Dopłaty do CO w spółdzielni

  • Dobrze oceniany

    Ludzie no to sie za to razem weźmy i pogońmy to towarzystwo wzajemnej adoracji od korytka. Zawsze im mało kasy i zawsze nas robia na szaro. Czy nie jest czas aby cos sie zmieniło na lepsze? Żeby było wreście taniej a mieszkaniec był szanowany?

  • Dobrze oceniany
    ~Pogonić spółdzielnie napisał(a): Ludzie no to sie za to razem weźmy i pogońmy to towarzystwo wzajemnej adoracji od korytka. Zawsze im mało kasy i zawsze nas robia na szaro. Czy nie jest czas aby cos sie zmieniło na lepsze? Żeby było wreście taniej a mieszkaniec był szanowany?

    Jak chcesz przekonac mocherów i ludzi starej daty?

  • Dobrze oceniany

    A moze starczy z ludźmi rozmawiać i przekonywać. Trzeba wziąść listę zrobić i chodzić do ludzi żeby się podpisali o wspólnote. Jakoś sie na Staszica jednemu blokowi udało i teraz mamy Kanade.

  • Dobrze oceniany
    ~Anonim napisał(a): Żadna ze wspólnot nie ma założonych podzielników. Podzielnik to zło i nigdy nie będzie sprawiedliwą formą rozliczania. Mieszkam w bloku gdzie podzielniki zniknęły trzy lata temu. Normalne waruki bytowe bez grzyba na ścianie, co roku zwroty.
    ...

    Dane! Że ci lepiej! Już przychodzą ze Staszica do sm i pytają, jak wrócić do spółdzielni. Zostali oszukani przez tego. Który im obiecywał gruszki na wierzbie. A "zwroty" to pewnie rigoletto do sr. Cza.

  • Dobrze oceniany

    Ściągajcie liczniki pały to zaoszczędzicie.