Nie wiecie co się tak naprawdę stało i w jakim stanie trzeźwości i normalności był potrącony mężczyzna więc nie komentujcie..Byli świadkowie co twierdzą,że mężczyzna wszedł na pasy już w trakcie jazdy auta i łokciem zahaczył o boczna szybę kierowcy.. małe pęknięcie szyby.. Prędkość jeśli można tak powiedzieć,że to była prędkość na pierwszym biegu..
Tragedia na pasach. Śmiertelne potrąceni…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Często jeżdżę ulicą Kosiby i tam jest fatalna widoczność szczególnie przy przejściu dla pieszych koło Żabki...
-
Dobrze oceniany
Straszne. Wyrazy współczucia dla rodziny.
-
Dobrze oceniany
Ładna długa prosta i kierowcy jadący z miasta jak i do miasta to wykorzystują. Nie wiem ile jechał ale przy 50 km/h jest dużo czasu na reakcję, zarówno u pieszego jak i kierującego. A teraz w warunkach ograniczonej widoczności zarówno piesi jak i kierujący powinni zachować szczególną ostrożność i mieć wyobraźnię. Niestety to kuleje u jednych i drugich.
-
Dobrze oceniany
anonim (ANyWAb) napisał(a):
Pokaż cytatŁadna długa prosta i kierowcy jadący z miasta jak i do miasta to wykorzystują. Nie wiem ile jechał ale przy 50 km/h jest dużo czasu na reakcję, zarówno u pieszego jak i kierującego. A teraz w warunkach ograniczonej widoczności zarówno piesi jak i kierujący powinni zachować szczególną ostrożność i mieć wyobraźnię. Niestety to kuleje u jednych i drugich.
Wcześniej pisałem, żeby piesi byli bardziej ostrożni o tej porze roku podczas przechodzenia przez pasy. Ale rzeczywiście ta droga służy nie którym jako tor wyścigowy. Bardzo często słyszę wycie silników pędzących tamtędy z nadmierną prędkością samochodów. Kierowcy, zacznijcie myśleć. Nie prowadźcie też samochodu po spożyciu alkoholu. Jak widać o tragedię bardzo łatwo a konsekwencje dla pieszego to śmierć a dla was wyrzuty sumienia i nie tylko. Więcej rozwagi.
-
Dobrze oceniany
Moim zdaniem to mógł bardziej uważać na pasach jeżeli bym wchodził nie zważając na samochody też pewnie bym już nie żył.
-
Dobrze oceniany
Oli (ANbpuK) napisał(a):
Pokaż cytatA co z kierowcą ? Poniósł jakieś konsekwencje czy to nie jego wina
Tak ujadacie na kierowcę,ale pamiętajcie ,że jest cos takiego jak WTARGNIĘCIE i na pewne rzeczy nie mamy wpływu.
fakty sa takie,ze kierowca dopiero właczał sie do ruchu ,a pieszy nawalony jak meserszmit wlazł mu pod auto.
Szkoda kierowcy,bo jego winy nie ma .
W sumie szkoda tez młodego chłopaka,moze miał problem z alkoholem ,ale to nie powód aby mu zyczyć najgorszego. -
-
Dobrze oceniany
kolega (A7w5eF) napisał(a):
Pokaż cytatTak ujadacie na kierowcę,ale pamiętajcie ,że jest cos takiego jak WTARGNIĘCIE i na pewne rzeczy nie mamy wpływu.
fakty sa takie,ze kierowca dopiero właczał sie do ruchu ,a pieszy nawalony jak meserszmit wlazł mu pod auto.
Szkoda kierowcy,bo jego winy nie ma .
W sumie szkoda tez młodego chłopaka,moze miał problem z alkoholem ,ale to nie powód aby mu zyczyć najgorszego.Święta prawda.
Sam wieczorem jeżdżę z "duszą na ramieniu". Ciemne ubranie, pieszy w "bezruchu", słabo oświetlone przejście, oślepiające światła samochodów z przeciwka - często z chińskimi "palnikami" - i nieszczęście gotowe.. -
Dobrze oceniany
mimo pory roku nie ustąpił mu pierwszeństwa. Kierowcy uważajmy na pasach, przejazdach kolejowych i w ogóle uważajmy. Komdolencje dla rodziny zmarłego...
-
Dobrze oceniany
Lola (dRjUxx) napisał(a):
Pokaż cytatmimo pory roku nie ustąpił mu pierwszeństwa. Kierowcy uważajmy na pasach, przejazdach kolejowych i w ogóle uważajmy. Komdolencje dla rodziny zmarłego...
Kondolencje*
-
Dobrze oceniany
Lola (dRjUxx) napisał(a):
Pokaż cytatmimo pory roku nie ustąpił mu pierwszeństwa. Kierowcy uważajmy na pasach, przejazdach kolejowych i w ogóle uważajmy. Komdolencje dla rodziny zmarłego...
Skoro poszkodowany nawalony jak autobus,to gdzie wina kierowcy ,jak zapewne osobnik mu wylazł nagle ,może zatoczył się na jezdnię mając prawie 4 promile.
Szkoda człowieka ,ale ludzie w tym stanie są sami sobie winni i jeszcze robią problem innym. -
Dobrze oceniany
taki tam (A7w5eF) napisał(a):
Pokaż cytatSkoro poszkodowany nawalony jak autobus,to gdzie wina kierowcy ,jak zapewne osobnik mu wylazł nagle ,może zatoczył się na jezdnię mając prawie 4 promile.
Szkoda człowieka ,ale ludzie w tym stanie są sami sobie winni i jeszcze robią problem innym.Stary nie znałeś go wiec nie pisz w ten sposub do ku... we Francji to ny cie zaje.... za takie pisanie. Pieszy na przejściu to swietość a kierowca jest zobowiązany do zachowania szczególnej ostrożności w takich miejscach jesteś kierowcą to o tym wiesz jeżeli jesteś osobą posiadającą prawo jazdy to zajrzyj do przepisów ruchu drogowego bo kierowca o tym wie a osoba posiadająca prawo jazdy musi się doszkolic.
-
Dobrze oceniany
I do wszystkich ludzi którzy twierdzą że kierowca jest nie winny na ludzkie myślenie czy się włączam z do ruchu czy już w nim uczestniczysz bierz poprawkę na ludzi poszkodowany św.p R.K zachował się prawidłowo przechodził przez przejście dla pieszych wytłumaczyć debi.. miejsce wyznaczone do przejścia przez jezdnię dla pieszych!!!!!!! " Jezdnia pomalowana białymi pasami da..y " więc zastanówcie się z jaką prędkością prowadzicie swój pojazd możecie być następnie i to o was będą pisać że byliście czy nie byliście pod wpływem.
-
Dobrze oceniany
Prawda jest smutna ,denat po0 paru piwach nie odroznial ulicy od klatki schodowej ,znałem go .
-
Dobrze oceniany
dodatek .Od paru dni chwalil się kolegom ze bedzie mial kase na swieta .wtargnie pod samochod i wymusi na kierowcy kase za nie zglaszanie sprawy ,.Mam swiadkow i jezeli kierowca bedzie potrzebował podam namiar ,historia nieprawdopodobna ale tam gdzie jest alkohol w nadmiarze tak bywa .