W czwartek, 24 czerwca, w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Bolesławcu odbyło się spotkanie z Krzysztofem Petkiem, autorem książek i dziennikarzem. – Wyzywają mnie od pisarzy, przyjmuję to z pokorą – powiedział Petek. – Moje książki nie są lekturami obowiązkowymi i niech tak zostanie. Mimo to mam w Polsce ponad 130 tys. stałych czytelników. I jeżeli są wśród was ludzie, którzy nie lubią czytać, to śmiem twierdzić, że dzieje się tak tylko dlatego, iż nie trafiliście jeszcze na książki dla siebie.

Autor zdjęcia: Gerard Augustyn

Krzysztof Petek od lat organizuje szkoły przetrwania i wyprawy survivalowe. – Uczę technik i psychologii przetrwania, działania w sytuacjach krytycznych, samoobrony – podkreślił. – Specjaliści powtarzają: im gorzej, tym lepiej. Im trudniejsze warunki podczas treningu, tym lepiej jesteśmy wyszkoleni, by działać w realnych sytuacjach.

Autor zdjęcia: Gerard Augustyn

W latach 1997-2000 Petek prowadził szkolenia organizowane przez Fundację Do Zwalczania Przestępczości Młodzieży. – Szkoliłem wywiadowców w wielu 12-14 lat. Uczyłem ich kłamać, oszukiwać, podawać się za kogoś innego – opowiadał pisarz. – Potem szóstka 16-latków wniknęła w kilka najbardziej niebezpiecznych środowisk przestępczych. Na parę dni stali się członkami gangów, grup przestępczych, sekt i subkultur. Ich zadaniem było poszukiwanie zaginionych ludzi, szukanie informacji; mieli dotrzeć tam, gdzie policyjni informatorzy nie mieli wstępu.

Autor zdjęcia: Gerard Augustyn

O tym wszystkim można przeczytać w książkach z serii „Operacja Hydra”. – Taki mam zawód: piszę o ciekawych rzeczach. Wokół nas dzieją się rzeczy tak niezwykłe, że wystarczy je zebrać i opisać. Ja nie lubię zmyślać. Nie piszę o kolesiu, który lata na krzywej miotle, bo mnie to nudzi – przyznał Krzysztof Petek.

Autor zdjęcia: Gerard Augustyn

Autor serii „Porachunki z przygodą” dał też kilka wskazówek młodym adeptom pióra: – Nie czekajcie na natchnienie, zawodowcy nie czekają na natchnienie, tylko na zlecenie. A jeśli macie ludziom coś do powiedzenia, to zróbcie to tak, aby chcieli to przeczytać.

Wydarzenie zostało sfinansowane w ramach projektu Dyskusyjne Kluby Książki.

(informacja GA)