W tym mieście się urodziłem, uczyłem, pracowałem i po dalsze nauki wyjechałem. Pamiętam program w TV gdy było to z serii „ Gotowanie na ekranie ” w którym prym wiódł Pan Makłowicz. Był razem z synami i gotował.. Poczęstował synów tą potrawą i jakoś niezbyt, widocznie, smaczną bo syn mówi: tato, ale to niedobre!