O sprawie hejtu w szkole w Nowogrodźcu pisaliśmy w materiale Atakowali dziecko w szkole podstawowej w Nowogrodźcu. Jest oświadczenie dyrektora.
Uczennica Szkoły Podstawowej w Nowogrodźcu była atakowana przez grupę rówieśników od prawie dwóch lat. Mimo licznych działań ze strony szkoły i rodziców w kwietniu tego roku ataki przybrały na sile. Agresorzy wyzywali dziewczynkę i sugerowali, by się zabiła.
20 kwietnia rodzi dziecka zawiadomił policję o zdarzeniu w szkole. Koledzy jego córki chodzili za nią, mówiąc do niej „zabij się" oraz "ty szmato”.
Już 21 kwietnia policjant z Nowogrodźca rozpoczął czynności na terenie placówki oświatowej.
– Policjant przeprowadził ustalenia na terenie szkoły i kolejnego dnia zgromadzony materiał został przekazany do Sądu Rodzinnego w Bolesławcu celem podjęcia decyzji – informuje rzeczniczka policji Anna Kublik-Rościszewska. – Ponadto bolesławiecka policjantka przeprowadziła w szkole spotkanie edukacyjno-informacyjne z uczniami, dotyczące odpowiedzialności nieletnich oraz właściwych postaw i zachowań – dodała policjantka.
Hejt to nie jest "niewinna zabawa"
Policja przypomina, że hejt, wyśmiewanie, poniżanie czy obrażanie innych w szkole i internecie nie jest bezkarne. Nawet osoby nieletnie mogą ponieść konsekwencje przed sądem rodzinnym. Dlatego tak ważne jest, aby rodzice i nauczyciele reagowali na każde niepokojące sygnały.
Jeśli Twoje dziecko doświadcza hejtu – nie czekaj. Zgłoś sprawę na policję. W Nowogrodźcu pokazali, że reakcja może być szybka i skuteczna.