Sezon grzybowy kojarzy się przede wszystkim z borowikami, podgrzybkami czy kurkami. Tymczasem na trawnikach, łąkach i skrajach lasów można znaleźć znacznie mniej znanego, ale bardzo aromatycznego grzyba – twardzioszka przydrożnego.
Choć jest niewielki i łatwo go przeoczyć, ma jedną cechę, która wyróżnia go spośród wielu innych gatunków. Jego cienki trzon jest niezwykle wytrzymały i sprężysty – bardzo trudno go złamać. To właśnie od tej wyjątkowej odporności pochodzi nazwa grzyba.
Twardzioszek przydrożny nie potrzebuje drzew ani leśnej ściółki. Najczęściej rośnie na trawnikach, łąkach, pastwiskach, w parkach oraz na obrzeżach lasów. Często tworzy charakterystyczne kręgi, nazywane potocznie „czarcimi kręgami”.
„Czarcie kręgi” – co to takiego?
Twardzioszek przydrożny często rośnie w tzw. „czarcich kręgach”– okręgach lub łukach utworzonych przez wyrastające grzyby. Powstają one dlatego, że grzybnia rozrasta się pod ziemią we wszystkich kierunkach, a owocniki pojawiają się na jej obrzeżach.
Dawniej wierzono, że w takich miejscach nocami tańczyły czarownice lub diabły, stąd wzięła się nazwa „czarcie kręgi”. Dziś wiadomo, że to naturalne zjawisko będące efektem rozrastania się grzybni.
Jak rozpoznać twardzioszka?
To niewielki grzyb o kapeluszu zwykle osiągającym od 2 do 5 centymetrów średnicy. Kapelusz ma barwę kremową lub jasnobrązową, a podczas suszy staje się jaśniejszy. Na kapeluszu posiada także charakterystyczny garbek. Blaszki są jasne, dość rzadko rozmieszczone i nie zrastają się z trzonem. Sam trzon jest cienki, sprężysty i bardzo twardy – właśnie to jest jedną z najbardziej charakterystycznych cech tego gatunku.
Miejsca z twardzioszkiem w Bolesławcu?
Stanowiska twardzioszka przydrożnego zauważyliśmy w kilku miejscach w Bolesławcu:
- tereny zielone koło sklepu Dino przy ulicy Starzyńskiego,
- w parku koło stadionu miejskiego (jeszcze przed przebudową).
Idealny do zupy i sosów
Twardzioszek przydrożny jest grzybem jadalnym. Do kuchni wykorzystuje się jednak wyłącznie kapelusze, ponieważ trzon jest twardy, włóknisty i praktycznie niejadalny. Kapelusze mają intensywny, przyjemny grzybowy aromat, który po wysuszeniu staje się jeszcze bardziej wyrazisty. Doskonale nadają się do przygotowania aromatycznej zupy grzybowej, sosów, farszów czy jako dodatek do dań mięsnych.
Pamiętaj o bezpieczeństwie
Jeśli planujemy zbierać twardzioszki do jedzenia, wybierajmy miejsca oddalone od ruchliwych dróg, zakładów przemysłowych oraz terenów mogących być zanieczyszczonych. Warto również pamiętać, aby zbierać wyłącznie grzyby, co do których mamy całkowitą pewność oznaczenia. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości lepiej zrezygnować ze zbioru lub skonsultować się z doświadczonym grzybiarzem albo grzyboznawcą.

