W czwartek na miejscu pojawiła się policja. Jak się okazało, wycinka drzew rozpoczęła się legalnie – mundurowym przestawiono decyzję Starosty Bolesławieckiego w tej sprawie.
Odpowiedzi z magistratu na razie nie otrzymaliśmy.
20 sierpnia informowaliśmy, że Wycinka drzew prowadzona jest w parku przy basenach letnich przy ul. Spacerowej w Bolesławcu. O sprawie poinformowała nas Czytelniczka, która od kilku dni obserwuje prowadzone w tym miejscu prace.
– Fauna i flora nie przeszkadza im jednak w wycince drzew w parku przy basenach w okresie chronionym, który trwa do października – napisała do redakcji Bolesławiankia.
Mieszkanka twierdzi, że wcześniej drzewa miały być obserwowane, a ewentualne usuwanie chorych egzemplarzy miało nastąpić po zakończeniu okresu ochronnego: – Tymczasem zaczęli w tym tygodniu ciąć drzewa, na których jest i było pełno gniazd ptaków.
Jak dodaje, o sytuacji wie z własnych obserwacji, ponieważ mieszka w pobliżu i regularnie przechodzi przez park:
Wiem to, bo mieszkam tutaj i chodzę przez ten park po kilka razy dziennie z psami.
Czytelniczka przesłała również nagrania pokazujące prowadzone prace oraz wywożone z terenu drzewa. Jej zdaniem usuwane są także zdrowe drzewa.
Sprawa jest o tyle istotna, że już wcześniej drzewa znajdujące się w rejonie basenów letnich wzbudzały zainteresowanie mieszkańców. W czerwcu informowaliśmy o pomarańczowych oznaczeniach na drzewach, które pojawiły się na terenie Ośrodka Wodno-Sportowego przy ul. Spacerowej.
Wówczas Urząd Miasta Bolesławiec wyjaśniał, że oznaczenia były związane z inwentaryzacją zadrzewienia wykonywaną w związku z przygotowywaniem dokumentacji dla inwestycji „Zagospodarowanie terenu OWS przy ul. Spacerowej 24 w Bolesławcu – etap II”. Jak tłumaczył magistrat, dokładna inwentaryzacja miała pozwolić na takie zaprojektowanie obiektu, aby możliwie ograniczyć ingerencję w istniejący drzewostan.
Miasto informowało również, że inwentaryzacja obejmuje ocenę stanu drzew oraz prace pielęgnacyjne, takie jak przycinanie suchych gałęzi. Jednocześnie wskazywano, że usunięcie drzew wymaga odpowiedniej decyzji Starosty Bolesławieckiego, a decyzje takie wiążą się z obowiązkiem wykonania nasadzeń zastępczych.
O sprawę ponownie zapytaliśmy bolesławiecki magistrat. Odpowiedź opublikujemy, jak tylko ją otrzymamy.