Być żoną

Dyskusja dla wiadomości: Być żoną.


  • Mężatko gdzie tak uważam? ;-) Wklej mi proszę tekst, który rzekomo napisałem ;-)
    Widać że coraz mniej kobiet potrafi czytać ze zrozumieniem ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przemilczę twoja "mądrą" wypowiedz :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Masi, oto Twój tekst: "Żona", "mężatka" jest określeniem kobiety, która wyszła za mąż ;-) I taka właśnie "mężatka" zamiast poświęcać swój cenny czas dzieciom, mężowi, rodzinie, spędza całe dnie na "magicznym forum istotnych" ;-) Oczywiście, pisze jaka to ona jest "wielka katoliczka" a "zajmuje" głos w tematach związanych ze zdradą i spotkaniami spontanicznymi ;-)
    Chyba teraz wszystko jasne :-) ". Czyli według Masiego, mężatce przede wszystkim z powodu tego iż właśnie posiada męża, nie wolno czytać wypowiedzi i dyskusji o zdradzie i seksie z innymi na forum, idąc tym tokiem rozumowania nie powinna również oglądać filmów, w których jest wątek zdrady (wszak ona ma męża), czytać książek, w których element zdrady i seksu z innymi się pojawia, słuchać piosenek w których jest mowa o zdradzie (trzeba by przetłumaczyć te angielskie - uważaj mężatko, zdrada po angielsku to infidelity), powinna sobie równiez darować programy publicystyczne, tudzież talk-show'y poruszające temat zdrady :) Jako przykładna żona powinna również nie odstępować swojego małżonka ani na krok, żadnego spędzania czasu samowolnie! Najlepiej niech mu cały czas siedzi na kolanach, i mówi mu jak bardzo go kocha z częstotliwością np trzech wyznań na godzinę. Bardzo ciekawy światopogląd, gratulacje Masi :D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gratuluje W :-) o to właśnie chodziło :-) żona zdaniem Masiego to taka pijawka i taki bluszcz co to ciągle tylko siedzi przy mężu... dlaczego? :) bo jak to żona to powinna być przy mężu non stop... głupota :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niewierze w to co czytam... Monisa na ścieżce wojennej z Masi? Czy coś między wami zaszło?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak jakoś wyszło :-) już nie jest moim kolegą :-P.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pokazał prawdziwe oblicze co? Tak to już jest że kiedyś wychodzi szydło z worka... Więc lepiej nie udawać kogoś kim się nie jest. Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie będe nikogo obgadywać, ale pokazał jaki jest :-) jak byłam za Nim tak teraz koniec :-) skończyło się dobre :-).

  • Wu, to nie są fakty, tylko Twoja "ogromna fantazja" ;-) Oceńmy Twój "światopogląd" ;-)
    Poznajesz faceta, po trzech spotkaniach prosisz o pożyczkę, mało tego, prosisz o materiał związany z remontem mieszkania. Jesteś obiecującym materiałem na żonę ;-) ach ech ;-) Oczywiście już nie wspomnę o spotkaniach z żonatym facetem, plujesz na Różę a podobnie robisz ;-)
    Normalnie "króleffna" ;-) Chcesz wbić"fałszywą szpilę " zastanów się czy warto ;-).2009-04-25, 20:09Ps Jeszcze jedno, co do mężatek ;-)
    Zawsze wychodzę z założenia, że wie co robi i do jakich granic może się posunąć ;-)
    Nie ma potrzeby pilnowania bo kojarzy mi się to z chorobą i oczywiście chorą zazdrością, która zwykle wszystko rujnuje ;-)
    Wu ;-).2009-04-25, 20:11I zakop ten "topór" bo się pokaleczysz brzoskwinko ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oj Masi, widzę, że ratujesz swoją twarz jak możesz, wiedząc, że na forum możesz napisać, co Ci się żywnie zamarzy :D powodzenia życzę, bo będzie Ci potrzebne :D.

  • Wu nie musisz mnie straszyć ;-) Napisałem bajkę?2009-04-25, 20:38Ps Skoro to historia wyssana z palca, to proszę to napisać. Niech wszyscy wiedzą, że masi to bajarz i męska szownistyczna świnia :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A to szowinistyczna świnia to wiemy :-) i ty też :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hej Masi a co tam w Francji słychać?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przeciez ja Cię nie straszę, życzyłam Ci powodzenia, bo zachowując się dalej w ten sposób, wiele nie osiągniesz - to tyle z mojej strony. Nie zamierzam komentować tego co o mnie wypisujesz, bo po co?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie masz nic do powiedzenia?