Mąż zaginionej na A4 kobiety: – Jesteśmy…

  • Dobrze oceniany

    Znalazła sobie innego pewnie i pojechała do niego a nie że zaginęła.

  • Dobrze oceniany

    Mam wrażenie,że on się co jakiś czas uśmiecha w tej rozmowie. Nie wygląda na przygnębionego nawet

  • Dobrze oceniany
    anonim (vkOuJ) napisał(a):

    Mam wrażenie,że on się co jakiś czas uśmiecha w tej rozmowie. Nie wygląda na przygnębionego nawet

    Pokaż cytat

    dobre masz wrażenie przejęty za mocno nie jest

  • Dobrze oceniany

    Porwali ją zielonoświątkowcy albo amisze do USA

  • Dobrze oceniany
    Xyz (AE4j8i) napisał(a):

    Samochód odpalil od razu,nie bylo awarii.

    Pokaż cytat

    A skąd takie informacje?

  • Dobrze oceniany

    Mąż jest niewinny Świadek by nie porwał żony

  • Dobrze oceniany
    Gość (qnPpn) napisał(a):

    A skąd takie informacje?

    Pokaż cytat

    Skąd to info

  • Dobrze oceniany
    anonim (ANyEis) napisał(a):

    Skąd to info

    Pokaż cytat

    oa babci

  • Dobrze oceniany
    anonim (vBUmw) napisał(a):

    oa babci

    Pokaż cytat

    Mądra ta babcia podaj adres

  • Dobrze oceniany
  • Dobrze oceniany
    Gość (qnPpn) napisał(a):

    A skąd takie informacje?

    Pokaż cytat

    z neta

  • Dobrze oceniany

    Małżeństwo, które "żyje w zgodzie" i mieszka..... osobno?
    No nie.......

  • Dobrze oceniany

    Gościu ona się boi ciebie jak ognia nie udawaj... troskliwego. Dałeś jej dobrze popalić. Zresztą kto wysoko się unosi ten nisko upada.. Dobrze ze cie wszyscy zobaczyli. Wydaje mi się że ty wstąpiłes do tej grupy i to z nie byle jakiego powodu.....

  • Dobrze oceniany
    anonim (hjJzR) napisał(a):

    Mąż jest niewinny Świadek by nie porwał żony

    Pokaż cytat

    Zależy jaki... świadek..

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.