Do groźnego zdarzenia doszło we wtorek, 18 sierpnia, przy ulicy Bankowej w Bolesławcu. Jak ustalili mundurowi, 31-letnia mieszkanka Legnicy, kierując Citroënem Jumperem, podczas cofania uderzyła w pieszych znajdujących się na ścieżce pieszo-rowerowej.
83-letni mężczyzna oraz jego 81-letnia żona zostali zabrani do szpitala. Jak udało nam się ustalić, mężczyzna został już wypisany, natomiast kobieta nadal przebywa w szpitalu na obserwacji.
Na ten moment nie wiadomo jeszcze, czy zdarzenie zostanie zakwalifikowane przez policję jako wypadek, czy kolizja.
O zdarzeniu poinformowała nas Czytelniczka, córka poszkodowanego małżeństwa. W swoim zgłoszeniu opisała zarówno przebieg zdarzenia, jak i stan zdrowia rodziców.
Dziś (18 sierpnia – przyp. istotne.pl) moi rodzice, oboje mający ponad 80 lat, zostali potrąceni na chodniku przez samochód.
Osoba kierująca autem wjechała na chodnik i podczas cofania nie upewniła się, czy ktoś nim idzie. Nie wiem, czy był to ktoś wykonujący prace porządkowe przed Świętem Ceramiki, czy osoba zajmująca się zielenią miejską. Wiem natomiast jedno – wystarczyło spojrzeć, zanim zaczęło się cofać.
Zgłaszająca dodała:
Moi rodzice zamiast spokojnie cieszyć się życiem i zdrowiem, dziś muszą zmagać się ze skutkami tego zdarzenia. Mama przebywa w szpitalu i jej stan bardzo mnie martwi. Nie może sama wstać z łóżka, ponieważ mdleje. Tata prawdopodobnie zostanie dziś wypisany. Oboje mają liczne obrażenia – złamany ząb, uszkodzoną rękę i mnóstwo stłuczeń. Na ten moment nawet nie wiem, jak ostatecznie zakończy się ta sytuacja.
Jak można nie zachować podstawowej ostrożności w miejscu, po którym poruszają się piesi, szczególnie osoby starsze? Co trzeba mieć w głowie, żeby cofać samochodem po chodniku i nawet nie sprawdzić, czy ktoś idzie za autem?
Oraz podsumowała:
To nie jest tylko samochód, chodnik i chwila nieuwagi. To są czyiś rodzice, dziadkowie, ludzie, którzy mogą teraz cierpieć i długo dochodzić do siebie.
Mam ogromny żal, złość i bezsilność. I przede wszystkim proszę o odpowiedzialność oraz odrobinę wyobraźni. Zanim wjedziesz lub zaczniesz cofać na chodniku – SPRAWDŹ, CZY NIE MA TAM CZŁOWIEKA.
I skwitowała: – Mam nadzieję, że osoby odpowiedzialne za to zdarzenie wyciągną z niego wnioski i że moim rodzicom uda się szybko wrócić do zdrowia.
Do zdarzenia doszło przy banku.
Na razie nie wiadomo, jak długo jeszcze 81-latka pozostanie w szpitalu. Ostateczna kwalifikacja zdarzenia będzie zależała od ustaleń policji oraz dokumentacji dotyczącej obrażeń poszkodowanych.
To kolejny przypadek pokazujący, jak istotna jest szczególna ostrożność podczas wykonywania manewru cofania. Kierujący ma obowiązek upewnić się, czy za pojazdem nie znajdują się osoby lub inne przeszkody, zanim rozpocznie manewr.
