Naczelna Izba Lekarska o szpitalu Barczy…

  • Dobrze oceniany

    Wychodzi na to, że co w ujęciu moralnym jest przekrętem, to w ujęciu prawnym jest dopuszczalne.
    Upadłe moralnie jest państwo, które pozwala kręcić takie lody!

  • Dobrze oceniany

    masakra kroją szpital na miliony, ten ma długi ale legalnie w biały dzien kasa leci na konta niby lekarzy a jednak nie do końca etyczne… kasa ma się zgadzać, i taka jest polityka na bokach kase się zarabia, ale biedni tacy urzednicy i politycy, a zarabiają na czym się tylko da, normalny człowiek rypie na 3 etaty a tym kasa spada z nieba bo prawo średnio to ogarnia… cyrk w biały dzień

  • Dobrze oceniany

    I właśnie przez takie fikcyjne spółki robi się coraz więcej oszustów i w ten sposób ludzie się bogacą.

  • Dobrze oceniany

    "W jego ocenie szpital publiczny powinien sam realizować rentowne procedury i wykorzystywać uzyskaną marżę do pokrywania strat w obszarach deficytowych.

    – W interesie szpitala jest mieć to we własnym budżecie i samemu tę marżę wykonywać oraz wykorzystywać na pokrycie strat oddziałów deficytowych """

    Czyli podpowiedzial… spolka zarobi a szpital niech sie zadluza.
    A potem utyskiwanie jak to NFZ NIE DAJE… A PODWYZKI DLA PIELEGNIAREK ZALAMUJA PLYNNOSC.

    PYTANIE O MEDASK PROSZE ZADAC PANSTWOWEJ INSPEKCJI PRACY… A ONI STWIERDZA POZORNY OUTSOurcing… US tez sie zainteresuje.

    Ale co do formy… pytanie zasadnicze czy sami z soba podpisywali umowe??
    I jaka rola w spolce byla Karoliny Barczyk? Jaki byly warunki konkursowe i kto stanal:)

  • Dobrze oceniany

    To jest chore / podwójne zatrudnienia w szpitalu i spółce Kasa leci dla cwaniaków a Szpital traci i zadłużenia rosną. Tu jest SZAMBO…

  • Dobrze oceniany

    jak by CBA weszlo do szpitala, powiatu i ratusza musieli by otworzyc w tym miescie stała placówke i sciagnac posiłki z kilku wojewodztw tak tu sie dzieje

  • Dobrze oceniany

    Może Jarek Luboński nam tu opowie o łączeniu etyki lekarskiej pracownika szpitala z prezesowaniem spółce zarabiającej na zleceniach ze szpitala? No Jarku tak wygadany jesteś na korytarzach

  • Dobrze oceniany

    Zobaczymy jaki przekręt wykonano a o forsie nie wspominam!

  • Dobrze oceniany

    "Znalezione w sieci:… mhmmm

    "Z opisu sprawy wynika, że mogło dojść do przestępstw gospodarczych i korupcyjnych, aczkolwiek ostateczną ewentualną ocenę wydadzą organy ścigania po kontroli. Oto wykaz czynów zabronionych, które mogą być brane pod uwagę w tego typu sprawach:

    1. Nadużycie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego (Art. 231 KK)

    Dyrektor szpitala (Kamil Barczyk) oraz inne osoby podejmujące decyzje o wydatkowaniu środków mogą ponosić odpowiedzialność, jeśli działali na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. – Co może być podstawą: Zawarcie kontraktu z podmiotem powiązanym osobowo lub przyznanie mu korzystnych warunków przy jednoczesnym nieujawnieniu konfliktu interesów. – Potencjalne konsekwencje: Kara pozbawienia wolności do lat 3 (lub do 10 lat, jeśli działanie było „w celu osiągnięcia korzyści majątkowej”) .

    2. Przekroczenie uprawnień, tj. działanie na szkodę spółki (Art. 296 KK)

    Wprawdzie szpital nie jest typową spółką prawa handlowego, ale przepis ten stosuje się analogicznie do osób zarządzających cudzym majątkiem (tzw. „niegospodarność”) . – Co może być podstawą: Jeśli umowa była skrajnie niekorzystna dla szpitala, ale korzystna dla spółki pracowniczej (Medask) , lub jeśli mimo deklarowanych „oszczędności” (20 – 30%) brakuje analizy rynku potwierdzającej tę opłacalność. – Kluczowe pytanie: Czy decyzja o wyborze Medasku jako „najtańszej oferty” była rzeczywiście optymalna ekonomicznie, czy też podyktowana chęcią faworyzowania znajomych?

    3. Udaremnianie lub utrudnianie przetargu publicznego (Art. 305 KK)

    To jedno z najpoważniejszych przestępstw związanych z zamówieniami publicznymi.

    Jeśli konkurs ofert został przeprowadzony pozornie, a kryteria wyboru ustawiono „pod” konkretną firmę (spółkę pracowników) . Nawet jeśli oferta była najtańsza, jeśli proces nie był transparentny (np. ukrywanie wartości kontraktu) , może to świadczyć o procederze.
    Potencjalne konsekwencje: Kara pozbawienia wolności do lat 3.

    4. Konflikt interesów i poświadczenie nieprawdy (Art. 271 KK)

    Dotyczy sytuacji, gdy w dokumentacji zamówienia lub oświadczeniach zarządu celowo pominięto informację o powiązaniach rodzinnych (żona w zarządzie spółki) lub personalnych.

    Co może być podstawą: Poświadczenie nieprawdy w dokumentacji przetargowej dotyczącej braku powiązań z wykonawcą lub zatajenie przez urzędników faktu, że oceniają ofertę własnej spółki.

    5. Możliwa zmowa przetargowa (Art. 305 § 2 KK)

    Jeśli w postępowaniu brało udział wiele podmiotów powiązanych ze sobą osobowo, które mogły „ustawić” wynik.

    Dyrektor twierdzi, że został wyłączony z procesu wyboru, a oferta była najtańsza. Należałoby sprawdzić, kto oceniał oferty i czy był całkowicie niezależny od spółki Medask.

    Prokuratura (jeśli nastąpi wszczęcie postępowania) powinna zbadać trzy kluczowe aspekty:

    1. Czy doszło do układu zamkniętego? Czy pieniądze publiczne celowo kierowano do spółki założonej przez własnych pracowników i rodzinę dyrektora.
    2. Czy cena była rzeczywiście rynkowa? Nawet „najtańsza oferta” wśród znajomych może być droższa od realnych stawek na wolnym rynku (konieczna ekspertyza biegłego) .
    3. Cel zakupu telewizji przez Medask: Czy nabycie mediów lokalnych przez spółkę powiązaną ze szpitalem służyło budowaniu pozytywnego wizerunku dyrektora – polityka, kosztem szpitala (choć to może być trudniejsze do udowodnienia) . "

    dużo tego…

  • Dobrze oceniany

    „ Prokuratura (jeśli nastąpi wszczęcie postępowania) powinna zbadać trzy kluczowe aspekty: ”… lokalna?

    ha… ha!

  • Dobrze oceniany
    anonim (eV959B) napisał(a):

    Może Jarek Luboński nam tu opowie o łączeniu etyki lekarskiej pracownika szpitala z prezesowaniem spółce zarabiającej na zleceniach ze szpitala? No Jarku tak wygadany jesteś na korytarzach

    Pokaż cytat

    A kto pyta? Anonim? No odwagi!

  • Dobrze oceniany
    anonim (eQc8lT) napisał(a):

    "Znalezione w sieci:… mhmmm

    "Z opisu sprawy wynika, że mogło dojść do przestępstw gospodarczych i korupcyjnych, aczkolwiek ostateczną ewentualną ocenę wydadzą organy ścigania po kontroli. Oto wykaz czynów zabronionych, które mogą być brane pod uwagę w tego typu sprawach:

    1. Nadużycie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego (Art. 231 KK)

    Dyrektor szpitala (Kamil Barczyk) oraz inne osoby podejmujące decyzje o wydatkowaniu środków mogą ponosić odpowiedzialność, jeśli działali na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. – Co może być podstawą: Zawarcie kontraktu z podmiotem powiązanym osobowo lub przyznanie mu korzystnych warunków przy jednoczesnym nieujawnieniu konfliktu interesów. – Potencjalne konsekwencje: Kara pozbawienia wolności do lat 3 (lub do 10 lat, jeśli działanie było „w celu osiągnięcia korzyści majątkowej”) .

    2. Przekroczenie uprawnień, tj. działanie na szkodę spółki (Art. 296 KK)

    Wprawdzie szpital nie jest typową spółką prawa handlowego, ale przepis ten stosuje się analogicznie do osób zarządzających cudzym majątkiem (tzw. „niegospodarność”) . – Co może być podstawą: Jeśli umowa była skrajnie niekorzystna dla szpitala, ale korzystna dla spółki pracowniczej (Medask) , lub jeśli mimo deklarowanych „oszczędności” (20 – 30%) brakuje analizy rynku potwierdzającej tę opłacalność. – Kluczowe pytanie: Czy decyzja o wyborze Medasku jako „najtańszej oferty” była rzeczywiście optymalna ekonomicznie, czy też podyktowana chęcią faworyzowania znajomych?

    3. Udaremnianie lub utrudnianie przetargu publicznego (Art. 305 KK)

    To jedno z najpoważniejszych przestępstw związanych z zamówieniami publicznymi.

    Jeśli konkurs ofert został przeprowadzony pozornie, a kryteria wyboru ustawiono „pod” konkretną firmę (spółkę pracowników) . Nawet jeśli oferta była najtańsza, jeśli proces nie był transparentny (np. ukrywanie wartości kontraktu) , może to świadczyć o procederze.
    Potencjalne konsekwencje: Kara pozbawienia wolności do lat 3.

    4. Konflikt interesów i poświadczenie nieprawdy (Art. 271 KK)

    Dotyczy sytuacji, gdy w dokumentacji zamówienia lub oświadczeniach zarządu celowo pominięto informację o powiązaniach rodzinnych (żona w zarządzie spółki) lub personalnych.

    Co może być podstawą: Poświadczenie nieprawdy w dokumentacji przetargowej dotyczącej braku powiązań z wykonawcą lub zatajenie przez urzędników faktu, że oceniają ofertę własnej spółki.

    5. Możliwa zmowa przetargowa (Art. 305 § 2 KK)

    Jeśli w postępowaniu brało udział wiele podmiotów powiązanych ze sobą osobowo, które mogły „ustawić” wynik.

    Dyrektor twierdzi, że został wyłączony z procesu wyboru, a oferta była najtańsza. Należałoby sprawdzić, kto oceniał oferty i czy był całkowicie niezależny od spółki Medask.

    Prokuratura (jeśli nastąpi wszczęcie postępowania) powinna zbadać trzy kluczowe aspekty:

    1. Czy doszło do układu zamkniętego? Czy pieniądze publiczne celowo kierowano do spółki założonej przez własnych pracowników i rodzinę dyrektora.
    2. Czy cena była rzeczywiście rynkowa? Nawet „najtańsza oferta” wśród znajomych może być droższa od realnych stawek na wolnym rynku (konieczna ekspertyza biegłego) .
    3. Cel zakupu telewizji przez Medask: Czy nabycie mediów lokalnych przez spółkę powiązaną ze szpitalem służyło budowaniu pozytywnego wizerunku dyrektora – polityka, kosztem szpitala (choć to może być trudniejsze do udowodnienia) . "

    dużo tego…

    Pokaż cytat

    istotne.pl proponuję poinformować NIK, wysłać analizę sytuacji i zebrane dokumenty. Panowie w czarnych garniturach mają obowiązek poinformować organy ścigania o nieprawidłowościach;) a może być ciekawie…

  • Dobrze oceniany

    idąc do lekarza specalisty koło dino jest pobierana krew na badania a wynik jest odczytywany za 7 – 8-9 miesiecy przy nastepnej wizycie jaki to ma sens

  • Dobrze oceniany

    Taki że można samemu pobrać i zobaczyć, ewentualnie jak coś niepokojącego to do lekarza rodzinnego

  • Dobrze oceniany
    zibi (AEryRs) napisał(a):

    idąc do lekarza specalisty koło dino jest pobierana krew na badania a wynik jest odczytywany za 7 – 8-9 miesiecy przy nastepnej wizycie jaki to ma sens

    Pokaż cytat

    Starosta juz do tego doszedł i boi się medialnie;)

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.