Charakterystyczne naziemne rury ciepłownicze przy ul. Wróblewskiego w Bolesławcu powoli przechodzą do historii. Zakład Energetyki Cieplnej rozpoczął prace rozbiórkowe, które są pierwszym etapem inwestycji polegającej na przeniesieniu sieci do podziemnego systemu.
Jak poinformowała spółka, obecnie prowadzone jest usuwanie izolacji sieci ciepłowniczej, składającej się z blaszanej otuliny oraz wełny mineralnej. Roboty wykonywane są sukcesywnie, odcinkami i pozostają pod ścisłym nadzorem chiropterologa oraz ornitologa, aby ograniczyć wpływ inwestycji na chronione gatunki zwierząt.
W pierwszej kolejności demontowana jest blacha, a następnie usuwana będzie wełna mineralna. Kolejnym etapem będzie wykonanie tymczasowej sieci, która zapewni mieszkańcom ciągłość dostaw ciepłej wody użytkowej podczas prowadzenia prac.
Po przygotowaniu instalacji tymczasowej rozpocznie się rozbiórka naziemnej sieci wraz z podporami. Następnie wykonane zostaną wykopy, w których ułożona zostanie nowoczesna sieć preizolowana. Inwestycja obejmie również odnowienie komory ciepłowniczej.
Spółka zapowiedziała także działania związane z ochroną środowiska. Po zakończeniu inwestycji zamontowane zostaną schronienia dla nietoperzy oraz budki lęgowe dla ptaków, które mają zrekompensować utratę dotychczasowych miejsc bytowania zwierząt.
Temat likwidacji charakterystycznych rur pojawił się już podczas kwietniowej sesji Rady Miasta Bolesławiec. Wówczas prezydent Piotr Roman zapowiedział, że naziemna sieć zniknie z krajobrazu miasta, a odzyskana przestrzeń może zostać zagospodarowana jako teren zielony.
Jednym z pomysłów, o których mówił prezydent, jest ustawienie figur zwierząt. Wśród propozycji pojawił się powrót kultowych słoni, które przez lata były jednym z rozpoznawalnych elementów Bolesławca i do dziś są z sentymentem wspominane przez wielu mieszkańców. Na razie pozostaje to jednak koncepcją, która będzie przedmiotem dalszych dyskusji.
Rozpoczęcie prac rozbiórkowych oznacza, że zapowiadana od miesięcy inwestycja weszła w fazę realizacji. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, w najbliższym czasie z krajobrazu Bolesławca zniknie jeden z jego najbardziej charakterystycznych elementów, ustępując miejsca nowoczesnej infrastrukturze i nowemu zagospodarowaniu terenu.