Mieszkańcy Nowej Kuźni skarżą się na brak połączeń autobusowych z Bolesławcem po tym, jak – według ich relacji – prywatny przewoźnik zawiesił kursy do końca sierpnia. Do redakcji zgłasiła się osoba, które twierdzą, że przez tę decyzję ma poważny problem z codziennym dojazdem do pracy, urzędów czy lekarzy. Czytelnik:

Zostały zawieszone kursy Nowa Kuźnia – Bolesławiec i Bolesławiec – Nowa Kuźnia do końca sierpnia. Jak ludzie mają się dostać do pracy, skoro tam nie ma dojazdu – ani PKS, ani nic?

Jak dodał, połączenia mają zostać przywrócone dopiero od 1 września, gdy zakończą się wakacje i uczniowie wrócą do szkół.

– Ludzie pracują, z wioski nie mają jak się dostać do pracy – podkreślił.

Pytania do przewoźnika pozostały bez odpowiedzi

Już 7 lipca redakcja skierowała do prywatnego przewoźnika pytania dotyczące zawieszenia połączeń. Do chwili publikacji artykułu nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Nie udało nam się również skontaktować z przewoźnikiem telefonicznie.

Pytania trafiły także do PKS Bolesławiec

W związku z sygnałami od mieszkańców redakcja zwróciła się również do PKS Bolesławiec z pytaniami o możliwość zapewnienia alternatywnego transportu. Czekamy na odpowiedź.

Będziemy wracać do sprawy

Po otrzymaniu stanowisk przewoźników uzupełnimy materiał o ich wyjaśnienia. Jeżeli kursy rzeczywiście pozostaną zawieszone do końca sierpnia, dla części mieszkańców Nowej Kuźni może to oznaczać konieczność szukania alternatywnego transportu przez najbliższe tygodnie.