Na wniosek Prokuratora Rejonowego w Lubaniu sąd zastosował wobec 36-latka tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Mężczyzna jest podejrzany o serię umyślnych uszkodzeń mienia oraz o kierowanie gróźb karalnych.
Uszkodził drzwi i wyposażenie salonu Totalizatora Sportowego
Z ustaleń śledczych wynika, że 23 czerwca 2026 roku mężczyzna uszkodził w Lubaniu szklane drzwi wewnętrzne oraz elementy wyposażenia salonu Totalizatora Sportowego. Rzucał w nie różnymi przedmiotami, powodując straty na około 2 tys. zł.
Tego samego dnia miał również uszkodzić lodówkę społeczną, tzw. jadłodzielnię. W tym przypadku rzucił w urządzenie betonowym bloczkiem. Wartość szkody oszacowano na 3 tys. zł.
Zniszczona szyba w sklepie i nagrobek
Kolejne zdarzenie miało miejsce 24 sierpnia 2026 roku. Wówczas podejrzany umyślnie uszkodził dwuwarstwową szybę drzwi wejściowych do sklepu Netto. Straty oszacowano na 2933 zł.
Z kolei 13 sierpnia 2026 roku na cmentarzuw Lubaniu zniszczył jeden z nagrobków. (Wyłamał z mocowania płytę i oddzielił ją od konstrukcji pomnika).
W tym przypadku wartość szkody oszacowano na 12 tys. zł. Co więcej, jak podkreślają śledczy, mężczyzna swym znieważył miejsce spoczynku osoby zmarłej.
Wandalizm na działkach
Do kolejnych zniszczeń doszło na przełomie września i października 2026 roku. Na terenie Rodzinnych Ogrodów Działkowych w Lubaniu podejrzany uszkodził wyposażenie jednego z domków letniskowych.
Najpoważniejsze zarzuty dotyczą jednak wydarzeń z 1 października.
Tego dnia 36-latek miał groził jednej z pokrzywdzonych zabójstwem oraz spaleniem należącej do niej altany. Ta – zważywszy agresywne zachowanie mężczyzny – miała uzasadnioną obawę, że te groźby zostaną spełnione.
Podejrzany przyznał się tylko do części zarzutów
Podczas przesłuchania 36-latek przyznał się jedynie do zniszczenia mienia na szkodę Totalizatora Sportowego, sklepu Netto oraz do zniszczenia lodówki społecznej.
Mężczyzna był już wcześniej wielokrotnie karany sądownie. Zarzucanych mu czynów miał dopuścić się w warunkach recydywy.
Za zarzucane mu przestępstwa grozi kara do 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. O zastosowaniu tymczasowego aresztowania zdecydował Sąd Rejonowy w Lubaniu.