Czytelnik napisał do nas via Facebook:

Jakiś fotoradar wisi na drzewie naprzeciwko komendy Policji przy torach.

Galeria (3)

Ptakoradar (?) przy ulicy Cieszkowskiego w Bolesławcu
1 / 3 Ptakoradar (?) przy ulicy Cieszkowskiego w Bolesławcu · Autor zdjęcia: Czytelnik
Ptakoradar (?) przy ulicy Cieszkowskiego w Bolesławcu
2 / 3 Ptakoradar (?) przy ulicy Cieszkowskiego w Bolesławcu · Autor zdjęcia: Czytelnik
Ptakoradar (?) przy ulicy Cieszkowskiego w Bolesławcu
3 / 3 Ptakoradar (?) przy ulicy Cieszkowskiego w Bolesławcu · Autor zdjęcia: Czytelnik

Jak udało nam się ustalić, nie jest to na pewno policyjny radar. Co więcej, ta żółta konstrukcja została przymocowana do drzewa już jakiś czas temu.

Dlaczego? Jedna z hipotez jest taka, że ktoś chciał w ten sposób ostudzić ułańską fantazję wszelkiej maści piratów drogowych. Tak jak niedawno uczynił to młody mężczyzna na drodze niedaleko Słubic, o czym materiał przygotował gorzowski oddział TVP. Telewizja:

Kierowcy widząc ptakoradar, grzecznie zwalniają do 50 km/h, a może nawet i jeszcze bardziej. Żółta drewniana budka działa. I to jak.

Autorzy materiału dodali:

Rozmawialiśmy z wykonawcą ptakoradaru. To młody mężczyzna, który powiedział, że bezpieczeństwo lubi ciszę, a on sam też nie szuka rozgłosu. Ale poza kamerą potwierdził, że to budka lęgowa dla ptaków. Dziupla jest z tyłu.

Oraz uzupełnili: – I faktycznie nie ma przepisu, który zakazywałby stawiania budek lęgowych w żółtym kolorze na własnej posesji.

Jeśli taki był zamysł wykonawcy tego bolesławieckiego „ptakoradaru” – to chapeau bas. I mamy nadzieję, że działa to chociaż na część kierowców z tzw. ciężką nogą. (Warto dodać, że skrzyżowanie Modłowa–Cieszkowskiego jest jedną z najbardziej wypadkogennych krzyżówek w Mieście Ceramiki).Tego typu „radary” montowano też zresztą w innych miejscach w naszym kraju.

Jeśli chodziło o co innego, prosimy pomysłodawcę o kontakt z redakcją.

Co Wy na to? Zapraszamy do dyskusji.