Do zdarzenia doszło 6 marca, około godziny 14:40, w jednym z budynków wielorodzinnych w Jeleniej Górze. – W tym czasie pokrzywdzona sprzątała mieszkanie – relacjonuje podinspektor Edyta Bagrowska z tamtejszej KMP. – W pewnym momencie usłyszała dochodzące z zewnątrz krzyki sąsiada.
Gdy kobieta wyszła sprawdzić, co się dzieje, zobaczyła 48-latka, który wymachując wiatrówką, kierował wobec niej oraz jej męża groźby pozbawienia życia. Rzeczniczka: – Jak się okazało, powodem agresywnego zachowania mężczyzny było jego przekonanie, że sąsiedzi zakłócają mu spokój i hałasują.
Mężczyzna był wyraźnie pobudzony i agresywny, a także znajdował się pod wpływem alkoholu.
Przerażeni sąsiedzi, obawiając się o swoje życie i zdrowie, niezwłocznie powiadomili o całej sytuacji Policję.
Efekt? Podinspektor E. Bagrowska:
Przybyli na miejsce funkcjonariusze zatrzymali agresora i przewieźli go do policyjnego aresztu w celu wytrzeźwienia oraz przeprowadzenia dalszych czynności procesowych. Badanie wykazało, że miał on w organizmie blisko 2 promile alkoholu.
Następnego dnia 48-latek usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za tego typu przestępstwo grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie mężczyzny zdecyduje teraz sąd.