Ceramics company president first fired a…

  • Highly rated

    Ile razy można wyjaśniać, że nie ma żadnego konfliktu zarządu z pracownikami.
    Jest konflikt kilkoro działaczy związków, którzy naruszyli prawo i zostali zwolnieni.
    My na malarniach mamy spokój, bo żadna z nas nie złamała prawa. Związkowcy byli przekonani o swojej bezkarności jak do tej pory i czworo z nich się zdziwiło, jednak prawo też ich dotyczy.
    Na malarniach widzimy to tak, że one teraz walczą o swoje przywileje, a nie o nas.

  • Highly rated
    Anonymous (AEwYsr) wrote:

    Ile razy można wyjaśniać, że nie ma żadnego konfliktu zarządu z pracownikami.
    Jest konflikt kilkoro działaczy związków, którzy naruszyli prawo i zostali zwolnieni.
    My na malarniach mamy spokój, bo żadna z nas nie złamała prawa. Związkowcy byli przekonani o swojej bezkarności jak do tej pory i czworo z nich się zdziwiło, jednak prawo też ich dotyczy.
    Na malarniach widzimy to tak, że one teraz walczą o swoje przywileje, a nie o nas.

    Show quote

    Potwierdzam, w firmie jest świetna atmosfera, dach wcale nie przecieka, a zresztą to przecież w ogóle nie pada.
    Łubu dubu, łubu dubu.

  • Highly rated
    Anonymous (AEwYsr) wrote:

    Ile razy można wyjaśniać, że nie ma żadnego konfliktu zarządu z pracownikami.
    Jest konflikt kilkoro działaczy związków, którzy naruszyli prawo i zostali zwolnieni.
    My na malarniach mamy spokój, bo żadna z nas nie złamała prawa. Związkowcy byli przekonani o swojej bezkarności jak do tej pory i czworo z nich się zdziwiło, jednak prawo też ich dotyczy.
    Na malarniach widzimy to tak, że one teraz walczą o swoje przywileje, a nie o nas.

    Show quote

    Tak się tłumaczysz przed swoimi partyjnymi kolegami?, powodzenia.!!!

  • Highly rated
    Anonymous (AEwYsr) wrote:

    Ile razy można wyjaśniać, że nie ma żadnego konfliktu zarządu z pracownikami.
    Jest konflikt kilkoro działaczy związków, którzy naruszyli prawo i zostali zwolnieni.
    My na malarniach mamy spokój, bo żadna z nas nie złamała prawa. Związkowcy byli przekonani o swojej bezkarności jak do tej pory i czworo z nich się zdziwiło, jednak prawo też ich dotyczy.
    Na malarniach widzimy to tak, że one teraz walczą o swoje przywileje, a nie o nas.

    Show quote

    To mówiłem ja, Jarząbek.
    A jak tam skrzyneczki na donosy w toaletach panie prezesie? Zapełniają się? Nie było przypadkiem donosu, że z parkingu dla klientów korzystają nieuprawnieni pracownicy spokrewnieni z zarządem?

  • Highly rated

    Jeżeli sprawa dotyczy zaledwie kilku osób a zrobiła się z tego burza medialna no to gratuluję zarządowi skutecznych negocjacji żeby sytuację wyciszyć zamiast iść na zwarcie. A tak o wszystkim dowidziały się tysiące ludzi… i władze partii też. Zobaczymy jaki będzie ciąg dalszy ale KO taka awantura z pewnością nie służy. I na koniec – fabryka produkująca garnki już dawno nie powinna być spółką skarbu państwa

  • Highly rated
    Anonymous (hjvnA) wrote:

    Jak ci się terror marzy to zawsze możesz wyjechać do Rosji. Bohaterowie artykułów i ich zwolennicy (albo oni sami) tak szeroko się wypowiadają o wolności słowa, a jak tylko ktoś napisze coś krytycznego w ich kierunku, a dobrego na zarząd to się rzucają z wyzwiskami jak piranie. Hipokryzją wali na kilometry.

    Show quote

    Jeżeli cos komentujesz to przynajmniej przeczytaj artykuł a nie bzdury piszesz.

  • Highly rated

    Śmieszne, prezesik pozwał pracownika bo według JEGO opinii komentarz był naruszający zasad – tylko według jego opinii i wymyślił jakieś kwoty nieobjęte żadnym regulaminem (chyba?) . Chyba będą przyspieszone wybory tam;) PS: CERAMIKA TO WIZYTÓWKA BOLESŁAWCA, PROSZĘ O TYM PAMIĘTAĆ:) jednak niektóre partie to stan umysłu

  • Highly rated

    Fabryka produkująca garnki musi być spółką skarbu państwa bo inaczej by padła.
    Za duża konkurencja na około i nikt nie zainwestuje a najbardziej cennym aktywem jest znak firmowy no i ziemia pod fabryką.
    Władze miasta starają się o niematerialne dziedzictwo UNESCO dla ceramiki z Bolesławca.
    Niematerialnym dziedzictwem nie są same garnki w rozumieniu produktu ani własność firmy, bo jak sama nazwa wskazuje odpowiada to rzeczom niematerialnym.
    O co tutaj chodzi? Chodzi o to że ceramika staje się pomysłem lokalnym produkowanym tradycyjnie, bez przynależności do firmy i terenu.
    To jak z oscypkiem – masz go produkować na określonych zasadach i wtedy ma mieć nazwę Oscypek, ale możesz go trzaskać w Gdańsku czy Pasikurowicach Dolnych.
    Jeżeli pomysł nie należy już do firmy, bo UNESCO nie ma zadania chronić firmy tylko rzecz kulturową, a należy do społeczności, to mieszkaniec Bolesławca tu urodzony może trzaskać garnki w Pasikurowicach tylko musi je opisać że to tradycyjnie bolesławieckie jest, bo przejmuje tradycję z dziada pradziada.
    Czy wiecie co to oznacza?

  • Highly rated

    Prezesie pana zdaniem „pracownik zadeklarował możliwość przeproszenia, co potwierdza, że dostrzegł problematyczny charakter swojej wypowiedzi” to jak pan wypłacił zasadzone odszkodowanie zwolnionej pracownicy należące do zz to idąc tokiem pańskiego myślenia potwierdził pan że zwolnienie było bezzasadne.

  • Highly rated
    bats (e3Ja0V) wrote:

    Śmieszne, prezesik pozwał pracownika bo według JEGO opinii komentarz był naruszający zasad – tylko według jego opinii i wymyślił jakieś kwoty nieobjęte żadnym regulaminem (chyba?) . Chyba będą przyspieszone wybory tam;) PS: CERAMIKA TO WIZYTÓWKA BOLESŁAWCA, PROSZĘ O TYM PAMIĘTAĆ:) jednak niektóre partie to stan umysłu

    Show quote

    Jak się nie umie zbudować autorytetu, to trzeba sięgnąć po zastraszanie.
    Czy to prawda, że związki zawodowe w ceramice zakładała mama pana Grzesikowskiego?

  • Highly rated

    Typowy peowski konsomolec

  • Highly rated
    Anonymous (AFIN5s) wrote:

    To mówiłem ja, Jarząbek.
    A jak tam skrzyneczki na donosy w toaletach panie prezesie? Zapełniają się? Nie było przypadkiem donosu, że z parkingu dla klientów korzystają nieuprawnieni pracownicy spokrewnieni z zarządem?

    Show quote

    „Łubudubu, łubudubu niech nam żyje prezes naszego klubu”: D

  • Highly rated

    Po takiej aferce spszedarz bez watpienia jeb nie

  • Highly rated

    Ta twarz mówi wszystko!!!!!

  • Highly rated
    Anonymous (qnPqn) wrote:

    Po takiej aferce spszedarz bez watpienia jeb nie

    Show quote

    Zdecydowanie xD bo ludzi interesuje przepisywany 40 razy ten sam artykuł z tymi samymi bohaterami wielce uciemiężonymi. Nie rozśmieszaj mnie.

Add comment

By posting, you accept the terms and conditions and privacy policy. To use a permanent signature, log in.