3 lutego 2026 roku Sąd Okręgowy w Legnicy opublikował wydany w pierwszej instancji wyrok ws. oskarżonego Mateusza J. Sąd uznał J. za winnego popełnienia zarzuconej mu zbrodni i wymierzył mu karę dożywotniego pozbawienia wolności.

Mało tego, orzekł wobec tego oskarżonego m.in. częściowe zadośćuczynienie na rzecz pokrzywdzonej za krzywdę w wysokości 500.000 złotych, a nadto zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej na odległość mniejszą niż 100 m oraz zakaz kontaktowania się z nią – na 15 lat.

J. ma też zapłacić nawiązkę w kwocie 50.000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.

Co z oskarżonym?

Śledczy:

Jednocześnie po opublikowaniu tego wyroku Sąd Okręgowy w Legnicy wydał też postanowienie o przedłużeniu tymczasowego aresztowania o kolejne sześć miesięcy, tj. do dnia 18 sierpnia 2026 roku.

Prokuratura o wyroku:

Rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego w Legnicy co do kary i co do środków karnych oraz kompensacyjnych były niemal w całości zgodne z wcześniejszymi wnioskami prokuratora zgłoszonymi na ostatniej rozprawie głównej, która odbyła się w dniu 21 stycznia 2026 roku (...).

Nadmienić należy, iż oskarżony Mateusz J. konsekwentnie nie przyznawał się do popełnienia zarzuconej mu zbrodni, po czym podtrzymywał swoje wcześniej złożone w toku śledztwa wyjaśnienia i dotychczasową linię obrony.

Analiza zgromadzonego materiału dowodowego i wyniki przewodu sądowego pozwoliły ocenić, że wyjaśnienia oskarżonego i przyjęta linia obrony nie były wiarygodne.

Co z wyrokiem?

Wyrok jest obecnie nieprawomocny. Stronom tego postępowania sądowego przysługuje apelacja, do rozpoznania której właściwy będzie Sąd Apelacyjny we Wrocławiu.

Szerzej o sprawie: Przez 4 lata więził kobietę w komórce, bił, izolował, wykorzystywał! Oprawca skazany na dożywocie!