Surowy wyrok zapadł w sprawie tragicznego wypadku drogowego, do którego doszło w listopadzie 2021 roku na Dolnym Śląsku. Sąd Rejonowy w Lubinie skazał 43-letniego mieszkańca Wrocławia na łączną karę 15 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna odpowiadał m.in. za spowodowanie śmiertelnego wypadku, kradzież luksusowego samochodu oraz przestępstwa narkotykowe.

Galeria (3)

Śmiertelny wypadek pod Polkowicami
1 / 3 Śmiertelny wypadek pod Polkowicami — wypadek · Autor zdjęcia: KPP Polkowice
Śmiertelny wypadek pod Polkowicami
2 / 3 Śmiertelny wypadek pod Polkowicami — wypadek · Autor zdjęcia: KPP Polkowice
Śmiertelny wypadek pod Polkowicami
3 / 3 Śmiertelny wypadek pod Polkowicami — wypadek · Autor zdjęcia: KPP Polkowice

Tragiczny finał kradzieży

Do zdarzenia doszło 22 listopada 2021 roku na drodze pomiędzy Parchowem a Polkowicami. Łukasz K., kierując skradzionym w Niemczech Audi SQ7 wartym ponad 350 tys. zł, poruszał się z prędkością około 90 km/h, i to w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 40 km/h.

Podczas manewru omijania zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie na pobocze, gdzie potrącił pracownika firmy drogowej. Mężczyzna zginął na miejscu. Po uderzeniu w drzewo kierowca wydostał się z rozbitego auta i uciekł pieszo.

Zatrzymano go trzy dni później we Wrocławiu, gdzie ukrywał się przed organami ścigania.

Zakaz prowadzenia i narkotyki

Jak ustalono, w chwili zdarzenia sprawca miał aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. To jednak niejedyne przestępstwa, których się dopuścił. Mężczyzna był również zaangażowany w obrót znaczną ilością narkotyków, w tym amfetaminy, ekstazy i marihuany.

Sąd wymierzył mu kary jednostkowe:

  • 10 lat więzienia za spowodowanie śmiertelnego wypadku i ucieczkę,
  • 4 lata za kradzież z włamaniem w warunkach recydywy,
  • 3 lata za przestępstwa narkotykowe.

Ostatecznie orzeczono karę łączną 15 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo skazany otrzymał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz obowiązek zapłaty nawiązek i kosztów postępowania.

Wspólnik i kolejne wyroki

W sprawie skazano również drugiego mężczyznę Dominika B. – współsprawcę kradzieży samochodu. To on miał zawieźć głównego oskarżonego do Niemiec i pilotować transport skradzionego auta. Po wypadku również uciekł i ukrywał się we Wrocławiu.

Został skazany na 6 lat więzienia. W miejscu jego pobytu i w samochodzie ujawniono znaczne ilości narkotyków, co wpłynęło na wymiar kary.

Prawniczka z wyrokiem w zawieszeniu

Wśród oskarżonych znalazła się także 32-letnia prawniczka Ewelina S., która została skazana za utrudnianie postępowania oraz składanie fałszywych zeznań. Sąd wymierzył jej karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata oraz objął dozorem kuratora.

Wielokrotni recydywiści

Jak podkreślono w trakcie procesu, główni oskarżeni byli wcześniej wielokrotnie karani, głównie za przestępstwa przeciwko mieniu, w tym kradzieże samochodów na terenie Niemiec. Przez długi czas pozostawali w areszcie, a następnie odbywali inne kary pozbawienia wolności.

Prokuratura oceniła wyrok jako słuszny.