Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 11 maja, na 156. kilometrze autostrady A4. Funkcjonariusze z wrocławskiego oddziału dolnośląskiej ITD zatrzymali do kontroli ciężarówkę należącą do polskiego przewoźnika. Pojazd transportował wyroby stalowe z Krakowa do Jawora.
Mobilna stacja diagnostyczna wykazała poważne problemy
Ciężarówka została skierowana do szczegółowego badania z wykorzystaniem mobilnej jednostki diagnostycznej. Kontrola wykazała liczne nieprawidłowości techniczne.
Najpoważniejsze z nich dotyczyły pękniętego stabilizatora przedniego oraz wycieków oleju. Obie usterki zostały zakwalifikowane jako niebezpieczne. Inspektorzy stwierdzili również uszkodzenie szyby czołowej, niesprawne elementy oświetlenia oraz nieprawidłowe oznakowanie pojazdu długiego i ciężkiego.
Zakaz dalszej jazdy i postępowanie wobec przewoźnika
W związku ze stwierdzonym stanem technicznym pojazdu funkcjonariusze zatrzymali dowód rejestracyjny ciężarówki i wydali zakaz dalszej jazdy do momentu usunięcia najpoważniejszych awarii.
Kierowca został ukarany mandatem. Dodatkowo wobec przewoźnika oraz osoby zarządzającej transportem wszczęto postępowanie administracyjne.
ITD coraz częściej wykorzystuje mobilne jednostki diagnostyczne
Mobilne stacje diagnostyczne są coraz częściej wykorzystywane podczas kontroli drogowych ciężarówek i autobusów. Dzięki nim inspektorzy mogą szybko wykrywać poważne usterki techniczne bez konieczności kierowania pojazdu do stacjonarnej stacji kontroli.
Służby podkreślają, że celem takich działań jest eliminowanie z ruchu pojazdów, które mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa na drogach, szczególnie na trasach o dużym natężeniu ruchu, takich jak autostrada A4.