Napisał do nas Czytelnik:

Chciałbym z waszą pomocą nagłośnić sprawę podwórka przy ulicy Łokietka 1

Galeria (8)

Sytuacja przy Łokietka w Bolesławcu
1 / 8 Sytuacja przy Łokietka w Bolesławcu · Autor zdjęcia: Czytelnik
Sytuacja przy Łokietka w Bolesławcu
2 / 8 Sytuacja przy Łokietka w Bolesławcu · Autor zdjęcia: Czytelnik
Sytuacja przy Łokietka w Bolesławcu
3 / 8 Sytuacja przy Łokietka w Bolesławcu · Autor zdjęcia: Czytelnik
Pokaż pozostałe zdjęcia (5)
Sytuacja przy Łokietka w Bolesławcu
4 / 8 Sytuacja przy Łokietka w Bolesławcu · Autor zdjęcia: Czytelnik
Sytuacja przy Łokietka w Bolesławcu
5 / 8 Sytuacja przy Łokietka w Bolesławcu · Autor zdjęcia: Czytelnik
Sytuacja przy Łokietka w Bolesławcu
6 / 8 Sytuacja przy Łokietka w Bolesławcu · Autor zdjęcia: Czytelnik
Sytuacja przy Łokietka w Bolesławcu
7 / 8 Sytuacja przy Łokietka w Bolesławcu · Autor zdjęcia: Czytelnik
Sytuacja przy Łokietka w Bolesławcu
8 / 8 Sytuacja przy Łokietka w Bolesławcu · Autor zdjęcia: Czytelnik

I doprecyzował:

Chodzi o teren z tyłu budynku, który wygląda strasznie. W zimę można się wywalić na lodzie, najlepiej to iść naokoło na parking, żeby się nie wywrócić. Kiedy pada deszcz nasze podwórko pływa, kałuże są jak na basenie.

I zaznaczył:

Około chyba 10 lat temu, jak dobrze pamiętam, było otwarcie parkingu przed naszym blokiem wraz z placem zabaw dla dzieci, wtedy prezydent obiecał w ciągu 3 lat zagospodarować teren pod naszym blokiem.

Oraz dodał: – Pisaliśmy wraz z sąsiadami już niejedną petycję do Prezydenta, ale nic nam to nie dało podobno nie mają pieniędzy

A także uzupełnia z żalem: – Centrum miasta na około ładnie wybrukowane a u nas tragedia.

Sytuacja przy Łokietka w Bolesławcu
Sytuacja przy Łokietka w Bolesławcu • Autor zdjęcia: Czytelnik

I podkreślił:

Tutaj na przeciwko wejścia do klatki jest dziura, w którą spokojnie można by wpaść i nogę złamać, a już niejedno też auto tu wpadło, uszkadzając samochód.

O sprawę zapytaliśmy zarządcę. Odpowiedź opublikujemy, jak tylko ją otrzymamy.