pochopnie wrzucilam Cie do jednego worka z tymi obwiesiami. Obludnikami zostaja Trumf, Franz, Olo i Ciotka Rozalia.

  • obwiesiami - co za anonimowy jad i złośliwość:P

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja mówię o obelgach, zniesławieniu i opluwaniu, a Ty Julianie nazywasz to "negatywnymi wpisami dotyczącymi kręgu (publicznych) osób"? Na to nie mogę się zgodzić! O ile krytyka merytoryczna jest jak najbardziej dopuszczalana, tak nie toleruję absolutnie inwektyw, kalumnii i osobistych wycieczek. Rozumiem, że godzisz się na nietolerowane przeze mnie zachowanie internautów względem Twojej osoby i Rodziny w przypadku wygranych wyborów opcji jaką reprezentujesz i objęcia stanowiska na tzw. świeczniku władzy? A być może już tego doświadczasz? Zauważ, że prowokacją do takich zachowań internautów są odpowiednio napisane artykuły, czy poruszane tematy w iście tendencyjny sposób. Bezwolne i bezmyślne umysły ulegają manipulacji takiego tekstu i leją swój jad strumieniami. Bardzo często wycinane są tutaj merytoryczne, aczkolwiek niewygodne posty, a pozostawia się te rodem prymitywa z ciemnej jaskini, byle by były w kierunku przeciwnika politycznego. Czy to nie jest obłuda? Niektóre tematy (z reguły polityczne) proponowane przez Redaktora tego portalu (z premedytacją) mają taki sam skutek jak rzucenie kawałka ścierwa wygłodniałej sforze walczącej o dojście do koryta, albo podarowanie dzieciom naładownego karabinu. I o to chodzi! Polityka drogi Julianie, polityka. I manipulacja. Oczywiście rozumiem ten mechanizm doskonale. To walka. Obłuda i polityka.2009-01-22, 15:37Panie Redaktorze? Czy są wyłączane takie posty? Może po czasie są, ale to tak jak wytracie już rozlanego mleka. Przymyka Pan oko na takie zachowania i proszę nie mówić, że jest inaczej. Czy prezydent, dyrektor i inni piszą tu anonimowo? Tego nie wiem, ale nawet gdyby pisali, to nie bardzo rozumiem Pana pytanie. Skoro stworzył Pan system publikowania anonimowych postów to o co Panu w zasadzie chodzi?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Obłudny portal prawi o obłudzie. O zgrozo! Ci piszący z imienia i nazwiska. Zapewniam też publikują tu anonimowo, aby ostrzej dokopać. Często wtedy zmieniając nicki i IP. Żenuła. Poza tym w życiu realnym też zakładamy maski. Świat by przestał istnieć gdyby ludzie zaczęli mówić w oczy prawdę i tylko prawdę.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Madam - wywołany do tablicy, przybywam. Nie mam ochoty się wybielać i to w oczach osoby o takich, dość niskich moralach. Nie znam autorki felietonu i całe szczęście, pewno i dla mnie i dla niej. Potrafię i wręcz często mówię co mi leży na wątrobie prosto w oczy. Nie dostrzegam w swoim postępowaniu obłudy. Uprzedzę hasło "anonimowego" nicka - nie widzę potrzeby ujawniać swoich personalii. W przypadku gdy przekroczę zasady prawne i tak zostanę "zdemaskowany" ale nie obawiam się tego. Nie bluźnię i nie pomawiam - proste. Madam - a jeśli Ty nie zmienisz słownictwa, może być różnie.

  • Mr Franz :-)Wszystko jest dla ludzi.Gorzała jest dla ludzi, fajki są dla ludzi nawet internet jest dla ludzi :-)Podobnie jak tylko cżęść populacji zostaje alkoholikami , tak samo istnieje grupa użytkowników która -nie tyle nie dorosla do korzystania z dobrodziejstw informatyki ,ile nie dorosła do czynnego uczestnictwa w życiu publicznym.Przez 1,5 roku zaglądania na ten portal znalazłem, ze trzy wpisy które uważałem ,że powinny być zmoderowane . Kilka razy też publicznie poprzez forum żądałem usunięcia czyjegoś postu ,gdyż naruszał prawo np nawołując do samosądu.Drogi Franz- uczymy sie wszyscy.Rządzący uczą sie reguł państwa prawa - idzie to ciężko, napominać ich muszą Trybunał Konstytucyjny a czasem nawet Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Strasburgu.My obywatele też uczymy się demokracji i między innymi zasad korzystania z wolności słowa.Nie wszystkim ta nauka wchodzi do głowy....:-)Uważam ,że nie jest tak źle...:-)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "A co powiecie w takim razie na zdrową, uczciwą rywalizację, pytam? I tu zawsze owieczki spoglądają na mnie wielkimi, zdziwionymi oczami. Mówią mi swoim łagodnym głosem, że jestem naiwna, " Ja akurat uwielbiam rywalizacje w zakładzie ale na zdrowych warunkach. Co to znaczy? Pracujemy tak i siebie uzpełniamy lub bronimy na kozyśc Jak czegoś nie umiałam to była dręka ( człowiek ) do pomocy. Jak coś popsułam to naprawialiśmy razem. To się nazywa praca zespołowa. Ale był to jeden zakład pózniej już nie miałam tego szczęścia trafic na' porządna' firmę. Zdrowa rywalizacja tak.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Franz, ale Ty się musisz cieszyć, że Cię tu wpuścili nareszcie :)
    Wspominasz o linczach. Bardzo trafne i adekwatne nawiązanie do felietonu. Jak się rozejrzysz do okola to wszyscy w realu panią dyrektor i pana prezydenta kochają i żadnych konfliktów z nimi nie chcą. A już w Internecie. Masz racje Franz. A co do felietonu. Korzysta się z forów do obrony swych interesów poprzez oplucie konkurencji. I tu Ty jesteś takim idealnym przykładem. O czym świadczysz każdym swoim postem.