To bardzo przykre, ale w dniu dzisiejszym piątek 31 MAJ 2013 ROK Starostwo Powiatowe było nieczynne. Gdyby ktoś przyjechał z daleka załatwić urzędowe sprawy to by pocałował klamki. Piątek, normalny dzień pracy. Mimo że urzędnicy mają wolne wszystkie soboty i niedziele a pensje miesięczne nie na godzinę, nadużywają zaufania obywateli. Moim zdaniem to spore lekceważenie mieszkańców. Warto zwrócić uwagę na fakt że podatnikom za wolne dni nie udziela się dodatkowych ulg podatkowych.
Starosta Bolesławiecki wprowadza wolne p…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Skończ już gościu. Nie odpowiedziałeś niemal na żadne pytanie na forum. Mało kto traktuje cię poważnie. Żenada.
-
Dobrze oceniany
Zgodze się z jednym, że mieszkańcy nie mając możliwości załatwienia czegoś w starostwie w tygodniu- dzisiaj niestety również nie mogli. Jednak w urzędach pracuja ludzie, którzy mają coś takiego jak urlopy i właśnie w takie dni sobie go wykorzystują podobnie jak wielu pracowników w firmach prywatnych. Więc PanieM proszę się nie bulwersować, że urzednicy też ludzie i urlopy biorą.
-
Dobrze oceniany
Z tego co wiem to pracownicy MUSIELI wziąć urlopy czy chcieli czy nie. Nie wiem czy to zgodne z prawem kiedy pracodawca tak rozporządzać sie chłopami swoich pracowników...
2013-05-31, 17:09Oczywiście mialo byc urlopami ;). -
Dobrze oceniany
Te przemyslaw a wiesz co to jest tzw dlugi weekend? Kazdy musi odpoczac.
-
Dobrze oceniany
Arden napisał(a): Zgodze się z jednym, że mieszkańcy nie mając możliwości załatwienia czegoś w starostwie w tygodniu- dzisiaj niestety również nie mogli. Jednak w urzędach pracuja ludzie, którzy mają coś takiego jak urlopy i właśnie w takie dni sobie go wykorzystują podobnie jak wielu pracowników w firmach prywatnych. Więc PanieM proszę się nie bulwersować, że urzednicy też ludzie i urlopy biorą.
Urzędnicy też ludzie to prawda. Jednak urząd to instytucja powołana za pieniądze podatników do obsługi podatników.
Gdy kupiec zamknie sklep klient ma wybór idąc do konkurencji. W przypadku urzędu nie ma wyboru.
Tydzień pracy urzędnika składa się z pięciu dni. Potem dwa dni wypoczynku. Plus wszystkie święta plus urlop. Ewentualnie chorobowe.
Nie kwestionuję że pracownicy są na urlopie. Kwestionuję że urząd jest nieczynny w dzień roboczy.
A gdyby tak wszyscy urzędnicy poszli razem na miesięczny urlop? -
Dobrze oceniany
panM napisał(a): A gdyby tak wszyscy urzędnicy poszli razem na miesięczny urlop?
Sugerowanie że kierownik wydziału podpisałby wszyskim urlopy na ten sam dzień, o litości...
-
-
Dobrze oceniany
Chyba jednak podpisał skoro UP był nieczynny. Nie często zgadzam się z Przemyslawem jednak tym razem ma całkowitą rację.
-
Dobrze oceniany
Ochrona w tym czasie mogła chociaż część obowiązków. Zapomniałem nie do tego tam jest.
-
Dobrze oceniany
A panM nie pomyślał, że może będą odrabiać dzisiejszy dzień w którąś sobotę? A nawet gdyby wszyscy wzięli urlop na dzień dzisiejszy to co z tego urzędnik też człowiek i akumulatory naładować musi :P.
-
Dobrze oceniany
~z... napisał(a): A panM nie pomyślał, że może będą odrabiać dzisiejszy dzień w którąś sobotę? A nawet gdyby wszyscy wzięli urlop na dzień dzisiejszy to co z tego urzędnik też człowiek i akumulatory naładować musi :P
Dokończę... Bo jak przyjdzie taki PanM to... -
Dobrze oceniany
Anonimie :) zgadzam się... panM chyba może... zrobić pod siebie :P.
-
Dobrze oceniany
Szanowni internauci, czy zamiast argumentów musicie obrażać się nawzajem? Urzędy są dla petentów i niema wytlumaczenia na zamknięcie urzędu w dniu roboczym. Pan Starosta powinien o tym wiedzieć.
-
Dobrze oceniany
Zadzwonił do mnie znajomy, który przyjechał na weekend zza granicy załatwić sprawy w wydziale komunikacji. Niestety okazało się że decyzja Pana Starosty będzie go kosztowała za jakiś czas następną podróż 3 tysiące kilometrów w dwie strony.
Trochę ludzi w ten dzień wykonało podróże do urzędu daremnie. Odległości były może nie tak wielkie ale jednak.
Jak to ktoś powyżej napisał " urzędnik też człowiek i ma prawo do urlopu"
Ja panM POPIERAM TO CAŁKOWICIE i też uważam że urzędnik ma prawo do urlopu.Ale uważam że URZĄD NIE MA PRAWA DO URLOPU w dni robocze.
-
Dobrze oceniany
ZUS też sobie zrobił wolne. Przyznam że trochą to mnie dziwi, bo wszędzie tąbi się jakie to długi ma ZUS. A może by tak policja. Straż pożarna i lekarze, kolejarze, kierowcy autobusów wzięli sobie urlopy na jeden dzień. W sumie nie chodzi o to że wzięli ten dzień wolnego. Takie zakłady pracy jak policja, straż, kolej, służba zdrowia są powołane do tego by służyć społeczeństwu dlatego też utrzymują się głównie z budżetu państwa (lokalnych). Pan starosta troszkę przesadził. W ten weekend urlop bierze połowa urzędu, w następny druga połowa lub w każdym dziale zostaje jedna osoba "dyżurna" (która oczywiście dostaje premię motywacyjną ) i sprawa rozwiązana. Prawdę mówiąc nie wierzę że wszyscy chcieli mieć wolne. Zawsze jest ktoś kto woli iść do pracy jak siedzieć w domu i kłócić się z żoną/mężem o to że zupa była za słona.
Ps. ZUS powinni rozwiązać składki nam zwrócić. Jedyne składki które powinny zostać to rentowe (wiadomo, wypadki chodzą po ludziach). Do emerytury sam sobie naskładam, o ile dożyję (wiek coraz wyższy ). Całe życie o chlebie i mleku bo 1/3 pensji zabierają, a na starość suchy chleb i maślanka bo na więcej nie starczy. ODDAJCIE MI MOJE SKŁADKI CHCE SIĘ CIESZYĆ ŻYCIEM, NIE WEGETOWAĆ ZA 3 tys. MIESIĘCZNIE.