Jeżeli ktoś uważa, iż Zarządca nie wykonuje swoich obowiązków prawidłowo może zgłosić to do Komisji Odpowiedzialności Zawodowej sekcja Zarządców Nieruchomości: pfrn.pl/…
W/w Zarządca zarządza również w budynku w którym mieszkam i podzielam w pełni opinie powyżej na jego temat dlatego radzę wszystkim wybrać (podobnie do mnie) tą drogę egzekfowania swoich praw.
Civitas
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
~jurek napisał(a): Pozmuszała ludzi na kredyty ludzie nie majom za co płacić a teraz kolej
na zabieranie mieszkan, i tak się u nas niestety dzieje w Polsce kto się
dorwie do koryta jest silniejszy to tego biednego zagryzie. To jest
nmbeszczelność jak można remontowac miasto za biednych ludzi
pieniądze i utrzymywać banki na długie lata i to jakie odsetki.Człowieku ty wiesz co ty piszesz - na każdy zaciągnięty kredyt musiała być wyrażona zgoda wspólnoty - nikt im nie kazała brać kredytu - i np. ocieplać mieszkania czy remontować klatki. U mnie też zarządza Civitas i stwierdzam że rewelacji nie ma ale większych kłopotów też nie.
-
Dobrze oceniany
Najlepiej nic nie remontujcie, zrezygnujcie ze wspólnoty i sami zarządzajcie.
Tylko jak budynek zacznie się walić i inspektor budowlany nakaże wam remont to się nie wypłacicie. -
Dobrze oceniany
Tak do tej pory jakoś budynki sie nie zawaliły jak rządziło Państwo dali nam możliwości wykupu za 10 procent i raptem budynki się walom, bo co tam my możemy brać kredyty, nikogo nie interesuje czy będziemy mieć na raty, zobaczcie jaki ma dach budynek policyjny zgroza i gdzie jest inspektor budowlany.
-
Dobrze oceniany
Czytam powyższe wpisy i stwierdzić mogę tyle, że większość tu osób, chyba nigdy nie przeczytała ustawy o własności lokali, a w niej zapisane są prawa i obowiązki zarówno zarządu jak i właścicieli. Niestety większość właścicieli zachowuje się jak przysłowiowy polak, który ma ciągłe pretensje i roszczenia, ale nigdy do siebie. Jestem przekonany, że niektórzy z Was nawet nie chodzą na zebrania, nie decydują co i za ile będzie remontowane. Sami ze swej strony pewnie nie robicie nic, lub prawie nic. Proszę chodzić, jak ja na zebrania Wspólnoty i zabierać głos - a decyzję ostatecznie zawsze podejmuje większość właścicieli a nie ZARZĄDCA. Pewnie żaden zarządca nie podpasuje wszystkim tak do końca, bo to nie jest łatwa praca - praca z ludźmi. A propos, że wybudowała nową siedzibę - zazdrość ludzka nie zna granic. Może wzięła kredyt? Nikt się nie zastanowił? Weźcie się do roboty, to i Was będzie stać, a nie tylko biadolicie na forum. Ja mieszkam w budynku zarządzanym przez CIVITAS już ponad 10 lat i nie zmieniamy zarządcę, tylko dlatego, że może akurat jakiś pracownik krzywo na mnie spojrzał. Tam też pracują tylko ludzie.
-
Dobrze oceniany
Przetargi to robią instytucje publiczne itp. a nie prywatna firma i wspólnoty. Przyłączam sie do komentarza wyżej. Czytać ustawy - używać mózgu.
-
Dobrze oceniany
Czytam wasze komentarze i oczom nie wierzę.
Co za buractwo!
Żaden ze wszystkich "mądrych" nie zna chociażby odrobinę ustawy, nie mówiąc już o innych przepisach np. dotyczących przeglądów wymaganych przy budynkach wielorodzinnych i wiele wiele innych. Kochani przeczytajcie a rozjaśni się wam temat. Wiedza naprawdę nie boli a znacznie pomaga w życiu. Proponuję zgłębić m. in. pojęcia: wspólnota mieszkaniowa, właściciel, lokator, zarządca... Te podstawowe. Bo widzę że z resztą możecie mieć co niektórzy problem.
Remonty... kto ma zadbany budynek, zarządca czy mieszkańcy? Pewnie lepiej mieszkać w śmierdzących slamsach, bo przecież tak było 50 lat... lepiej żeby dachówki leciały na głowy i zagrażały przechodniom, a jak coś się stanie to oczywiście wina zarządcy, z resztą tak jak i dziura ozonowa, bo to też wina właścicielki Civitasu... Pobudka!
Zadłużanie właścicieli... oczywiście w bankach też pracują kretyni i udzielają kredytów bo tak chce zarządca, a wola większości mieszkańców w postaci uchwał to nic, bo zawsze znajdzie się jakiś niezadowolony i wszyscy muszą słuchać właśnie jego? A remonty sfinansują się same. Manna z nieba to nie w tej epoce, coś się komuś chyba pomyliło.
Wykonawcy... ? Pewnie lepiej wynająć najtańszą ekipę i za rok lub dwa poprawiać... a może tak jaj z firmami budującymi autostrady? Czy może lepiej wynająć sprawdzoną ekipę, która solidnie wykona prace remontowe. Sami decydujcie, bo to mieszkańcy decydują o wszystkim (znów odsyłam do ustawy, ona potwierdzi moje słowa).
Nowy budynek... to z pewnością boli wielu i jest przyczyną tej nagonki. Bo przecież nikt nie może mieć lepiej niż "ja"... a może wystarczy tylko coś zrobić w tym kierunku a nie biadolić i narzekać (to wam wychodzi najlepiej). Przecież każdy ( a może nie? ) może zrobić licencję i sprawdzić się. Nie sądzę że to jest takie łatwe.
Zamiast wiecznie narzekać ( i założę się że w większości przypadków są to narzekania bez pokrycia) może pofatygować się na rozmowę z zarządcą i rozwiać wątpliwości. To z pewnością nie jest łatwe, bo twarzą w twarz jest trudniej i druga strona od razu może odpowiedzieć na nasze zarzuty. Może nie jest idealnie (nigdzie nie jest) ale takie biadolenie na forum niczego nie zmieni, chyba że poziom waszej frustracji. Dlatego proponuję zastanowić się... i oczywiście doedukować. -
-
Dobrze oceniany
~obiektywna napisał(a): Czytam wasze komentarze i oczom nie wierzę. Co za buractwo! Żaden ze wszystkich "mądrych" nie zna chociażby odrobinę ustawy, nie mówiąc już o innych przepisach np. dotyczących przeglądów wymaganych przy budynkach wielorodzinnych i wiele wiele innych. Kochani przeczytajcie a rozjaśni się wam temat. Wiedza naprawdę nie boli a znacznie pomaga w życiu. Proponuję zgłębić m. in. pojęcia: wspólnota mieszkaniowa, właściciel, lokator, zarządca... Te podstawowe. Bo widzę że z resztą możecie mieć co niektórzy problem. Remonty... kto ma zadbany budynek, zarządca czy mieszkańcy? Pewnie lepiej mieszkać w śmierdzących slamsach, bo przecież tak było 50 lat... lepiej żeby dachówki leciały na głowy i zagrażały przechodniom, a jak coś się stanie to oczywiście wina zarządcy, z resztą tak jak i dziura ozonowa, bo to też wina właścicielki Civitasu... Pobudka! Zadłużanie właścicieli... oczywiście w bankach też pracują kretyni i udzielają kredytów bo tak chce zarządca, a wola większości mieszkańców w postaci uchwał to nic, bo zawsze znajdzie się jakiś niezadowolony i wszyscy muszą słuchać właśnie jego? A remonty sfinansują się same. Manna z nieba to nie w tej epoce, coś się komuś chyba pomyliło. Wykonawcy... ? Pewnie lepiej wynająć najtańszą ekipę i za rok lub dwa poprawiać... a może tak jaj z firmami budującymi autostrady? Czy może lepiej wynająć sprawdzoną ekipę, która solidnie wykona prace remontowe. Sami decydujcie, bo to mieszkańcy decydują o wszystkim (znów odsyłam do ustawy, ona potwierdzi moje słowa). Nowy budynek... to z pewnością boli wielu i jest przyczyną tej nagonki. Bo przecież nikt nie może mieć lepiej niż "ja"... a może wystarczy tylko coś zrobić w tym kierunku a nie biadolić i narzekać (to wam wychodzi najlepiej). Przecież każdy ( a może nie? ) może zrobić licencję i sprawdzić się. Nie sądzę że to jest takie łatwe. Zamiast wiecznie narzekać ( i założę się że w większości przypadków są to narzekania bez pokrycia) może pofatygować się na rozmowę z zarządcą i rozwiać wątpliwości. To z pewnością nie jest łatwe, bo twarzą w twarz jest trudniej i druga strona od razu może odpowiedzieć na nasze zarzuty. Może nie jest idealnie (nigdzie nie jest) ale takie biadolenie na forum niczego nie zmieni, chyba że poziom waszej frustracji. Dlatego proponuję zastanowić się... i oczywiście doedukować.
Powiedziała/napisała Pani zarządca. Koniec kropka.
-
Dobrze oceniany
Niestety nie jestem zarządcą ale mam inny zawód z którego jestem zadowolona. Myślę że żaden zarządca nie wdawałby się w takie jałowe dyskusje jak ta...
-
Dobrze oceniany
Zawsze problem mają Ci którzy zalegają z płatnościami, wiem że zawsze można się dogadać w Civitas w trudnej sytuacji finansowej.
-
Dobrze oceniany
W każdej sytuacji... Nie ma sytuacji bez wyjścia. Jestem pod zarządem pani Strzeleckiej i wiem że te zarzuty piszą złośliwi malkontenci. To też jest tylko człowiek, może mieć gorszy dzień ale ma szacunek do ludzi.
-
Dobrze oceniany
~poprostu ja napisał(a): Powiedzcie mi czy wy też macie problemy z Zarządzającą Civitasem? Traktuje ludzi jak przedmioty a prywatne mieszkania jak swoje. Ciągle narzuca swoich ludzi do remontów do ociepleń domów. Nie ma żadnych przetargów a jak juz to nieoficjalne i nikt o niczym nie wie. Mieszkańcy muszą być na każde zawołanie wspólnoty ale jak coś się potrzebuje bo coś się dzieje to wiecznie jeden tekst "To prywatne mieszkanie wspólnota za to nie odpowiada" a jak coś oni chcą to "to jest obowiązek lokatora udostępnić mieszkanie".
Nie ma na to sposobu?Mamy wspólnotę 30 mieszkań.
Każdy remont jest uzgadniany z mieszkańcami. Na każdy remont jest przetarg i to my a nie zarządca ustalamy kto będzie wykonawcą. To my ustalamy fundusz remontowy na jaki nas stać ( obecnie mamy 70 groszy od metra kw) Wynagrodzenie zarządcy wynosi 60 gr od metra kw. Co roku są wykonywane prace remontowe na sumę 15-20 tys.Koszty eksploatacji 50 gr za m2.
Zarządca żadnych decyzji nie podejmuje bez naszej zgody i wiedzy.
Każda decyzja wymaga zgody 51% mieszkańców.
Raz w roku jest spotkanie mieszkańców z zarządcą na którym jest ustalane na co zostaną wydane pieniądze z funduszu remontowego oraz zarządca składa szczegółowe sprawozdanie z rozliczenia poprzedniego roku.
Nie będę pisał kto zarządza żeby nikt nie powiedział że reklamuję.
2012-10-16, 09:15A swoja drogą jak przychodzi pracownik aby sprawdzić instalację gazowa, elektryczną czy kominową to oczywiście macie prawo go nie wpuścić ale to sprawdzenie jest wyłączne dla naszego bezpieczeństwa.
Jak na bolcu uziemiającym będzie faza, albo gaz będzie się ulatniał z nieszczelnej instalacji to do kogo będziecie mieli pretensje? -
Dobrze oceniany
Wiele razy słyszałem jak ludzie narzekali na p. Z Civitasu, ale jakoś nie mogą się dogadać, aby zmienić zarządcę a to takie proste. Znam tych co odeszli i są szczęśliwi. Mieli tylko żal, że za długo zastanawiali się nad zmianą. Zebrać podpisy pod wypowiedzeniem, że wypowiada się zarządcy zarządzanie każdy może a wysłać nawet można listem poleconym za potwierdzeniem odbioru, jak już nie chce się oglądać zarządcy albo zostawić w sekretariacie. Zarządca albo zwoła zebranie albo nie, przygotuje uchwałę albo nie a i tak musi oddać dokumenty wspólnocie albo nowemu zarządcy po 3 miesiącach. Ktoś tutaj martwił się kredytem. Kredyt i tak musi spłacać drugi zarządca, bo przecież bank go nie podaruje. Jest tylu milszych i bardziej fachowych a przede wszystkim tańszych zarządców że nie warto się katować i być skazanych na łaskę za własne pieniądze.
-
Dobrze oceniany
Napisała konkurencja Ha, ha. Wystarczy sprawdzić, w firmie "civitas", że odeszła od "civitas" tylko i aż jedna wspólnota z ul. Kilińskiego, w której klatce mieszka pracownik TBS. Były jeszcze dwie roszady - firma "civitas" wypowiedziała wspólnotom umowy. I to wszystko przez okres 10 lat.
-
Dobrze oceniany
To prawda, Zarządca Civitas, nie chce szukać innych wykonawców lub konserwatorów za niższe pieniądze. Sam złożyłem ofertę usług za mniejsze pieniądze w Civitas, odpowiedziano mi że mamy już
Stałe firmy usługowe i nie potrzebujemy. Zdziwiło mnie że tak postępują, dlatego mieszkańcy płacą coraz większe rachunki. Pozdrawiam.
2012-11-08, 12:19Dowiedziałem się przypadkiem że w Civitas wszystkie naprawy domofonów czy instalacji elektrycznych, pomiary, naprawa drzwi, zamków i. T. D. Wykonuje jedna firma która konserwuje domofony. Ciekawe jak mają pracować inne firmy gdy zabiera im się pracę.
2012-11-08, 12:23
~Bolek napisał(a): Przetargów Civitas nie robi. Wszystko ciągle robią ci sami ludzie. Może i dobrze, bo są sprawdzeni, ale za to drożej wychodzi.[/blockquote]
To jest kumoterstwo w firmie CIVITAS, dogadują się w kilka firm ile wystawiać rachunki.
2012-11-08, 12:28[blockquote]~Adrian napisał(a): Wystarczy zmienić zarządce...[/blockquote]
Wszyscy zarządcy są tacy sami. Aby tylko zarobić na zarządzaniu a reszta spraw jakoś będzie... , aby do przodu.
2012-11-08, 12:38
~Anonim napisał(a): Przetargi to robią instytucje publiczne itp. a nie prywatna firma i wspólnoty. Przyłączam sie do komentarza wyżej. Czytać ustawy - używać mózgu. nie do końca, Pani z CIVITAS powinna zapytać na piśmie inne firmy za jaką kwotę wykonają usługę lub stałą konserwację, a potem wywiesić na tablicy oferty aby mieszkańcy mogli wybrać tą odpowiednią.