Jak pisze pani Joanna z gminy Nowogrodziec:
Nie przypuszczałam, że po raz kolejny będę musiała prosić o pomoc. Jestem mamą trójki dzieci, w tym córki chorującej na epilepsję, która wymaga stałej opieki. Obecnie nie pracuję, ponieważ zajmuję się dziećmi i leczeniem córki.
Ostatni czas jest dla nas bardzo trudny i mocno nas doświadczył. Moja sytuacja finansowa znacznie się pogorszyła. Codzienne wydatki stały się ogromnym problemem, a dziś brakuje mi środków na zakup najpotrzebniejszych rzeczy. Pisanie tych słów nie jest dla mnie łatwe, ale życie zmusiło mnie do poproszenia o wsparcie. Nasza sytuacja uległa tak mocnemu pogorszeniu, że nie jestem już w stanie poradzić sobie sama.
Wizyty lekarskie opłacam prywatnie, ponieważ dzieci wymagają natychmiastowej konsultacji u specjalisty. Jesteśmy zarejestrowani w ramach NFZ, ale niestety na wizytę czeka się kilka miesięcy. Dlatego jesteśmy zmuszeni leczyć się prywatnie, co kosztuje bardzo dużo. Każdy dzień to walka o lepsze życie dla moich dzieci i dla mnie.
I dodaje:
Najbardziej boli mnie to, że nie jestem w stanie zapewnić dzieciom wszystkiego, czego potrzebują. Syn ma przykurcz ścięgna Achillesa i uczęszcza na rehabilitację, ale oprócz tego potrzebuje karnetu na basen. Jest to dla mnie ogromny wydatek, na który obecnie mnie nie stać.
Chciałabym, aby ta zbiórka pomogła nam przetrwać ten ciężki okres, który – mam nadzieję – szybko się skończy. Chciałabym zakupić najpotrzebniejsze rzeczy: letnie ubrania, obuwie, żywność, środki czystości, a także opłacić najważniejsze wizyty lekarskie – neurologa dla córki i lekarza psychiatrę, ponieważ terminy na NFZ są bardzo odległe. Chciałabym, żeby dzieci chociaż trochę mogły poczuć się lepiej. To dla nas w tej chwili najważniejsze sprawy.
Każda wpłacona złotówka ma dla nas ogromne znaczenie. Bardzo dziękujemy za każdą okazaną pomoc dla moich dzieci i dla mnie.
Możesz pomóc
Szczegóły: https://pomagam.pl/fwehnr.