Do redakcji zgłosił się mieszkaniec Miasta Ceramiki, który zwrócił uwagę na sytuację przy ulicy Małachowskiego, w okolicy bloku nr 8. Chodzi o samochody parkowane na chodniku:

Kilka razy widziałem, jak osoba jadąca wózkiem inwalidzkim nie mogła tamtędy przejechać chodnikiem. Musiała zjeżdżać na jezdnię i omijać samochody

Zgłaszający podkreśla, że ulica jest jednokierunkowa. Po jednej stronie samochody pozostawiane są przy krawężniku. Ci kierowcy zostawiają miejsce dla pieszych. Po drugiej zaś – zdarza się, że parkujące pojazdy zajmują zbyt dużą część chodnika, a wtedy przejazd wózkiem staje się niemożliwy.

Mieszkaniec podkreśla, że to nie jest pojedynczy przypadek. W dniu, w którym nam zgłaszał sprawę, w taki sposób miał zaparkować kierowca busa.

Byliśmy na miejscu

Po otrzymaniu zgłoszenia sprawdziliśmy wskazane miejsce. W czasie naszej wizyty po lewej stronie ulicy, o której mówił mieszkaniec, nie było zaparkowanych samochodów blokujących chodnik.

Nie oznacza to jednak, że taki problem tam nie występuje. A nawet krótkotrwałe pozostawienie pojazdu w taki sposób, który uniemożliwia przejazd wózkiem, może dla osoby z niepełnosprawnością oznaczać konieczność szukania innej drogi, a w skrajnej sytuacji – zjazdu na jezdnię.

Apelujemy więc do kierowców, aby przy parkowaniu przy ulicy Małachowskiego zwracali szczególną uwagę na pozostawienie odpowiedniej przestrzeni dla pieszych, a przede wszystkim dla osób poruszających się na wózkach i mających trudności z poruszaniem się.

Kilka dodatkowych minut poświęconych na znalezienie właściwego miejsca może zdecydować o tym, czy ktoś będzie mógł bezpiecznie przejść lub przejechać.