Wysokie temperatury sprawiają, że pozostawienie dziecka lub zwierzęcia w samochodzie może mieć bardzo poważne konsekwencje. Ostatnia interwencja policjantów z Bolesławca pokazuje, że czasem wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do niebezpiecznej sytuacji.
Do zdarzenia doszło po zgłoszeniu od zaniepokojonej mamy, która przypadkowo zatrzasnęła kluczyki w samochodzie. Problem okazał się wyjątkowo poważny, ponieważ wewnątrz pojazdu pozostało jej 2-miesięczne dziecko.
Policjanci po przyjeździe na miejsce natychmiast rozpoczęli działania. Ze względu na rosnącą temperaturę we wnętrzu auta i ryzyko przegrzania niemowlęcia funkcjonariusze podjęli decyzję o wybiciu szyby. Dzięki szybkiej reakcji dziecko zostało bezpiecznie wydostane z pojazdu i całe oraz zdrowe wróciło pod opiekę mamy.
Służby przypominają, że podczas upałów wnętrze samochodu bardzo szybko się nagrzewa i może zamienić się w niebezpieczną pułapkę. Szczególnie narażone są niemowlęta i małe dzieci, których organizm znacznie szybciej ulega przegrzaniu niż u osób dorosłych.
Policja apeluje, aby w przypadku zauważenia dziecka lub zwierzęcia pozostawionego w zamkniętym aucie nie ignorować sytuacji. W pierwszej kolejności należy zadzwonić pod numer alarmowy 112 i sprawdzić, czy właściciel pojazdu nie znajduje się w pobliżu. Następnie trzeba postępować zgodnie z instrukcjami przekazywanymi przez dyspozytora lub funkcjonariuszy.
Jeżeli istnieje realne zagrożenie dla życia lub zdrowia, może być konieczne wybicie szyby w pojeździe. Ważne jest także pozostanie na miejscu do czasu przyjazdu służb.
Funkcjonariusze podkreślają również, że uchylone okna nie zapewniają bezpieczeństwa i nie chronią skutecznie przed przegrzaniem wnętrza.
Apel dotyczy nie tylko dzieci. Pozostawienie psa lub kota w nagrzanym samochodzie – nawet na krótki czas – może doprowadzić do odwodnienia, udaru cieplnego, a w skrajnych przypadkach także do śmierci.