Obóz rozpoczął się 19 stycznia. – Młodzi strażacy zjeżdżali na nartach, deskach snowboardowych, a także zwiedzili m.in. kościół Wang – opowiada Damian Tomiak, szef Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej działającej przy Ochotniczej Straży Pożarnej w Osiecznicy. – Karpacz to przepiękne miejsce, wręcz idealne do uprawiania sportów zimowych.

– Któregoś dnia chcieliśmy zdobyć Śnieżkę – kontynuuje Damian. – Ale dotarliśmy tylko do schroniska Samotnia. Ogłoszono wtedy trzeci stopień zagrożenia lawinowego. Nie chciałem ryzykować.

Galeria (18)

Zobacz zdjęcie 1 z galerii
1 / 18 · Autor zdjęcia: Damian Tomiak
Zobacz zdjęcie 2 z galerii
2 / 18 · Autor zdjęcia: Damian Tomiak
Zobacz zdjęcie 3 z galerii
3 / 18 · Autor zdjęcia: Damian Tomiak
Pokaż pozostałe zdjęcia (15)
Zobacz zdjęcie 4 z galerii
4 / 18 · Autor zdjęcia: Damian Tomiak
Zobacz zdjęcie 5 z galerii
5 / 18 · Autor zdjęcia: Damian Tomiak
Zobacz zdjęcie 6 z galerii
6 / 18 · Autor zdjęcia: Damian Tomiak
Zobacz zdjęcie 7 z galerii
7 / 18 · Autor zdjęcia: Damian Tomiak
Zobacz zdjęcie 8 z galerii
8 / 18 · Autor zdjęcia: Damian Tomiak
Zobacz zdjęcie 9 z galerii
9 / 18 · Autor zdjęcia: Damian Tomiak
Zobacz zdjęcie 10 z galerii
10 / 18 · Autor zdjęcia: Damian Tomiak
Zobacz zdjęcie 11 z galerii
11 / 18 · Autor zdjęcia: Damian Tomiak
Zobacz zdjęcie 12 z galerii
12 / 18 · Autor zdjęcia: Damian Tomiak
Zobacz zdjęcie 13 z galerii
13 / 18 · Autor zdjęcia: Damian Tomiak
Zobacz zdjęcie 14 z galerii
14 / 18 · Autor zdjęcia: Damian Tomiak
Zobacz zdjęcie 15 z galerii
15 / 18 · Autor zdjęcia: Damian Tomiak
Zobacz zdjęcie 16 z galerii
16 / 18 · Autor zdjęcia: Damian Tomiak
Zobacz zdjęcie 17 z galerii
17 / 18 · Autor zdjęcia: Damian Tomiak
Zobacz zdjęcie 18 z galerii
18 / 18 · Autor zdjęcia: Damian Tomiak

Nie zabrakło zabaw w śniegu i wspólnego gotowania. – Bardzo cieszę się, że ten obóz doszedł do skutku – podkreśla szef MDP. – Tego typu wyjazdy korzystnie wpływają na młodych ludzi, rozwijają ich umiejętności. Uczą koleżeńskości, uczynności i uczciwości. Tegoroczny obóz zimowy pozostawił niezapomniane wrażenia.


Damian Tomiak dziękuje Dorocie i Mariuszowi Grzesiom za zorganizowanie transportu.

(informacja: DT/ii)