O pomyśle budowy schronu w Bolesławcu pisaliśmy w materiale „Czy w tym miejscu w Bolesławcu powinien powstać schron i przychodnia”. Chodzi o teren na targowisku miejskim przy ulicy Jeleniogórskiej w Bolesławcu, przy tzw. łączniku w stronę ulicy Willowej. Obecnie znajdują się tam ściany z graffiti, parking oraz skarpa.
To do tego tekstu odnosi się Leszek Socha w swoim najnowszym felietonie.
Przeczytałem z uwagą artykuł o planowanej inwestycji. Schron to bardzo zobowiązująca inwestycja i nawet dobrze, że łączona z przychodnią lekarską.
Moje obawy jednak budzi nie zamiar, lecz to jak ta inwestycja będzie wykonana i kto będzie nadzorował jej budowę.
Wszyscy wiemy, że istnieje realne zagrożenie rozprzestrzenienia się działań wojennych z Ukrainy na Polskę i inne kraje sąsiadujące z Rosją. Dla przypomnienia sporej części polityków prawicy i ich zwolenników – agresorem jest Rosja, nie Unia Europejska.
Dodatkowo z racji skupienia na naszym terenie żołnierzy amerykańskich, może on być zaliczony do miejsc strategicznych na mapie agresora.
Schron taki musi chronić życie ludzkie przed działaniami wojennymi, a nie przed burzą. Jego konstrukcja musi odpowiadać nowoczesnej technice wojennej. Istotne w inwestycji będzie : projekt, lokalizacja, sposób wyłonienia wykonawców i rzecz najważniejsza – specjalistyczny nadzór.
Schron jak żadna inna inwestycja ma nadrzędne znaczenie, ale nie jest dochodowa. Skoro nie dochodowa, to może być narażona na bylejakość przy realizacji i traktowana jako źródło łatwego zarobku przez wiele instytucji zaangażowanych w jej wykonanie i wyposażenie.
Widomo jak jest w Polsce z odpowiedzialnością urzędniczą. Wiadomo też, jak wiele emocji budzą sposoby wyłaniania wykonawców. Wiadomo w końcu, ile emocji budzą sposoby sprawowania nadzorów inwestorskich i rozliczania samych inwestycji publicznych. Dlatego też od samego początku podjęcia decyzji o realizacji tej budowli, zarówno wykonawca jak i raportowanie z nadzoru nad inwestycją powinno być transparentne.
Potraktowanie tej inwestycji jak na przykład budowy basenów, może spowodować, że stanie się ona grobowcem, a nie schronem, ponieważ ktoś mógł widzieć w niej łatwy zysk, a nie ochronę życia ludzkiego.
Leszek Socha