Powstała w żyle skrzeplina może się oderwać i wraz z krwią dotrzeć do płuc, prowadząc do zatorowości płucnej. Nagła duszność, ból w klatce piersiowej, kaszel z domieszką krwi, zasłabnięcie lub utrata przytomności wymagają natychmiastowego wezwania pomocy pod numerem 112 lub 999.
Długa trasa oznacza wiele godzin niemal bez ruchu
Podczas prowadzenia samochodu nogi przez długi czas pozostają w podobnej pozycji. Ruchy wykonywane przy obsłudze pedałów są niewielkie i nie zastępują chodzenia, podczas którego mięśnie łydek pomagają tłoczyć krew w stronę serca. Wielogodzinne siedzenie ogranicza pracę tej naturalnej pompy i sprzyja zastojowi krwi w nogach.
Ryzyko zakrzepicy związanej z podróżą analizuje się zwykle przy trasach trwających co najmniej cztery godziny. Nie jest to jednak sztywna granica, po której automatycznie powstaje skrzeplina. Znaczenie mają czas spędzony bez ruchu oraz indywidualne obciążenia. U osoby zdrowej ryzyko pozostaje niewielkie, ale rośnie, gdy występuje jeden lub kilka dodatkowych czynników:
- przebyta zakrzepica żył głębokich, zatorowość płucna, rozpoznana trombofilia lub zakrzepica w najbliższej rodzinie,
- niedawna operacja, uraz, pobyt w szpitalu albo dłuższe unieruchomienie,
- aktywna choroba nowotworowa,
- ciąża, okres po porodzie lub przyjmowanie estrogenów, na przykład w ramach antykoncepcji albo hormonalnej terapii zastępczej,
- otyłość i wiek powyżej 40 lat, przy czym ryzyko nadal rośnie wraz z wiekiem.
Objawy nie muszą pojawić się od razu po zakończeniu jazdy. Mogą rozwinąć się w kolejnych dniach lub tygodniach, dlatego podczas konsultacji trzeba powiedzieć lekarzowi o niedawnej długiej trasie.
Przeciążenie mięśnia i zakrzepica mogą dawać podobne objawy
Ból przeciążeniowy często pojawia się po treningu, dłuższym marszu, skurczu albo siedzeniu w niewygodnej pozycji. Może nasilać się przy określonym ruchu i stopniowo słabnąć. Sam charakter bólu nie pozwala jednak bezpiecznie wykluczyć zakrzepicy.
Zakrzepica żył głębokich najczęściej dotyczy jednej kończyny. Mogą jej towarzyszyć:
- ból lub tkliwość łydki albo uda,
- obrzęk części nogi lub całej kończyny,
- wyraźne ocieplenie skóry,
- zaczerwienienie lub sine zabarwienie,
- uczucie rozpierania albo ciężkości nogi.
Dolegliwości mogą być łagodne, a obrzęk niewielki. Taki obraz nie wystarcza, by samodzielnie wykluczyć skrzeplinę w żyle. Zakrzepicy nie można potwierdzić ani wykluczyć przez uciskanie łydki, poruszanie stopą czy porównywanie wyglądu obu nóg. Takie domowe „testy” nie zastępują badania lekarskiego.
Jednostronny ból połączony z obrzękiem, ociepleniem lub zmianą koloru skóry wymaga pilnej oceny medycznej jeszcze tego samego dnia. Szczególnej czujności potrzebują osoby z dodatkowymi czynnikami ryzyka. Nie należy czekać kilka dni na rozwój sytuacji ani zakładać, że przyczyną jest wyłącznie długa jazda.
Duszność i ból w klatce piersiowej to sygnały alarmowe
Fragment skrzepliny może oderwać się od ściany żyły i wraz z krwią przedostać się do płuc. Dochodzi wtedy do zatorowości płucnej, która może bezpośrednio zagrażać życiu. Może się ona rozwinąć również wtedy, gdy wcześniej nie pojawiły się wyraźne objawy ze strony nogi.
Natychmiastowej pomocy wymagają:
- nagła lub szybko narastająca duszność,
- ból w klatce piersiowej, szczególnie nasilający się podczas wdechu,
- kaszel z domieszką krwi,
- bardzo szybkie bicie serca,
- silne osłabienie, zasłabnięcie lub utrata przytomności.
Przy takich objawach należy zadzwonić pod numer 112 lub 999. Nie powinno się samodzielnie prowadzić samochodu do szpitala ani czekać na teleporadę.
Jak lekarz sprawdza, czy to zakrzepica?
Sam opis bólu nie wystarcza do rozpoznania. Lekarz przeprowadza wywiad, bada pacjenta i ocenia czynniki ryzyka. Może również posłużyć się skalą Wellsa, która pomaga oszacować kliniczne prawdopodobieństwo zakrzepicy. Nie jest to jednak test przeznaczony do samodzielnego wykonywania w domu.
Od wyniku oceny klinicznej zależy kolejność dalszych badań. U części pacjentów oznacza się D-dimery. Wynik poniżej określonego progu może pomóc wykluczyć zakrzepicę, jeśli jej prawdopodobieństwo kliniczne jest małe. Podwyższony poziom D-dimerów nie potwierdza natomiast choroby. Może występować między innymi po operacji, podczas infekcji, w ciąży lub w przebiegu choroby nowotworowej.
Podstawowym badaniem obrazowym wykonywanym przy podejrzeniu zakrzepicy jest USG żył kończyny dolnej. O tym, czy najpierw potrzebne jest oznaczenie D-dimerów, czy pilne badanie ultrasonograficzne, decyduje lekarz. Nie należy wykonywać oznaczenia D-dimerów na własną rękę ani interpretować wyniku bez uwzględnienia objawów i klinicznego prawdopodobieństwa zakrzepicy.
Kiedy może pomóc konsultacja online?
Osoba po przebytej zakrzepicy, niedawnej operacji albo z kilkoma czynnikami ryzyka może jeszcze przed wyjazdem omówić planowaną podróż podczas konsultacji lekarskiej online np. w DoktorPlus.pl. Należy przedstawić historię choroby, listę przyjmowanych leków i przewidywaną długość trasy. Lekarz oceni, czy wystarczą regularne postoje i ćwiczenia nóg, czy potrzebne są indywidualne zalecenia.
Jeżeli dolegliwości pojawiły się już po podróży, rozmowa online może pomóc wstępnie ustalić dalsze postępowanie, ale nie pozwala potwierdzić ani wykluczyć zakrzepicy. Jednostronny obrzęk połączony z bólem lub ociepleniem nogi wymaga badania stacjonarnego. Teleporada nie powinna opóźniać wykonania USG, jeśli lekarz uzna je za konieczne.
Nie należy samodzielnie przyjmować aspiryny ani leków przeciwkrzepliwych „na wszelki wypadek”. Mogą powodować krwawienia, a ewentualną profilaktykę farmakologiczną dobiera się indywidualnie. Osobom ze zwiększonym ryzykiem lekarz może zalecić odpowiednio dopasowane podkolanówki uciskowe. Nie są one jednak potrzebne każdemu, kto wybiera się w dłuższą trasę.
Jak ograniczyć ryzyko podczas długiej jazdy?
W czasie wielogodzinnej trasy należy planować postoje, w miarę możliwości co jedną–dwie godziny. Kierowca powinien wtedy wysiąść z samochodu, przejść się i uruchomić mięśnie łydek. Kilka ruchów stopami wykonywanych przy obsłudze pedałów nie zastępuje takiej przerwy.
Pasażer może podczas jazdy zginać i prostować stopy, napinać mięśnie łydek oraz zmieniać pozycję. Ubranie nie powinno mocno uciskać talii ani nóg. Zalecenia dotyczące ruchu i przerw podczas długiej podróży przedstawia także Narodowy Fundusz Zdrowia.
Picie wody pomaga uniknąć odwodnienia, ale nie ma dowodów, że samo nawodnienie zapobiega zakrzepicy związanej z podróżą. Nie zastępuje ono ruchu ani profilaktyki zaleconej osobie ze zwiększonym ryzykiem.
Jeśli po trasie jedna noga staje się obrzęknięta, cieplejsza i bolesna, kolejny spacer nie jest sposobem na sprawdzenie, czy to tylko przeciążenie. Takich objawów nie należy próbować „rozchodzić” – wymagają pilnej oceny lekarskiej.
Materiał ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie zastępuje badania ani konsultacji lekarskiej. Przy nagłej duszności, bólu w klatce piersiowej, kaszlu z domieszką krwi, zasłabnięciu lub utracie przytomności należy zadzwonić pod numer 112 lub 999.
Źródła:
- CDC – ryzyko zakrzepów podczas długiej podróży
- NICE – diagnostyka i leczenie żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej
- NHS – zakrzepica żył głębokich
- NHS – zatorowość płucna
- NFZ – jak zapobiegać zakrzepicy