Co się stało na skrzyżowaniu? Za dużo aut nauki jazdy w mieście?

Co się stało na skrzyżowaniu? Za dużo aut nauki jazdy w mieście?
fot. Czytelnik Niektórzy z kierowców narzekają, że „elki” wloką się po ulicach i zwiększają i tak spore już korki.
istotne.pl nauka jazdy

Kierowcy, którzy jeżdżą po drogach Bolesławca, z pewnością przyzwyczaili się do widoku tzw. „elek” z całego regionu (a nawet z sąsiedniego województwa lubuskiego), na których kursanci ćwiczą do egzaminów. Codziennie w naszym mieście pojawia się wiele samochodów różnych szkół jazdy. Niektórzy z kierowców narzekają, że „elki” wloką się po ulicach i zwiększają i tak spore już korki.

Jeden z Czytelników wysłał nam zdjęcie z komentarzem:

Tak uczą w naszym mieście...

Na zdjęciu są widoczne dwa samochody nauki jazdy, które, po skręcie w lewo, opuszczały skrzyżowanie przy ulicy Zgorzeleckiej. Jeden z samochodów nauki jazdy jeszcze był na skrzyżowaniu, gdy dla jadących od strony ulicy Wesołej włączyło się zielone światło do jazdy na wprost. Możliwe, że kursant wjechał na późnym żółtym na krzyżówkę. Mogło być też tak, że coś zatrzymało samochody skręcające w ulicę Zgorzelecką...

Czy faktycznie w Bolesławcu jest za dużo aut nauki jazdy? Według naszych obserwacji po drogach miasta ceramiki codziennie jeździ kilkadziesiąt samochodów nauki jazdy z całego regionu. Wkrótce ta liczba się zmniejszy. W Lubaniu ma zostać otwarty oddział Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego z Legnicy, w którym także będzie można zdawać egzaminy. Dzięki temu w Bolesławcu zrobi się trochę luźniej. Bez względu na to warto pamiętać, że każdy kiedyś się uczył i na pewno też popełnił niejeden błąd.

Życzymy więcej wyrozumiałości i cierpliwości.