Tragedia na pasach. Śmiertelne potrąceni…

  • Dobrze oceniany

    Przechodnie, jest taka pora roku, że ubrani w ciemnego koloru ubraniu jesteście niewidoczni dla kierowców. Zanim wkroczycie na przejście pomyślcie o tym.

  • Dobrze oceniany
    anonim (whBRQ) napisał(a):

    Przechodnie, jest taka pora roku, że ubrani w ciemnego koloru ubraniu jesteście niewidoczni dla kierowców. Zanim wkroczycie na przejście pomyślcie o tym.

    Pokaż cytat

    To prawda ..lecz ostatnio potracanie pieszyszych na pasach stało sie bardzo częste , moze kierowcy tez powinni zdjąc nogę z gazu - szczególnie w pobliżu pasów ???.

  • Dobrze oceniany

    Mężczyzna jeszcze w nocy zmarł.

  • Dobrze oceniany

    R.K. zmarł z tego potrąceni w nocy Wieczny odpoczynek

  • Dobrze oceniany

    "...Jeśli w pobliżu przejścia dla pieszych znajduje się pieszy, kierowca ma obowiązek zwolnić. Innymi słowy, jeśli widzimy osobę oczekującą przed "zebrą", należy zdjąć nogę z gazu, co ułatwi szybką reakcję w razie nagłego wejścia przechodnia na przejście. Podstawowym obowiązkiem kierowcy jest ustąpienie pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na pasach. Oznacza to, że nie wolno zmusić pieszego do zatrzymania się, zwolnienia lub przyśpieszenia kroku, gdy znajduje się na przejściu. ..."

    źródło: superauto24.se.pl/…

  • Dobrze oceniany

    dookoła tego sklepu stojac przy przejściu widoczność utrudniają drezwa, trzeba sie naprawdę mocno " wychylic" żedby zobaczyć co dzieje się na jezdni.....już dawno powinni coś z ty, zrobić. Może dop teraz jak niestety zginał człowiek. Pokój Jego duszy

  • Dobrze oceniany
    mieszkanka (AL0j1u) napisał(a):

    dookoła tego sklepu stojac przy przejściu widoczność utrudniają drezwa, trzeba sie naprawdę mocno " wychylic" żedby zobaczyć co dzieje się na jezdni.....już dawno powinni coś z ty, zrobić. Może dop teraz jak niestety zginał człowiek. Pokój Jego duszy

    Pokaż cytat

    przepraszam za błędy w pisowni ale " pisał" ze mną 2,5 letni syn...

  • Dobrze oceniany

    A co z kierowcą ? Poniósł jakieś konsekwencje czy to nie jego wina

  • Dobrze oceniany
    Oli (ANbpuK) napisał(a):

    A co z kierowcą ? Poniósł jakieś konsekwencje czy to nie jego wina

    Pokaż cytat

    Przeciez dochodzenie musi potrwać.

  • Dobrze oceniany

    Jechał pewnie z dużą prędkością...
    Współczucia dla rodziny [*]
    Taka tragedia przed świętami. ..

  • Dobrze oceniany
    anonim (AL0j1u) napisał(a):

    przepraszam za błędy w pisowni ale " pisał" ze mną 2,5 letni syn...

    Pokaż cytat

    Bzdury , w niczym tam drzewa nie przeszkadzają .

  • Dobrze oceniany

    Nie sa podane zadne informacje nt okolicznosci sprawy, nie wiadomo kto zawinil - ale mentalnosc taka, ze "na pewno kierowcy wina". Piesi czesto wchodza na pasy bez krzty rozsadku, kierowcy czesto jada zbyt wzybko. Nie wiadomo jak bylo, wiec wstrzymajcie sie z wyrokami - ten czlowiek takze przezywa teraz tragedie.

  • Dobrze oceniany

    Ludzie to są dwie teagedie! Kierowca 27l. winny... nie winny... Jakie to ma teraz znaczenie? Do końca życia będzie nosił to na barkach. Nawet jeżeli nie myślał, zapier... I jeszcze co mu tam zarzucić chcecie... Ppmiętajmy, że na pewno nie chciał nikogo zabić. Każdy popełnia błędy. Zamiast wytyka uczymy się je wybaczać. Współczuję obu rodziną

  • Dobrze oceniany

    Jeżdżę tamtędy bardzo często autobusem i nie raz widziałam jak osobowe auta wyprzedzają z dużą prędkością autobus czasami jak nie ma nikogo na ulicy to cisną ile się da. Ludzie po prostu nie myślą. Najszczersze wyrazy współczucia dla rodziny .

  • Dobrze oceniany

    BRAWO! Istotne ciekawe skąd macie informacje ze to 40 latek?
    Znam ofiarę tego wypadku to 32 latek mieszkał przy tej ulicy od urodzenia.
    Ogólnie jakiekolwiek komentarze czasu nie cofną....

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.