Prokuratura skierowała 18 maja 2026 r. akt oskarżenia przeciwko 53-letniej Lubiniance Wiesławie K., oskarżonej o udział w procederze oszustw inwestycyjnych w kryptowaluty oraz prania brudnych pieniędzy. – Oskarżona, działając jako tzw. muł płatniczy, doprowadziła – pomagając innym nieustalonym sprawcom – do niekorzystnego rozporządzenia mieniem 9 osób z całego kraju na łączną kwotę prawie 225 000 zł – wyjaśnia Liliana Łukasiewicz z Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

Jaki był mechanizm przestępstwa?

Postępowanie wszczęto na skutek zawiadomienia Generalnego Inspektora Informacji Finansowej z 26 maja 2025 r. Rzeczniczka:

Z doniesienia wynikało, że na rachunku bankowym Wiesławy K. w okresie od 17.12.2024 r. do 18.02.2025 r. odnotowano przelewy nadane przez kilka osób, które następnie transferowano na giełdę kryptowalut.

Z ustaleń śledztwa wynika, że Wiesława K. udostępniała swoje rachunki bankowe nieustalonym sprawcom, którzy wprowadzali pokrzywdzonych w błąd co do zamiaru i możliwości wypłacenia zysków z rzekomych inwestycji w kryptowaluty. Na potrzeby procederu kobieta otworzyła liczne konta w różnych bankach.

Ustalono, że sprawcy wykorzystywali oprogramowanie AnyDesk, umożliwiające zdalne sterowanie systemem operacyjnym pokrzywdzonych. Środki wpływające na konta Wiesławy K. były niezwłocznie transferowane dalej, przewalutowywane lub konwertowane na kryptowalutę Ethereum (ETH), a następnie przesyłane na zewnętrzne portfele i giełdę HTX zarejestrowaną na Seszelach. Za każdą taką operację oskarżona pobierała prowizję („procent”) dla siebie.

Pokrzywdzeni i skala wyłudzeń

Akt oskarżenia obejmuje 30 zarzutów dotyczących pomocy w oszustwach oraz prania pieniędzy. Łączna suma wyłudzonych środków wyniosła prawie 225.000 zł.

Największe kwoty strat to 77 729,00 zł, 36 800,00 zł i 32 481,00 zł (szkoda ta została już w całości naprawiona). Pozostali pokrzywdzeni stracili kwoty od 5 000 zł do ponad 23 000 zł.

Wiesława K. nie przyznała się do zarzucanych jej czynów i odmówiła składania wyjaśnień. Wymieniona nie była wcześniej karana. Teraz grozi jej do ośmiu lat więzienia.

W celu zabezpieczenia roszczeń pokrzywdzonych prokurator dokonał zabezpieczenia majątkowego poprzez ustanowienie hipoteki przymusowej na mieszkaniu należącym do oskarżonej.

Materiały dotyczące pozostałych osób współdziałających w tym procederze zostały wyłączone do odrębnego postępowania. Sprawą zajmie się legnicki sąd.