Do zdarzenia doszło w późnych godzinach wieczornych. Na telefon stacjonarny 78-letniej mieszkanki powiatu średzkiego zadzwoniła kobieta, która podała się za jej córkę.
Rozmówczyni przekazała seniorce dramatyczną informację: „Spowodowałam wypadek drogowy i potrzebuję pieniędzy na pokrycie odszkodowania”.
Historia wstrząsnęła seniorką. Przekonana, że pomaga córce, zaczęła wykonywać polecenia osoby znajdującej się po drugiej stronie telefonu.
Oszustka przez kilka godzin kontrolowała rozmowę
Kobieta usłyszała polecenie, aby przygotować w domu gotówkę. To jednak nie wszystko. Oszustka zażądała również, aby seniorka podawała przez telefon nominał, serię i numer każdego przygotowywanego banknotu.
78-latka miała wykonywać wszystkie czynności bez odkładania słuchawki. Rozmowa trwała przez kilka godzin. Seniorka pozostawała cały czas na linii, aż do momentu, gdy pod jej adresem pojawił się mężczyzna mający odebrać pieniądze.
Kobieta przekazała gotówkę „kurierowi”, dopiero później zakończyła rozmowę.
Chwilę później sama zadzwoniła do córki, chcąc upewnić się, czy przekazane pieniądze rzeczywiście jej pomogły. Wtedy dowiedziała się, że żadnego wypadku nie było.
Dopiero wówczas zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa. Łącznie straciła 35 tys. zł.
Dlaczego oszuści nie pozwalają się rozłączyć?
Policjanci zwracają uwagę, że polecenie pozostawania na linii ma konkretny cel. Oszuści chcą uniemożliwić seniorowi spokojne sprawdzenie, czy przekazywane informacje są prawdziwe.
Podczas rozmowy stopniowo wydają kolejne polecenia i wywierają presję. Wykorzystują przede wszystkim emocje – strach o zdrowie lub życie bliskiej osoby oraz przekonanie, że trzeba natychmiast działać.
Jak nie dać się oszukać?
Dlatego w przypadku telefonu z informacją o rzekomym wypadku członka rodziny najważniejsze jest zachowanie spokoju i przerwanie rozmowy.
Następnie należy samodzielnie zadzwonić do bliskiej osoby, korzystając z numeru, który mamy zapisany w telefonie. Nie należy oddzwaniać na numer wskazany przez rozmówcę.
Policja ostrzega przed przekazywaniem pieniędzy
Policjanci przypominają, że funkcjonariusze ani inne służby nie proszą o przekazywanie pieniędzy w związku z wypadkiem członka rodziny.
Nie wolno również przekazywać gotówki osobom, które pojawiają się w naszym domu na skutek telefonicznej instrukcji.
W przypadku jakichkolwiek wątpliwości można skontaktować się z Policją, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.