W meksykańskim Cancún zakończyły się Mistrzostwa Świata w Judo. W kategorii weteranów walczyło 12 Polaków.

Galeria (3)

Nasz judoka Edward Spraski na Mistrzostwach Świata w meksykańskim Cancún
1 / 3 Nasz judoka Edward Spraski na Mistrzostwach Świata w meksykańskim Cancún · Autor zdjęcia: archiwum Edwarda Spraskiego
Nasz judoka Edward Spraski na Mistrzostwach Świata w meksykańskim Cancún
2 / 3 Nasz judoka Edward Spraski na Mistrzostwach Świata w meksykańskim Cancún · Autor zdjęcia: archiwum Edwarda Spraskiego
Nasz judoka Edward Spraski na Mistrzostwach Świata w meksykańskim Cancún
3 / 3 Nasz judoka Edward Spraski na Mistrzostwach Świata w meksykańskim Cancún · Autor zdjęcia: archiwum Edwarda Spraskiego

W zawodach – w kategorii M7+ 100 – uczestniczył mieszkaniec Miasta Ceramiki i wiceszef Powiatowego Centrum Edukacji i Kształcenia Kadr Edward Spraski. Bolesławianin wraz z Rosjaninem Wiktorem Magierą zostali sklasyfikowani na miejscach 4–5.

Starty wszystkich weteranów zostały zauważone przez IJF (Międzynarodową Federację Judo) i określone jako „przyjaźń, zabawa i fair play”. To właśnie ci zawodnicy, zdaniem Federacji, potrafią oprócz wyniku sportowego wydobyć z judo to, co najważniejsze – przyjaźń, radość z uprawiania sportu, a także szacunek dla przeciwnika i grę zawsze zgodną z zasadami fair play.