Kierowca autobusu przejechał im psa, dostali… 220 zł mandatu

Dyskusja dla wiadomości: Kierowca autobusu przejechał im psa, dostali… 220 zł mandatu.


  • anonim (elyjq0), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    grażyna napisał(a):

    Nie będę się spierała o to przepraszam, lepiej powiedzieć niż nie, moim zdaniem, ale mogę zrozumieć, że kierowca mógł nie chcieć przepraszać. Bardziej mi o mandat chodzi. Moim zdaniem jest okrutny, nic oprócz czystej bezduszności policjanci tam nie pokazali. Takie to niefajne, że trudno mi się z tym pogodzić.

    A mam do Was inne pytanie. Co z kotem? Kierowca autobusu zabija mojego kota, bo wtargnął na jednię. Też dostaję mandat za to, że nie utrzymałam kota na posesji? Duży kot, to jak mały pies. Omijając kota tez można uszkodzić auto lub doprowadzić do kolizji. Jak jest z kotami. Wiecie?

    kot jako jedyne zwierze może poruszać się po drodze bez opieki, ponieważ ich się nie da upilnować i zatrzymać na podwórku. Taką informację kiedyś udzielił policjant znajomemu, któremu gęsi wybiegły przed auto i właścicelka twoerdzila ze mogą sobie chodzić gdzie chcą bo to "tylko zwierzęta"

  • anonim (elyj8A), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niech się cieszy właściciel psa że kierowca nie hamował gwałtownie i nikt sobie w autobusie głowy nie rozbił albo się połamał. Bo wtedy to by miał jazdę w sądzie i wszystkim odszkodowania płacić

  • anonim (elyjMm), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (elyj8A) napisał(a):

    Niech się cieszy właściciel psa że kierowca nie hamował gwałtownie i nikt sobie w autobusie głowy nie rozbił albo się połamał. Bo wtedy to by miał jazdę w sądzie i wszystkim odszkodowania płacić

    tak wlasnie.....pilnuje sie szczeniaka, co to za tlumaczenie, ze taka natura....to tym bardziej sie go pilnuje! jeszcze przy drodze mieszkaja i widza autobusy codziennie....patola...

  • On (elyj8C), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Serce sie kraje. ;)

  • anonim (elyjq0) napisał(a):

    kot jako jedyne zwierze może poruszać się po drodze bez opieki, ponieważ ich się nie da upilnować i zatrzymać na podwórku. Taką informację kiedyś udzielił policjant znajomemu, któremu gęsi wybiegły przed auto i właścicelka twoerdzila ze mogą sobie chodzić gdzie chcą bo to "tylko zwierzęta"

    Dziękuję. Ciekawe to prawo: wtargniecie kota na jezdnię powoduje takie same skutki, co wtargnięcie psa. A mandatu nie ma :) Myślałam zawsze, że obowiązek trzymania psa w obejściu (zamknięciu) został wymyślony nie z powodu możliwości wtargnięcia psa na jednię, tylko tego, że pies może pogryźć ludzi.

    Ktoś tam pisał o wtargnięciu sarny na jezdnię. Też mandatu policja Lasom Państwowym (Nadleśnictwu) nie wystawi, że nie upilnowało sarny, a to ichnie są polskie sarny. Czyli sarna jest jak kot :) I łoś jest jak kot i żubr jest jak kot... A jak masz psa, to jak wtargnie na jezdnię, to masz 220 zł w plecy. I to jest sprawiedliwość? Ja się pytam?

  • j (elyjwY), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    i to cała nasza jebana Polska!!!

  • anonim (elyjqa), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    grażyna napisał(a):

    Dziękuję. Ciekawe to prawo: wtargniecie kota na jezdnię powoduje takie same skutki, co wtargnięcie psa. A mandatu nie ma :) Myślałam zawsze, że obowiązek trzymania psa w obejściu (zamknięciu) został wymyślony nie z powodu możliwości wtargnięcia psa na jednię, tylko tego, że pies może pogryźć ludzi.

    Ktoś tam pisał o wtargnięciu sarny na jezdnię. Też mandatu policja Lasom Państwowym (Nadleśnictwu) nie wystawi, że nie upilnowało sarny, a to ichnie są polskie sarny. Czyli sarna jest jak kot :) I łoś jest jak kot i żubr jest jak kot... A jak masz psa, to jak wtargnie na jezdnię, to masz 220 zł w plecy. I to jest sprawiedliwość? Ja się pytam?

    kot jest traktowany jako zwierzę wolnożyjące, zyli może sobie chodzić gdzie chce i kiedy chce, aczkolwiek jeśli wyrządzi jakąś szkodę -np zje rybki z oczka- właścicel (a za takiego może być uznana osoba która jedynie kota dokarmia) odpowiada tak samo jak właściciel psa/węża czy myszy

  • xxxxxxxxx (elyjqV), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    pies nie jest człowiekiem tylko zwierzęciem i właściciel powinien trzymać psa na posesji i takie ma prawobo jest zanie odpowiedzialny, a że pies bezkarnie biega i wybieguje na ulice to znaczy że właściciel nie umie upilnować zwierzęcia i ma dziurawe ogrodzenie. Za co może zostać ukarany mandatem ( i co zostało nałozone na właściciea) .Ze zdjęcia widać że piesek był dość drobny ,ale to nie zmienia faktu że mógł stwarzać zagrożenie zarówno dla mieszkańców (dzieci lub dorosłych) jak i przejeżdzających droga( samochodem czy rowerem itp.) osób co zaskutkowało wypadkiem ze traf chciał i piesek zginął pod kołami. I nie wydaje mi siężeby takie sprawy były rozdrapywane i fascynowano się nimi na takich portalach

  • anonim (elyjqt), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Może tak, na te utyskiwania co do tragedii, to proszę połączyć siły i nadarzyła się okazja wspólnie pomóc rodzinie po stracie pupila i tym samym pomóc w poszukiwaniu nowego domu dla tak sympatycznej istoty, które tak kochacie.

    http://istotne.pl/boleslawiec/ogloszenia/N/oddam

  • ipo (elyjMb), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (elyjMI) napisał(a):

    A jak by dziecko wyskoczyło to co też trudno ????

    a gdzie byli rodzice że do tego dopuścili?

  • anonim (elyjM5), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    karo (elyjMG) napisał(a):

    to stroze prawa zenada a gdyby dziecko mundurowego wpadlo pod kola dal by sobie 220 zł mandatu

    to chyba żart porównujesz dziecko do psa? a jeśli pytasz czekałaby go sprawa karna i utrata pracy

  • anonim (elyj8T), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    grażyna napisał(a):

    Nie po ludzki policja potraktowała właścicieli psa. Okrutnie. Myślę, że wystarczyłoby jakieś upomnienie słowne, a nie taki wysoki mandat. Ludzie w rozpaczy mogą nie być zbyt mili, mają prawo. I tacy pewnie byli właściciele psa, ale żeby im tak solą na ranę posypać. Nieładnie.

    Kierowca rzeczywiście mógł zwierzaczka nie zobaczyć i zabić. Bardzo tragiczny i nieszczęśliwy wypadek. Ale wypowiedzenie słowa "przepraszam" to chyba nie jest jakiś wyczyn nie do wykonania.

    Dla policji bardzo czarny pijar. Jak zobaczę na ścianie napisane "HWDP", to sobie tę sprawę przypomnę i się nie oburzę na ten napis (ani na błąd w słowie na ch), jak stróżów prawa szanuję i cenię ich pracę. Tym razem, moim zdaniem, zasłużyli.

    Bardzo dobrze, ze dostali mandat. Szkoda tylko, ze tak niski. Może kolejnego psa będą pilnowali. Szkoda psa, nawet właścicieli mi szkoda, ale są winni. Psa się pilnuje. A jeśli chodzi o kierowcę to za co miał przepraszać? Wjechał na chodnik i rozjechal pieska ? To nie jest jego wina. Tak jak już wyżej pisałam, bardzo szkoda psa, który gdyby był pilnowany nadal by żył. Aż mnie trafia jak widzę biegajace psy be smyczy czy kaganca i słyszę od właścicieli "on nie gryzie☺" skąd wie ? Rozmawiał z nim ? Już znałam psa który nie gryzl - do czasu.

  • Józek (elyj8G), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kto by nie wybiegł, co za różnica. Jezdnia służy do ruchu pojazdów. Żadne auto nie stanie w miejscu, bo wybiegł pies, czy dziecko.

  • Iga (elyjFR), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (elyjM5) napisał(a):

    to chyba żart porównujesz dziecko do psa? a jeśli pytasz czekałaby go sprawa karna i utrata pracy

    Ta, jasne utrata pracy, bo dziecko pod koła mu wbiegło. Żenujące teorie...

  • proponuję lekturę (elyj8T), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    art. 77 kodeksu wykroczeń i wszystko w temacie.