Prezes ceramiki najpierw zwolnił, a pote…

  • Dobrze oceniany
    anonim (euIruj) napisał(a):

    Prezesie pana zdaniem „pracownik zadeklarował możliwość przeproszenia, co potwierdza, że dostrzegł problematyczny charakter swojej wypowiedzi” to jak pan wypłacił zasadzone odszkodowanie zwolnionej pracownicy należące do zz to idąc tokiem pańskiego myślenia potwierdził pan że zwolnienie było bezzasadne.

    Pokaż cytat

    Widzę, że „ugoda” to dla Ciebie za trudne słowo?

  • Dobrze oceniany

    Czy w ZC Bolesławiec istnieje coś takiego jak kara porządkowa? Upomnienie, kara pieniężna, nagana, notatka służbowa… bo widzę, że tam od razu zwolnienie dyscyplinarne lub zwolnienie z okresem wypowiedzenia. No BRAWO!!! Styl zarządzania poziom… poniżej krytyki.

  • Dobrze oceniany
    anonim (hjvnA) napisał(a):

    Widzę, że „ugoda” to dla Ciebie za trudne słowo?

    Pokaż cytat

    Skoro zwolnił pracownika dyscyplinarnie i wyraził wolę wypłacenia pracownikowi odszkodowanie to widać że miał wątpliwości że takie zwolnienie było zasadne. Geniuszu daj mi pracodawcę który zwalnia pracownika i chętnie wypłaca jemu odszkodowanie hahaha. Widać argumenty zwolnienia pracownika nie miały podstawy prawnej dlatego szanowny pracodawca zapłacił odszkodowanie.

  • Dobrze oceniany
    Anonim (hjvnA) napisał(a):

    Zdecydowanie xD bo ludzi interesuje przepisywany 40 razy ten sam artykuł z tymi samymi bohaterami wielce uciemiężonymi. Nie rozśmieszaj mnie.

    Pokaż cytat

    Nie interesuje? To czemu to czytasz i komentujesz? 40 razy już czytałeś.

  • Dobrze oceniany
    anonim (vkOUz) napisał(a):

    Nie interesuje? To czemu to czytasz i komentujesz? 40 razy już czytałeś.

    Pokaż cytat

    Bo mogę i mi się nudzi.

  • Dobrze oceniany
    anonim (euIruj) napisał(a):

    Skoro zwolnił pracownika dyscyplinarnie i wyraził wolę wypłacenia pracownikowi odszkodowanie to widać że miał wątpliwości że takie zwolnienie było zasadne. Geniuszu daj mi pracodawcę który zwalnia pracownika i chętnie wypłaca jemu odszkodowanie hahaha. Widać argumenty zwolnienia pracownika nie miały podstawy prawnej dlatego szanowny pracodawca zapłacił odszkodowanie.

    Pokaż cytat

    Ugoda to nie odszkodowanie geniuszu. Oj system szkolnictwa mocno kuleje.

  • Dobrze oceniany
    Anonim (hjvnA) napisał(a):

    Bo mogę i mi się nudzi.

    Pokaż cytat

    Do roboty, a nie głupoty po raz kolejny piszesz, I tak w twoje kłamstwa nikt nie wierzy, trzeba wyniki zrobić bo koledzy z Parti wywalą na bruk, tak jak Ty to robisz.

  • Dobrze oceniany
    anonim (eBCoSx) napisał(a):

    Do roboty, a nie głupoty po raz kolejny piszesz, I tak w twoje kłamstwa nikt nie wierzy, trzeba wyniki zrobić bo koledzy z Parti wywalą na bruk, tak jak Ty to robisz.

    Pokaż cytat

    Nie wiem za kogo mnie bierzesz, ale urojenia można leczyć.

  • Dobrze oceniany
    Anonim (hjvnA) napisał(a):

    Ugoda to nie odszkodowanie geniuszu. Oj system szkolnictwa mocno kuleje.

    Pokaż cytat

    Albo jesteś tak głupi albo nie masz pojęcia o czy mówisz. Pracodawca zwalnia pracownika, pracownik idzie do sądu i chce odszkodowania za zwolnienie z pracy. Dochodzi do ugody pracodawca musi wypłacić pracownikowi odszkodowanie czyli pracownik udowodnił że został zwolniony z naruszeniem kodeksu pracy. Proste jak drut tylko ty twierdzisz że pracodawca wygrał bo doszło do ugody. Skoro pracodawca zapłacił kasę to znaczy przegrał zwolnił i za to zapłacił.

  • Dobrze oceniany
    anonim (euIruj) napisał(a):

    Albo jesteś tak głupi albo nie masz pojęcia o czy mówisz. Pracodawca zwalnia pracownika, pracownik idzie do sądu i chce odszkodowania za zwolnienie z pracy. Dochodzi do ugody pracodawca musi wypłacić pracownikowi odszkodowanie czyli pracownik udowodnił że został zwolniony z naruszeniem kodeksu pracy. Proste jak drut tylko ty twierdzisz że pracodawca wygrał bo doszło do ugody. Skoro pracodawca zapłacił kasę to znaczy przegrał zwolnił i za to zapłacił.

    Pokaż cytat

    Ty tak na poważnie? Niby ludzie mają dostęp do internetu i wszystkich informacji, a nadal jest to dla niektórych za trudne. „Ugoda to porozumienie między dwiema (lub więcej) stronami, które ma na celu zakończenie sporu albo zapobieżenie mu w przyszłości.

    Strony w ugodzie zwykle idą na wzajemne ustępstwa, aby dojść do kompromisu.

    Najprościej mówiąc:

    Ugoda = dogadanie się w sprawie konfliktu. ”
    Czyli prostym językiem – nikt nie przegrał, nikt nie wygrał. Odszkodowanie by było w przypadku PRZEGRANEJ.

  • Dobrze oceniany
    Anonim (hjvnA) napisał(a):

    Ty tak na poważnie? Niby ludzie mają dostęp do internetu i wszystkich informacji, a nadal jest to dla niektórych za trudne. „Ugoda to porozumienie między dwiema (lub więcej) stronami, które ma na celu zakończenie sporu albo zapobieżenie mu w przyszłości.

    Strony w ugodzie zwykle idą na wzajemne ustępstwa, aby dojść do kompromisu.

    Najprościej mówiąc:

    Ugoda = dogadanie się w sprawie konfliktu. ”
    Czyli prostym językiem – nikt nie przegrał, nikt nie wygrał. Odszkodowanie by było w przypadku PRZEGRANEJ.

    Pokaż cytat

    No to albo nie znasz sprawy albo palisz głupa. W tym konkretnym przypadku pracownicy zostało wyplacone odszkodowanie poczytaj poniżej na istotnych jest artykuł w tej sprawie. To tak jak zwolnili pracownika dyscyplinarnie w grudniu a w lutym wrócił pracownik do pracy. Wstydzą się przyznać do porażki hahaha

  • Dobrze oceniany

    Moja była próbowała w podobny sposób wyłudzić ode mnie na cele społeczne 10 tysiaków za moją wiedzę o jej puszczalstwie w pracy:)

  • Dobrze oceniany
    anonim (euIruj) napisał(a):

    No to albo nie znasz sprawy albo palisz głupa. W tym konkretnym przypadku pracownicy zostało wyplacone odszkodowanie poczytaj poniżej na istotnych jest artykuł w tej sprawie. To tak jak zwolnili pracownika dyscyplinarnie w grudniu a w lutym wrócił pracownik do pracy. Wstydzą się przyznać do porażki hahaha

    Pokaż cytat

    Sam się wyżej przyznałeś, że dla ciebie ugoda i odszkodowanie to to samo więc sory, ale nie jesteś wiarygodnym źródłem informacji.

  • Dobrze oceniany

    Ugoda z pracodawcą nie jest jednoznaczna z winą pracodawcy. Ugoda to dobrowolne porozumienie stron (ustępstwa po obu stronach) mające na celu szybkie zakończenie sporu, a nie formalne przyznanie się do błędu. Często służy uniknięciu czasochłonnego procesu sądowego, nawet jeśli pracodawca nie czuje się winny.

    Charakter ugody: Ugoda oznacza, że strony wspólnie uzgodniły warunki zakończenia sporu, często rezygnując z części swoich roszczeń.

    Brak uznania winy: Podpisanie ugody zazwyczaj wyłącza automatyczne uznanie winy pracodawcy.

    Cel: Pracodawca może zawrzeć ugodę, aby uniknąć kosztów i ryzyka sądowego, a nie dlatego, że złamał prawo.

    Skutki: Po podpisaniu ugody pracownik zazwyczaj traci możliwość dalszego dochodzenia roszczeń w sądzie.

    Warto pamiętać, że ugoda zawarta przed mediatorem lub sądem ma moc prawną wyroku, ale jej treść zależy od woli stron.

  • Dobrze oceniany
    Anonim (hjvnA) napisał(a):

    Sam się wyżej przyznałeś, że dla ciebie ugoda i odszkodowanie to to samo więc sory, ale nie jesteś wiarygodnym źródłem informacji.

    Pokaż cytat

    Czego ty nie rozumiesz pracownik zwolniony chciał kasę i ją dostał. A że doszło do ugody to obie strony muszą pójść na ustępstwa. Skoro się dogadali co do kwoty jaką pracodawca musiał wypłacić pracownikowi. Pracownik chciał kasę i ją dostał tyle w temacie. Pracownik stracił pracę a dostał kasę, pracodawca zwolnił pracownika i musiał wypłacić zwolnionemu kasę. Gratuluję pracodawcy wygranej hahahaha ugody. Chciał pozbyć się pracownika i przy okazji pozbył się kasy geniusz hahaha.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.