Nietypowe zatrzymanie w Jeleniej Górze. Mundurowy z Wydziału Kryminalnego Komisariatu I Policji, będąc poza służbą, rozpoznał na ulicy mężczyznę podejrzewanego o kradzież złotego łańcuszka 91-letniej mieszkance miasta. Funkcjonariusz zatrzymał 32-latka i przekazał go przybyłemu na miejsce patrolowi.

Do kradzieży doszło kilka dni wcześniej na jednej z ulic osiedla Zabobrze w Jeleniej Górze. Ofiarą była 91-letnia kobieta siedząca na ławce.

Jak wynika z ustaleń policjantów, mężczyzna podszedł do seniorki od tyłu i nagle zerwał jej z szyi złoty łańcuszek. Następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Wartość skradzionej biżuterii oszacowano na około 2 tys. zł.

Policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Analizowali zebrane informacje oraz nagrania z monitoringu. Na tej podstawie wytypowali mężczyznę podejrzewanego o dokonanie kradzieży.

Przełom nastąpił 18 sierpnia po południu. Zastępca Naczelnika Wydziału Kryminalnego Komisariatu I Policji w Jeleniej Górze, który tego dnia był poza służbą, zauważył w centrum miasta mężczyznę jadącego rowerem.

Policjant rozpoznał 32-latka jako osobę podejrzewaną o kradzież łańcuszka. Natychmiast zareagował, zatrzymał mężczyznę, a następnie przekazał go przybyłemu na miejsce patrolowi Policji.

32-latek trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu kradzieży szczególnie zuchwałej. Za tego rodzaju przestępstwo mężczyźnie może grozić kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Policjanci nadal wyjaśniają wszystkie okoliczności sprawy i prowadzą czynności zmierzające do odzyskania skradzionego łańcuszka.