W bazie Uczniowskiego Klubu Żeglarskiego Pirat Bolesławiec powstaje pierwszy żaglowiec Miasta Ceramiki, a gwoli ścisłości: łódź żaglowa. I to wyjątkowa, bo jak podkreśla Jakub Jakubowski, szef UKŻ Pirat, drugiej takiej jednostki – 4 żagle, 2 maszty, ożaglowanie typu gaflowego – prawdopodobnie nie ma w całej Polsce.

Galeria (4)

Bolesławiec będzie miał swój pierwszy „żaglowiec”
1 / 4 Bolesławiec będzie miał swój pierwszy „żaglowiec” · Autor zdjęcia: Stefańczyk Studio
Bolesławiec będzie miał swój pierwszy „żaglowiec”
2 / 4 Bolesławiec będzie miał swój pierwszy „żaglowiec” · Autor zdjęcia: Stefańczyk Studio
Bolesławiec będzie miał swój pierwszy „żaglowiec”
3 / 4 Bolesławiec będzie miał swój pierwszy „żaglowiec” · Autor zdjęcia: Stefańczyk Studio
Pokaż pozostałe zdjęcia (1)
Bolesławiec będzie miał swój pierwszy „żaglowiec”
4 / 4 Bolesławiec będzie miał swój pierwszy „żaglowiec” · Autor zdjęcia: Stefańczyk Studio

Młodzi żeglarze od dwóch miesięcy pracują nad powstaniem wspomnianej łodzi żaglowej w sensie dosłownym; obecnie remontują kadłub. Efekt będzie taki, że kiedy żaglowiec ruszy w swą pierwszą podróż, bolesławieccy „piraci” będą znali od podszewki każdy zakamarek łodzi. Co – zdaniem samego komandora J. Jakubowskiego – przełoży się na większy szacunek do jednostki, na większą dbałość o nią.

Kiedy wodowanie?

Prace jeszcze trwają, a deadline’u, jak podkreśla szef Pirata, nie ma. W tej chwili bolesławieccy żeglarze czekają zresztą na uszycie żagli.

Jaka będzie nazwa łodzi?

Na razie nie wiadomo. Wkrótce ma zostać ogłoszony konkurs na tę właśnie nazwę.