Cała sytuacja miała miejsce w niedzielę, 11 kwietnia w miejscowości Rakowice Małe. Około godziny 15.00 mundurowi zauważyli jadący traktor, obok niego poruszał się rowerzysta. Obaj kierujący na widok radiowozu zaczęli dziwnie się zachowywać.

– Gdy policjanci postanowili podjąć kontrolę, kierujący traktorem pozostawił go na środku drogi i zaczął uciekać pieszo. Po krótkiej chwili został zatrzymany. Wyczuwalna od niego była silna woń alkoholu – informuje sierżant Olga Łukaszewicz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim. – W trakcie czynności do funkcjonariuszy podjechał również rowerzysta. Tak jak jego kolega, obok którego jechał, był nietrzeźwy. Obaj mężczyźni, obywatele Ukrainy, wydmuchali blisko 1 promil alkoholu.

Rzeczniczka dodaje:

Kierujący pojazdem wolnobieżnym odpowie za przestępstwo prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, natomiast rowerzysta za wykroczenie prowadzenia innego pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości.